Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

174610 miejsce

Kasia Cerekwicka: Gdybym nie mogła śpiewać - umarłabym!

"Pokój 203", czyli nowa płyta Kasi Cerekwickiej, to zaproszenie do jej rozśpiewanej duszy. Jeżeli chcecie ją poznać, zapukajcie do drzwi, a za nimi ukaże się wam Kasia, jakiej jeszcze nie znacie.

Kasia Cerekwicka / Fot. Sony BMGJak brzmi Twoje życiowe motto?
– Traktuj każdy dzień tak, jakby był pierwszym dniem reszty twojego życia!

Jaka jest Kasia Cerekwicka?
– Naprawdę jaka jestem nie wie nikt... nawet ja sama. Trudno obiektywnie oceniać samą siebie.

Kto jest dla Ciebie życiowym drogowskazem?
– Sama jestem sobie sterem i okrętem.

Jak wspominasz swoje dzieciństwo?
– Dzieciństwo kojarzy mi się z grą na flecie i pysznymi drożdżówkami z serem, które mama kupowała mi w drodze do szkoły. Były to czasy beztroskie i szczerze mówiąc tęsknię za tamtym okresem.

Czy teraz, kiedy jesteś znaną, dojrzałą, pewną swojej wartości kobietą, dostrzegasz jeszcze w sobie małą Kasię?
– Oj, tą małą Kasię dostrzegają we mnie już tylko rodzice, ale bardzo wiele pozostało we mnie z dziecka. Nadal jestem małą marzycielką, kocham słodycze i chętnie kupiłabym sobie kolekcje lalek Barbie.

Kiedy rozpoczęła się Twoja wokalna kariera?
– Karierę wokalną rozpoczęłam mając siedemnaście lat, w telewizyjnym programie Dwójki - "Szansa na sukces" Śpiewałam wtedy piosenkę Ewy Bem pt. „Wyszłam za mąż, zaraz wracam”. Wygrałam, później zdobyłam pierwsze miejsce podczas corocznej edycji programu w Sali Kongresowej. Nagrodą za zwycięstwo był udział w Koncercie Debiutów Opole’97. Po "Szansie..." zrozumiałam, co chcę robić przez resztę życia. Z mojego rodzinnego miasta przeniosłam się do Warszawy. Tam zaczęłam pobierać lekcje śpiewu, aż w końcu nagrałam swoje pierwsze w życiu demo.

Czy bycie gwiazdą polskiej sceny to spełnienie marzeń z dzieciństwa?
– Nie czuję się gwiazdą. Dla mnie najważniejsze było to, żebym mogła śpiewać tak, jak chcę i to, co chcę.
Czujesz, że jesteś na fali?
– Hmmm, kiedy słyszę swoje piosenki w radio kilka razy dziennie, to tak.

Jak się czujesz z rosnącą z dnia na dzień popularnością?
– Nie narzekam. Póki co, są to miłe akcenty i dowody sympatii. Nie ukrywam się przed ludźmi. Gdy ktoś zaczepi mnie na ulicy, to chętnie podejmuję rozmowę.

Myślisz czasami, co byś zrobiła, gdybyś nie została piosenkarką?
– Byłabym nauczycielką muzyki. Uwielbiam dzieci i myślę ,że sprawdziłabym się w tym zawodzie.

Widzisz sens życia bez śpiewania?
– Powiem jak niegdyś Edith Piaf: "Gdybym nie mogła śpiewać, to bym umarła".

7 października 2007 roku ukaże się Twój nowy album zatytułowany "Pokój 2003" . Na płycie znajdzie się 14 utworów , do których napisałaś wszystkie teksty, a realizatorem, producentem i autorem muzyki jest Piotr Siejka. Skąd taki właśnie tytuł płyty?
– "Pokój 203", to zaproszenie do mojego wnętrza, czyli duszy. Jeżeli chcecie mnie poznać, zapukajcie do drzwi, a za nimi ukaże się wam Kasia Cerekwicka jakiej jeszcze nie znacie.

Skąd czerpałaś inspiracje do tekstów na nową płytę?
– Z życia,najczęściej śpiewam o własnych doświadczeniach. Zdarza się, że czerpię inspiracje z opowiadań moich przyjaciółek.

Na jednej ze stron internetowych odnajdujemy krótką charakterystykę Twoich utworów: "utrzymane w klimacie refleksyjnym, marzycielskim, stanowią smakowity kąsek dla słuchacza poszukującego wyrafinowanych dźwięków". Czy jesteś zatem marzycielką, często snujesz refleksję nad własnym życiem?
– Jestem typem myśliciela introwertyka, który codziennie szuka sensu życia!

Jakie cechy charakteru cenisz najbardziej u ludzi?
– Empatię. Lubię ludzi, którzy potrafią patrzeć w głąb duszy człowieka, a nie tylko na jego "zewnętrzność".

Azzedine Alai powiedział, że "uroda to sposób bycia". Zgadzasz się z tym? Jaki jest twój patent na urodę?
– Nie mam patentu na urodę. Myślę że najważniejsze jest, aby dobrze czuć się we własnej skórze, akceptować wszystkie swoje wady i zauważać zalety.

Jak podchodzisz do tematu mody?
– Uwielbiam buty i ciuchy, ale nie gonię za modą. Staram się, aby rzeczy, które noszę były przede wszystkim wygodne. Lubię rzeczy proste, nie przepadam za ostrymi kolorami, całość lubię uzupełniać dodatkami, stąd w mojej szafie mnóstwo butów, torebek, czapek i ozdób typu kolczyki czy bransoletki!

Lubisz gotować?
– Uwielbiam gotować i całkiem niezła ze mnie kucharka. Specjalizuję się w kuchni fushion oraz kuchni tajskiej.

Jak spędzasz wolny czas?
– Leżę plackiem przed telewizorem, relaksuję się i nie robię zupełnie nic.

Jakie marzenie ma Kasia Cerekwicka?
– Podróż dookoła świata.

Dziękuję za rozmowę!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Ja natomiast umieram gdy cię słucham Kasiu Cerekwicka. Za każdym razem gdy słyszę to twoje wycie to mam ochotę popełnić samobójstwo, zmartwychwstać i znowu popełnić samobójstwo. Jeszcze jak dodadzą inną szmirę typu Paula do plejlisty w tv muzycznych to naprawdę robi się koszmarnie. A do pilota czasem daleko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+)duży plus, dobry wywiad Pani Ilono!!!
fajne pytania, tylko ten tytuł zmieniłabym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście dopiero teraz plusik ;) Też myślę, że tak źle nie ma :P

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

przesadzacie ;P +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uratujmy życie Kasi, niech sobie śpiewa, ja bym nawet uronił łzę, choć piosenkarek zdolniejszych widze wiele więcej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.09.2007 13:06

specjalnie bym nie płakał, gdyby umarła..

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.