Facebook Google+ Twitter

Kasia Wilk: lubię rywalizację wokalną

O karierze, muzyce, śpiewaniu i występie w Sopocie z Kasią Wilk rozmawia Damian Leciak.

Kasia Wilk / Fot. fot. Monika LisieckaJak zaczęła się pani przygoda ze śpiewem?
- Zalążek pewnych zdolności wokalnych odkrył moj profesor Andrzej Słowikowski, byłam wtedy w szkole muzycznej I stopnia, w klasie gitary, miałam 12 lat i po raz pierwszy "zmuszono" mnie do zaśpiewania solowej partii wokalnej na tle dziecięcego chóru Państwowej Szkoły Muzycznej I st. w Lubinie. Po tych występach wiedzialam, że gitara juz mnie nie interesuje.

Od kiedy pani marzyła o śpiewaniu?.
- Od tamtej pory kiedy poczułam smak magii stojąc przed publiką, czując drżenie głosu i adrenalinę.

Śpiewała pani z Mezo. Czy to były chórki czy również duet?
- Chórki spełniają bardzo ważną rolę w wyrazie wykonawczym i artystycznym. Dziś z przyjemnością zaśpiewam chórki i nie uważam tego za coś uwłaczającego! A tak odpowiadając na pytanie: nie można tego z pewnością nazwać chórkiem, stworzyłabym na to miejsce nową definicje... maskotka-refrenistka. Natomiast od piosenki "Sacrum" i nagranie wspólnie z Mezo płyty "Eudaimonia" był to z pewnością duet.

Co panią skłoniło do śpiewania solo?
- Wiara w cuda.

Czy często pani staruje w konkursach piosenki?
- Często. Od młodzieńczych lat festiwale piosenki, konkursy wokalne, preselekcje do Eurowizji, Opole Premiery, Debiuty, Wena, Sopot. Lubię rywalizację wokalną, jest mobilizująca i motywująca. Nie lubię rywalizacji kompozycji, bo każda kompozycja jest jakaś. Każdy lubi coś innego, dlatego zazwyczaj wygrywają piosenki, a nie utwory, co bardzo boli. Ja z premedytacją biorę udział w każdym festiwalu, by wykorzystać szum medialny, by obwieszczać, informować i promować muzykę, którą mam nadzieję wnieść coś dobrego na polski rynek muzyczny. Powolutku taki system skutkuje i bardzo go polecam.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

A wiesz co Rafał - czasem dobrze poprowadzony wywiad przez maila jest o wiele lepszy niż zgrywanie "słowo w słowo" z dyktafonu. Tylko trzeba wiedzieć dokładnie wszystko na temat osoby/grupy z którą rozmawiasz ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Troszke racji w tym jest ale ważne że jest.Była okazja i jak mówiłem czeka w kolejce wywiad właśnie osobisty.Jak będą okazjeto napewno będzie więcej takich.Ja się ciesze że nawet mailowo chciała odpowiedzieć bo mnie to satysfakcjonuje

Komentarz został ukrytyrozwiń

no szkoda ze nie płacą za to ;p

uznaje wywiady osobiste - mailowe to takie "nieprofesjonalne"

Komentarz został ukrytyrozwiń

A co ty uznajesz.Zauważyłem że lubisz krytykować.Ile byś na tym zarobił :).A tak na poważnie chciałem się umówić i ciężko by było.Dla mnie jest satysfakcją,że się zgodziła.Drugi wywiad czeka do moderacji przeprowadzony osobiście

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie uznaje takich "mailowych" wywiadów

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lista pytań była.Odrazu wyjaśniam dlaczego żeby nie było.Poprostu nie wiedziałem czy będzie zgoda po drugie to artystka i ciężko by było żeby odpowiedziała.Przez menadzera więc myśle że i tak nie jest źle jak na początek :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

jeden mail z pytaniem, odpowiedz i koleny mail z pytaniem czy wysłałeś jej całą liste pytan na które ona odpowiadala?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukaszu było mailem i tak czekałem na odpowiedź prawie tydzień, ale jak będe robił wywiady osobiście twarzą w twarz to zapamiętam wtedy że można drążyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Płyta będzie w całości w języku angielskim. Fonetykę szlifuję z zaprzyjaźnionym obywatelem USA :-) Po raz pierwszy sięgam po cudze teksty, co jest dla mnie nie lada wyzwaniem. Sporo czasu zajęło mi uzyskanie pozwoleń na ich wykorzystanie, ponieważ część z nich pochodzi od amerykańskiego wydawcy. " [da się uciągnąć z tego co najmniej 3 dobre pytania]
Bardzo ważna informacja na temat której nic nie jest nawet napomknięte.
4/5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piąteczka Damianie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.