Facebook Google+ Twitter

Katarska telewizja przebija WikiLeaks i publikuje Palestine Papers

Autonomia Palestyńska była skłonna poczynić bezprecedensowe ustępstwa w stosunku do Izraela, jednak rządy Ehuda Olmerta i Benjamina Netanjahu domagały się jeszcze więcej - wynika z przecieku dokumentów opublikowanych przez Al Dżazirę.

Katarska telewizja Al Dżazira poszła w ślady Wikileaks. Od niedzieli publikuje ona "Palestine Papers" (nawiązanie do "Pentagon Papers" - słynnego przecieku dotyczącego wojny w Wietnamie), czyli prawie 1,7 tys. tajnych dokumentów z negocjacji izraelsko-palestyńskich, w tym protokołów, map, czy prezentacji używanych w rozmowach na temat rozwiązania konfliktu. Ich treść wywołała burzę w świecie arabskim, a szczególnie w Palestynie.

Okazuje się bowiem, że w przeciwieństwie do tego, co liderzy Autonomii Palestyńskiej mówili publicznie, byli oni skłonni na daleko idące ustępstwa w kluczowych dla Palestyńczyków sprawach - takich jak izraelskie osiedla we Wschodniej Jerozolimie, status jerozolimskiego Starego Miasta, czy Wzgórza Świątynnego - miejsca szczególnie świętego dla Żydów, jak i muzułmanów.

W 2008 roku główny negocjator strony palestyńskiej, Ahmed Qurei, zaoferował bowiem stronie izraelskiej "największą Jeruszalaim w historii", wliczając w to oddanie pod władzę Izraela nowych osiedli żydowskich w palestyńskiej Jerozolimie oraz powstanie międzynarodowej administracji nad Starym Miastem. Ponadto, Palestyńczycy poszli na ustępstwa w innej kluczowej kwestii - prawa powrotu palestyńskich uchodźców do ich opuszczonych w wyniku wojny domów w Izraelu. Negocjatorzy Autonomii domagali się bowiem tylko "symbolicznej" repatriacji uchodźców - zaledwie 10 tysięcy spośród ponad miliona tych przebywających m.in w Jordanii, Libanie czy Syrii.

Żadna z tych ofert nie została przyjęta, ani przez postrzeganą jako bardziej ugodowy rząd partii Kadima Cipi Liwni i Ehuda Olmerta, ani obecny rząd Benjamina Netanjahu. Izraelskie propozycje dla Palestyny były zaś nie do przyjęcia i podlegały ciągłej redukcji. Ostatnia propozycja Izraela dla Palestyny dawała przyszłemu państwu arabskiemu zaledwie ok. 45-50 proc. ziem zachodniego brzegu Jordanu. Ponadto, rząd Olmerta miał proponować przesiedlenie arabskich obywateli Izreala do Palestyny, co, jak pisze Al Dżazira, oznaczałoby w praktyce czystkę etniczną.

W przeciekach nie brakuje też ciekawych cytatów. W rozmowie przed rozpoczęciem negocjacji MSZ, Cipi Liwni miała przyznać "Jestem prawniczką. Ale jestem przeciwko prawu. Szczególnie prawu międzynarodowemu"

Ujawnione przecieki, które w przeciwieństwie do tych z WikiLeaks nie zostały opublikowane w stanie "surowym", a dopiero po ich opracowaniu, wywołały spore poruszenie wśród Palestyńczyków, którzy oburzeni są postawą rządu Abbasa. Z sytuacji korzysta też Hamas, który ostro skrytykował spolegliwość polityki popieranej przez Zachód Autonomii Palestyńskiej.

Z drugiej strony dokumenty wywołały też dużą krytykę rządu w Izraelu. Czołowy dziennik
"Haarec", wyrażając podziw dla odwagi Abbasa i Palestyńczyków, oskarża rząd Netanjahu o kłamstwa i małostkowość, zaś najnowszą propozycję podziału ziemi nazywa "bredniami".

Można spodziewać się, że przeciek ten w najlepszym wypadku skomplikuje i tak stojące w martwym punkcie negocjacje pokojowe między obiema stronami, w najgorszym zaś, może doprowadzić do upadku umiarkowanego rządu Mahmuda Abbasa i partii Fatah.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Kuba M
  • Kuba M
  • 15.05.2011 12:07

Ustępstwa? To jest dawanie -i to nawet nie całych tylko części- zagłobowych Inflantów. Powrót tych którzy na wezwanie władz krajów arabskich opuścili Izrael w 1948 roku(to te 10.000), a przedewszystkim ich potomków to żądania nierealne do spełnienia(przez Izrael) i arabscy politycy o tym wiedzą. Wykazali się odrobiną realizmu- natomiast co do zarządu międzynarodowego nad miejscem gdzie stałą kiedyś świątynia Salomona- Izrael- pomny doświadczeń wolnych miast z 20-lecia wojennego i świadom nastawienia tak zwanej społeczności miedzynarodowej do żydowskiego państwa- nie może się zgodzić - bo to by była jego klęska i zgoda na zwiększenie zagrożenia bezpieczeństwa jego obywateli.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bolek
  • Bolek
  • 28.01.2011 17:55

a w jakich oglnych mediach polskich tez o tym bylo? :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Stefan Kap
  • Stefan Kap
  • 25.01.2011 16:30

Brawo. Publikacje te wspierają rewolucje Arabów, bo uwiarygodniają ich podejrzenie, że ci, którzy nim rządzą, to moralny chłam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.