Pozycja materiału w rankingach:
Czy można zginąć od paru łyków płynu do mycia naczyń? Przebywająca w jednym z aresztów w Katowicach, Katarzyna W. połknęła w celi kilka łyżek detergentu. Jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Pierwsze informacje podane przez portal Gazeta.pl, jasno i wyraźnie wskazywały, że matka półrocznej Madzi, Katarzyna W., próbowała odebrać sobie życie. W tym celu zażyła kilka łyżek środka do mycia naczyń. Zobacz także:
Artykuły
(308)
Galerie
(13)
Średnia ocen
(4.49)
Wiek: 22 | Miejscowość: Kórnik | Kraj: Polska
O mnie: Studiuję dziennikarstwo na wydziale prawa i komunikacji społecznej w Wyższej Szkole Umiejętności Społecznych w Poznaniu. Ukończyłem także roczny kurs psychologiczno-socjologiczny z zakresu public relations oraz psychologii biznesu i reklamy. Od... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
jeni 11.02.2012 22:13
LUDZIE OBUDZCIE SIE CHYBA NIE WIDZIELIŚCIE JEJ ZDJĘCIA Z ŚLUBU Z KARABINAMI WIELKA WIELKA KATECHETKA COOOOOOOOOOOO JA NIE WINIE J EJ ZA TO CO SIE STAŁO Z MADZIA WYPATKI CHOODZA PO LUDZIACH ALE JA MYŚLE ŻE JAK I MOJE SUMIENIE JAK I KAZDEJ MAATKI NIE POZWOLIŁO BY NA COŚ TAKIEGO TO JEST OSOBISCIE MOJE ZDANIE ALE UWAZAM ZE GDYBY MNIE SPOTKAŁO COŚ TAKIEGO TO CHYBA ŻYĆ BYM NIE MOGŁA A CO DOPIERO TAK KLAMAĆ ZABIŁAM BY SIE NA MIEJSCU
JENI 11.02.2012 21:55
DOKŁADNIE ŁUKASZ JA ZGADZAM SIĘ Z TOBĄ W 100 PROCENTACH
jeni 11.02.2012 21:50
Kasia W. to psychopatka niewiem jak mozna. każdemu wypatki sie zdarzają ale nie wiem czy człowiek o zdrowych zmysłach by tak postąpił takie kłamstwa oszczerstwa trzeba mieć tupet a kazdy kto myśli inaczej też jest nienormalny i psychicznie chory tooooooo jeeeeeessssst dopiero matka coooooooooooooooo ale bajeczkę super wymyśliła klasyk do psychiatryka powinna iść sie leczyć i nic dziwnego że próbowała sie zabić
Łukasz 08.02.2012 18:57
Sumienie o ile Katarzyna je posiada oraz wyrzuty sumienia to jej problem. Mój osobisty pogląd na tę sprawe jest taki iz jej ostatnie zeznania to tylko dalszy ciąg serii co raz to lepiej dopracowanych kłamstw. Powinna ponieśc odpowiednio surowe konsekwencje za wszystkie popełnione czyny wraz z świadomym oszustwem tysięcy osób. Obawiam się jednak iż znając skuteczność naszego prawa oraz organów ścigania, ujdzie jej to wszystko bokiem. Trzymając stronę matki Madzi przyzwalacie społeczeństwu do popełniania kolejnych podobnych incydentów dając przyszłym przestępcom poczucie bezkarnośći.
Amelii 08.02.2012 12:30
Czytając Wasze komentarze mam wrażenie, że żyje w czasach PRL'u .
Ludzie. czy Wy na prawdę nie widzicie, że w mediach chodzi tylko o rozgłos?
Cała sprawa z Madzią i Jej matką w mediach sprzedała się jak świeże bułki w piekarni.
Piszecie, że kobieta powinna zgnić w więzieniu, że jesteście za karą śmierci.
Pomyślcie, jak Ta kobieta się czuje.. Jakie ma wyrzuty sumienia z powodu tego, że zabiła swoje własne dziecko..
Do końca życia będzie żyła myślą, że zamordowała niewinną istotę.
Nie myślcie, że się za Tą kobietą wstawiam, bo tak nie jest.
Uważam, że postąpiła źle, kłamiąc.
Ale postawcie się w Jej sytuacji, kiedy musi spojrzeć w oczy rodzinie, mężowi, ludziom których okłamała.
Cała sprawa po wyroku ucichnie i będzie tak jak z katastrofą w Smoleńsku.
Spiski?
Zamach?
Media szukają dziury w całym, bo już nie wiedzą co wpajać ludziom.
Zastanówcie się co piszecie.
Nikt pewnie nie zastanawiał się, co by było gdyby znalazł się w sytuacji tej kobiety.
Dzięki mediom, ludzie postawili na nie wielki krzyżyk, jak by było mało tego, że kobieta musi żyć ze świadomością, że ma swoje dziecko na sumieniu.
Wyrozumiałości, i dystansu.
Pozdrawiam.
cecylia 08.02.2012 10:33
@ WINK Grzegorz wczoraj
Panie Wink ! Pan żeś się chyba z żabą na rozumy powymieniał ! Takiś pan głuptas że przechodzi to ludzkie pojęcie. A właź se pan nie tylko w cudze buty ale też w onuce.
puchacz 07.02.2012 15:59
panie wink pan po stracie dziecka tak jak ta pani też pewnie poszedł by do kina i świetnie sie bawił ? a na wsp!ółczucie wieczne zasługuje to dziecko!ono straciło wszystko
aneri57 07.02.2012 15:33
Moim zdaniem niepotrzebnie robi sie tyle szumu wokół jednej sprawy... To naprawdę zrobił się szum medialny. Zamiast skrytykować wyrodną matkę za to, co zrobiła, rozstrzyga się, kto komu zaszkodził, czy Rutkowski policji, czy policja jemu...
Z informacji przekazanych wcześniej przez policję wynika, że matka Magdy po zgłoszeniu na nią napadu i porwania dziecka, tego samego dnia poszła do kina na horror. Nie wiedziała tylko, że jest obserwowana przez policję. Wydaje mi się, że ta kobieta jest fanką horrorów, naogladała się różnych scen i upozorowała na wzór tych filmów niby nieszczęśliwy wypadek dziecka, które później bezstialsko wyrzuciła! A może w rzeczywistości sama zabiła tę dziewczynkę, rzucając ją o podłogę i po chamsku wyrzuciła tę zabawkę? A teraz pozoruje niby próbę samobójczą... Ha, ha, ha! To jej postepowanie jest naprawdę smieszne, bo czy można otruć sie paroma łykami detergentu do mycia naczyń? I pewnie chce dalej litości od współczujących jej ludzi? Bo niby to ona jest tą nieszczęśliwą osobą, a nie to bezbronne, niewinne, śliczniutkie, małe dzieciątko, które wyrzuciła na mróz i na pożarcie bezpańskim psom... Koszmar!
embrion 07.02.2012 12:51
Żal mi małej Madzi, najbardziej szkoda małych dzieci, które nie mają najmniejszych szans obronić się przed tym chorym zepsutym światem. Ale mimo wszystko żal mi jest też jej matki. Jak spróbować prześledzić z empatią (czytaj wczuciem się) jej życie, to ona sama padła ofiarą złego wychowania, niewłaściwej hierarchii wartości. Nie kochała swojej córki? A czy ktoś ją nauczył, co to jest miłość i odpowiedzialność? Skąd miała czerpać to doświadczenie, skoro najwyraźniej sama nie była chciana i kochana? Dźwiga ciężar grzechów swoich przodków. Sama jest jeszcze emocjonalnym dzieckiem. I teraz to dziecko trzeba ukarać, bo nasz system prawny tylko to potrafi najlepiej robić. Co z tego, że posiedzi 5, 10 czy 30 lat. Czy w więzieniu nauczy się być człowiekiem? Spójrzcie na nią, ona już jest martwa. Pozostawiona sama sobie i sama ze sobą. Ona potrzebuje pomocy, a nie kary. Stawiam wszystko, co mam, że przy najbliższej okazji targnie się skutecznie na swoje życie. Żal mi jej.
Grzegorz Wink 07.02.2012 01:19
Jest mądre chińskie powiedzonko "nie oceniaj człowieka jeśli miesiąc nie pochodziłeś w jego butach". Uważam że ta pani zdecydowanie zasługuje na współczucie, bo życie z takimi emocjami i w takim stylu to prawdziwy koszmar. Mnie się nieprzyjemnie o niej czyta, a ona musi spędzać z sobą 24 godziny na dobę. Brrr... Naprawdę nie wiem jakie trzeba mieć spustoszenie w psychice żeby tak postępować...
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1573)