Pozycja materiału w rankingach:
Dziś na Żoliborzu w Warszawie rozbił się niewielki samolot. W środku płonącej maszyny zginął pilot-instruktor i jego uczeń. Prawdopodobnie pilot chciał posadzić maszynę na wiadukcie nad Trasą Toruńską.
Samolot, który doszczętnie spłonął to maszyna Gemini Ultra Light. Awionetka należała do prywatnej firmy zajmującej się szkoleniami lotniczymi. Instruktor był z aeroklubu działającego na lotnisku na Bemowie, uczeń to prawdopodobnie klient firmy szkolącej. Mariusz Adamski, rzecznik Aeroklubu Polskiego powiedział dla TVN24, że pilot był bardzo doświadczony, od wielu lat był członkiem Aeroklubu Warszawskiego.Zobacz także:
Artykuły
(463)
Galerie
(26)
Średnia ocen
(4.46)
Wiek: 110 | Miejscowość: Lewartów | Kraj: Polska
O mnie: I trwaj w strychninie jak w formalinie zostanie dłużej twój uśmiech szczurzy i tą strychniną wystrychniesz na dutka tych z wazeliną na mdłych podbródkach...
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Michał Cessanis 27.08.2006 23:14
Hej!!! Koledzy!!! Jak mogliście dać tak skromną relację z tej katastrofy. Dziś żyła nią cała stolica, a tu jakaś notka. No musiałem to napisać, bo nie wytrzymałem. Gdzie relacje, emocje, dyskusja?
Marta Szloser 27.08.2006 22:29
KOREKTA: [tagi] inStruktor [tekst] Adamski, rzecznik..., wypadku, jest...
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1573)