Facebook Google+ Twitter

Katastrofa awionetki w Żyglinie. Eksperci rozpoczęli oględziny wraku

Specjaliści rozpoczęli przeprowadzanie oględzin wraku awionetki, która rozbiła się wczoraj wieczorem w Żyglinie na Śląsku. Wstępne oględziny odbyły się już kilka godzin po wydarzeniu.

 / Fot. PAPWiadomo już, że samolot o numerze rejestracyjnym SP-IKP należał do prywatnego właściciela. Na jego pokładzie znajdowały się cztery osoby: dwie kobiety i dwóch mężczyzn. Awionetka lecąca z Włoch podchodziła do pasa startowego Katowice Airport od zachodu. Spadła w dzielnicy Miasteczko Śląskie Żyglin - ok. 100-150 metrów od ul. Śląskiej.

Na miejscu trwa już śledztwo prowadzone przez specjalistów. Jedna z hipotez zakłada, że w awionetce zabrakło paliwa. Jak podaje TVN24 wskazywałby na to fakt, że po uderzeniu w ziemię nie doszło do pożaru oraz, że w miejscu katastrofy nie czuć było paliwa lotniczego.

Badania wraku awionetki mają potrwać kilka godzin, a jeszcze dziś samolot ma zostać przewieziony na lotnisko Katowice - Pyrzowice. Tam odbędą się dalsze oględziny.

Awionetka rozbiła się niedaleko Katowic. Nikt nie przeżył


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

xenna
  • xenna
  • 15.11.2011 09:20

@GregorWink ! Wink ! Nie mogli otworzyć spadochronu bo był pęknięty. Jak spadochron pęknie to jest o jednego mniej, a jak pęknie kondom to o jednego więcej. Zapamiętaj Wink jaka jest różnica pomiędzy spadochronem i kondomem. Ucz się zawsze Wink. Ciężko Ci to idzie ale może coś w makówce zostanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda, że nie otworzyli spadochronu. Wszystkie awionetki tej marki mają spadochron na którym mogą bezpiecznie lądować.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.