Facebook Google+ Twitter

Katastrofa Boeinga 777. Putin obwinia Ukrainę. ONZ i USA chcą międzynarodowego śledztwa

Władimir Putin wyraził przekonanie, że odpowiedzialność za czwartkową katastrofę malezyjskiego Boeinga ponosi Ukraina. Z kolei sekretarz generalny ONZ i przedstawiciele Białego Domu widzą potrzebę międzynarodowego śledztwa.

 / Fot. EPA/CASSANDRA EDE AUSTRALIA AND NEW ZEALAND"Bezwarunkowo państwo, na którego terytorium to się stało, ponosi odpowiedzialność za tę straszną tragedię" -powiedział Putin cytowany przez Polską Agencję Prasową. "Do tej tragedii nie doszłoby, gdyby na tej ziemi był pokój, gdyby nie wznowiono działań bojowych na południowym wschodzie Ukrainy" - dodał prezydent Federacji Rosyjskiej.

Sekretarz Generalny ONZ, Ban Ki Mun oświadczył, że śledzi informacje na temat katastrofy wraz Międzynarodową Organizacją Lotnictwa Cywilnego. "Istnieje tutaj wyraźna potrzeba pełnego i przejrzystego międzynarodowego śledztwa" - powiedział.

Rzecznik Białego Domu, Josh Earnest również mówił o konieczności przeprowadzenia międzynarodowego i nieskrępowanego śledztwa. Według Waszyngtonu miałaby je prowadzić ONZ i OBW. "Jest życiowo ważne, by dostęp do żadnego z dowodów nie został w jakikolwiek utrudniony oraz by wszystkie potencjalne dowody i szczątki na miejscu katastrofy pozostały nienaruszone" - zauważył Earnest. Zarówno Barack Obama, jak i wiceprezydent Joe Biden rozmawiali wczoraj z ukraińskim prezydentem Petrem Poroszenką i zaproponowali pomoc w badaniach nad katastrofą.

 / Fot. EPA/ALYONA ZYKINAWcześniej amerykański wywiad potwierdził, że samolot został zestrzelony rakietą ziemia-powietrze. Nie jest znane pochodzenie rakiety.

Boeing 777-200 malezyjskich linii lotniczych rozbił się niedaleko granicy ukraińsko-rosyjskiej. Zginęło co najmniej 298 osób. Samolot leciał z Amsterdamu do Kuala Lumpur, stolicy Malezji. Do tej pory udało się ustalić, że na pokładzie znajdowało się: 154 Holendrów, 43 Malezyjczyków, 28 Australijczyków, 11 Indonezyjczyków, 6 Brytyjczyków, 4 Belgów, 4 Niemców, 3 Filipińczyków i 1 Kanadyjczyk. Około stu pasażerów mieli stanowić specjaliści od HIV i AIDS, którzy jechali na międzynarodową konferencję dotyczącą epidemii w Melbourne, w Australii.

Malezyjskie linie lotnicze Malaysia Airlines poinfromowały, że trasa wybrana przez ich samolot, miała być bezpieczna według Międzynarodowej Organizację Lotnictwa Cywilnego (ICAO), czyli agendy ONZ. Stanowisko przewoźnika potwierdziło Międzynarodowe Stowarzyszenie Transportu Powietrznego (IATA).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Pani Kowalczyk zamiast stawiać śmiałe tezy o zamachu, zależałoby sprawdzić czy przypadkiem na pokładzie samolotu nie było pijanego generała, który rozkazał pilotom lądować. Jak tak dalej pójdzie to bredzić będą wszyscy o trotylu na pokładzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak, państwo na terenie którego coś się wydarzyło jest za to "coś" odpowiedzialne. I jak tu dziwić się tym, którzy myślą w taki sposób np. o obozach koncentracyjnych...

Podobała mi się Mateusza Piskorskiego skala "agresywności" w polityce. W zamian za bezbłędną gradację tej emocji powinniśmy "agresję" w polityce mierzyć w jednostkach Piskorskiego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

>>"Bezwarunkowo państwo, na którego terytorium to się stało, ponosi odpowiedzialność za tę straszną tragedię" -powiedział Putin cytowany przez Polską Agencję Prasową.<< jak to u Putina zmienia się zdanie wraz ze zmianą perspektywy; co innego mawiał gdy nad Rosją spadł nasz samolot.

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Ekspert-mam-pewnosc-kto-zestrzelil-boeinga-777,wid,16762779,wiadomosc.html?ticaid=1131ab

"- Odpowiedzialni za zestrzelenie Boeinga 777 malezyjskich linii lotniczych z 295 pasażerami na pokładzie są Rosjanie - uważa Kazimierz Wóycicki ze Studium Europy Wschodniej UW. Jego zdaniem, świadczą o tym rozmowy ujawnione przez ukraińskie SBU oraz rodzaj sprzętu, który został użyty do zestrzelenia. Według niepotwierdzonych jeszcze informacji, samolot został trafiony przez pocisk wystrzelony z systemu rakietowego BUK, który jest na wyposażeniu rosyjskiej armii. Nie jest potwierdzone, czy armia ukraińska stacjonująca w Donbasie, gdzie doszło do tragedii, mogła mieć tego typu sprzęt."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.