Pozycja materiału w rankingach:
Włoskie media wyemitowały film nagrany tuż po uderzeniu statku Costa Concordia w skały u wybrzeży wyspy Giglio w Toskanii. Widać na nim kapitana stojącego na boku mostku, rozmawiającego przez telefon. Nie nadzorował on akcji ratowniczej.
Na filmie widać kapitania Francesco Schettino, który przez większość czasu stał na uboczu, rozmawiając przez telefon. Włoskie media zarzucają kapitanowi brak kontroli nad przebiegiem akcji ratunkowej. W pewnym momencie jeden z pracowników statku mówi do kapitana: "Panie kapitanie, pasażerowie zaczynają sami schodzić do łodzi ratunkowych", po czym kapitan odpowiada: "Dobra".Zobacz także:
Artykuły
(223)
Galerie
(6)
Średnia ocen
(3.86)
Miejscowość: Trawniki, Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kontakt: E-mail: pawel.kraska@gazeta.pl Skype: pawel_kraska GG: 747828
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Grzegorz Wink 11.02.2012 22:30
Nikt tego nie komentuje? Dla nikogo taka katastrofa i takie postępowanie kapitana nie jest bulwersujące? Ważniejsza jest wypowiedź jakiegokolwiek politycznego polskiego głupka niż taki przykład skrajnej nieodpowiedzialności człowieka mającego pod swoją opieką ponad 4000 ludzi czyli coś jak małe miasteczko?
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1573)