Facebook Google+ Twitter

Katastrofa humanitarna w Strefie Gazy. Wywiad z ambasadorem Palestyny

W wywiadzie dla Wiadomości24.pl ambasador Palestyny w Polsce Pan Khaled Ghazal Soufan opowiada, jak naprawdę wyglądają warunki życia Palestyńczyków w Strefie Gazy.

 / Fot. Aleksandra RusteckaJak dziś wygląda sytuacja humanitarna w Strefie Gazy?
Od 2007 roku Izrael ustanowił całkowitą blokadę Strefy Gazy. Dotyczy ona przepływu ludzi
i towarów zarówno z zewnątrz do Gazy, jak i z Gazy na zewnątrz. Działanie to doprowadziło do katastrofy humanitarnej. Zdarzały się próby dostarczenia podstawowych artykułów Strefie Gazy, lecz Izrael torpedował, lub zatrzymywał konwoje, jak to miało na przykład miejsce w przypadku "Flotylli Wolności".

Największy problemem stanowi nie tyle brak żywności, co konieczność odbudowy infrastruktury miejskiej, domów i tego wszystkiego, co zostało zniszczone podczas wojny. W 2008 roku, w Sharm El-Sheikh odbyła się międzynarodowa konferencja w sprawie odbudowy Gazy, ale mimo podjętych decyzji, do dziś nic nie zostało odbudowane.

Izrael ustanowił listę artykułów, których nie można wwozić do Gazy. Często są to produkty służące niczemu innemu, jak zaspokojeniu głodu i pragnienia, a decyzja o zakazie ich wwozu do Gazy, z naszego punktu widzenia wydaje się absurdalna. Pod wpływem nacisku ze strony Unii Europejskiej lista niedozwolonych towarów została pomniejszona. Mamy nadzieję, że jest to początek odblokowania Strefy Gazy.

Gdzie mieszkają ludzie, których domy zostały zburzone na skutek bombardowań?
Strefa Gazy jest najbardziej zaludnionym terenem na świecie. Na obszarze około 360 km. kw. żyje około półtora miliona ludzi. Część osób, których domy zostały zniszczone w czasie wojny, zamieszkała u rodziny, co spowodowało dodatkowe obciążenie tych gospodarstw domowych i znaczne pogorszenie warunków życia. Niestety, duża część ludności Gazy nadal mieszka w namiotach, w obozach.

Konflikt trwa już wiele lat. Zastanawiam się jak ludzie nauczyli się żyć w warunkach wojny.
Jak organizują sobie życie?

Naród palestyński nauczył się żyć w takich warunkach. Warunki są trudne dla każdego, jednak ludzie zamieszkujący tamte tereny starają się organizować swoje codzienne życie. Największym i najbardziej niebezpiecznym problemem jest bezrobocie. W Strefie Gazy około 70 proc. ludzi nie ma zatrudnienia. Oddziałuje to negatywnie na społeczeństwo i politykę. Kiedy tracą perspektywy, ludzie uciekają w religię i metafizykę. To powoduje, że ortodoksyjne organizacje religijne zyskują ogromną rzeszę zwolenników.

Domagamy się całkowitego zniesienia blokady, ponieważ pozwoli to władzom palestyńskim na odbudowę zniszczeń, oraz na zapewnienie naszym rodakom możliwości rozwoju. Problem, o którym rozmawiamy to nie tylko Strefa Gazy. Próby wysiedlenia Palestyńczyków z Jerozolimy, czy budowa muru na Zachodnim Brzegu mają tragiczne skutki. Mur budowany jest między domami. Rozdziela rodziny. Odgradza rolników od ich pól, robotników od fabryk...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Wiktor Euejda
  • Wiktor Euejda
  • 25.11.2010 18:03

Panie Tomaszu ! Nie widzę odpowiedzi czyżby Pan zmienił zdanie proszę się nie krępować i napisać( tylko krowa nie zmienia zdania :P), może wziął pan książkę do Historii a nie posiłkował się wiedzą z TVN24.pl czy innych tego typu mediów rzekomo informacyjnych... Tragedią Narodu Palestyńskiego jest siła Izraelskiego Lobby na całym świecie które opanowało najpopularniejsze media. 29 listopada Obchodzimy ustanowiony przez ONZ Międzynarodowy Dzień Solidarności z Narodem Palestyńskim. Zapraszam wszystkich do poszerzania swojej wiedzy na ten temat zanim się będzie wypowiadał o rzekomym terroryzmie palestyńskim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Hens - jest Pan kompletnie zindoktrynowany. Państwo Izrael utworzyli Europejczycy na ziemiach arabskich, wypędzając Arabów z ich domów i gospodarstw, gdyż sami nie chcieli mieć Żydów u siebie w Europie (oddać im część swojej ziemi). I już samo to spowodowało konflikt na Bliskim Wschodzie, a nie jakiekolwiek działania Arabów. Warto też dodać że Żydzi zmuszali Europejczyków i Arabów do utworzenia państwa Izrael licznymi okrutnymi atakami terrorystycznymi wielu swoich organizacji terrorystycznych, tak jak np. Hagana, Irgun, Lehi, Grupa Sterna (i z tych organizacji terrorystycznych powstał wywiad Izraela - Mossad). Kuriozalna jest Pana pisanina, że to Arabowie stanowią zagrożenie dla Izraela, skoro to nie Arabowie ale Izrael wywołał tam przynajmniej 9 wojen, skoro to Izrael nielegalnie posiada broń jądrową a nie Arabowie, skoro to Izrael złamał 68 Rezolucji RB ONZ a nie jakieś państwo arabskie (gdy np. Irak i Iran złamali po ok. 20, czyli ponad 3 razy mniej), skoro to Izrael okupuje ziemie arabskie a nie Arabowie żydowskie, itd. itp. Sofistyką jest nazywanie przez Pana bojowników arabskich "terrorystami" a wspieranie narodów okupowanych "wspieraniem terroryzmu", to tak jakby Pan wyzywał polskich partyzantów i powstańców od "terrorystów". Co do broni atomowej w Izraelu, jest ona nielegalna wg wszelkich praw międzynarodowych, np. jest sprzeczna z międzynarodowymi umowami o nierozprzestrzenianiu oraz o kontroli broni jądrowej, po pierwsze dlatego że USA nielegalnie dało tą broń Izraelowi, a po drugie dlatego że Izrael odmawia współpracy z MAEA czyli z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (odmawia od dziesiątek lat i nie ponosi tego żadnych konsekwencji, podczas gdy Iran z MAEA współpracuje i jest na niego nagonka w prożydowskich mediach a Pan twierdzi populistycznie że to "Iran podtrzymuje w regionie napięcie" - podczas gdy Iran może wywołał jedną wojnę w czasie gdy Izrael wywołał ich co najmniej 9). Co do tego że broń atomową sam sobie zrobił Izrael - to tym bardziej byłoby to nielegalne i tym bardziej obciążające prawnie Izrael, fakty zaś są takie że Izrael przynajmniej środki finansowe, instalacje i plany otrzymał od USA, zaś osoby które wyjawiły światu prawdę o tajnym programie jądrowym Izraela twierdziły że ma on broń tą od USA.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mariuszu, nie sądzę abym mylił przyczyny ze skutkami. Od czasu uzyskania przez Izrael niepodległości ościenne państwa starają się zmieść Izrael z powierzchni ziemi. A Palestyńczycy są pionkiem w grze tych państw. Przecież to państwa ościenne w przeszłości a obecnie Iran podtrzymuje w regionie napięcie i dostarcza broń terrorystom.

Żadna ze stron nie jest bez winy. Nie traktujmy Palestyńczyków jako ofiary. Hamas zamordował mnóstwo niewinnych ludzi (nie tylko Żydów), czego nie da się niczym wytłumaczyć ani usprawiedliwić.

Nie wiem na czym polega nielegalne posiadanie broni jądrowej. I nie jest to broń podarowana przez USA. Izrael prowadził swój program atomowy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aleksandra Rustecka - gratuluję wywiadu. U nas w Polsce (poza niszowymi portalami) wszędzie przedstawia się prożydowski punkt widzenia więc Twój materiał jest cenny, ponadto w swoich pytaniach zakreśliłaś całokształt obrazu.

Tomasz Hens - mylisz przyczyny ze skutkami. Hamas powstał, rozrósł się i zdobył poparcie społeczne właśnie poprzez agresje Izraela a nie odwrotnie (Palestyńczycy nie zaczęli atakować Izraela bez przyczyny, nie stworzyli bez przyczyny organizacji zbrojnych, zrobili to w obronie własnej, aby dążyć do zachowania suwerenności, do przetrwania narodu). Przypominam że Izrael łamie najwięcej rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, niektóre łamie od ćwierć wieku, wszelkie sankcje którymi ONZ chce wywrzeć presję na zbrodniczy Izrael blokuje USA - stały członek RB, ponadto Izrael wywołał przynajmniej 9 wojen z krajami sąsiednimi, od dziesiątek lat okupuje ziemie z których ONZ nakazała mu "natychmiastowe wycofanie", nielegalnie posiada broń atomową, którą otrzymał od USA (nigdy nie wpuścił obserwatorów MAEA, podczas gdy Iran z MAEA współpracuje), no i Izrael dokonuje mnóstwa aktów terroryzmu na całej Ziemi (choćby zamordowanie polityka palestyńskiego kilka miesięcy temu przez Mossad w hotelu w Dubaju; atak na statki konwoju z pomocą humanitarną dla Palestyny, itd., itp.)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Skoro w Strefie Gazy naród Palestyński wybrał w wolnych wyborach Hamas to czego się spodziewa? Nagłego wzrostu miłości Izraela i USA? Dopóki w Strefie Gazy rządzi Hamas nie będzie normalności. Obalcie Hamas i Izrael straci argumenty za blokadą. Hamas otwarcie mówi o Palestynie od morza do morza. To co na to ma odpowiedzieć Izrael? Znieść blokady i pozwolić aby kolejni samobójcy wysadzali się w Jerozolimie i innych miastach? Bądźmy obiektywni: gdyby Hamas dysponował siłą ognia wojsk izraelskich, bez chwili wahania zrównałby Izrael z ziemią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Starałam się przedstawić problem obiektywnie, z resztą tego dotyczyło jedno z pytań. Celem wywiadu była próba dowiedzenia się jak to wygląda NAPRAWDĘ i stąd to słowo. Jedyna strona, po jakiej mogłam stanąć to strona cywilów ginących w tym konflikcie, a także tych, którzy cierpnią w wyniku pewnych działań politycznych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.07.2010 21:30

Tylko jedna drobna uwaga. W zajawce od razu zwróciłem uwagę na zdanie: "Pan Khaled Ghazal Soufan opowiada, jak NAPRAWDĘ wyglądają warunki życia Palestyńczyków" i trochę to wygląda jakbyś stawała po jednaj ze stron. Pytania dobre. Pozdrawiam serdecznie :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.