Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10535 miejsce

Katastrofa Ił-62 na Okęciu w 1980 roku

Katastrofa na Okęciu samolotu Ił-62 "Mikołaj Kopernik" PLL LOT miała miejsce 14 marca 1980 roku, zginęło wówczas 77 pasażerów i 10 członków załogi.

Samolot "Mikołaj Kopernik" wystartował z Nowego Jorku do Warszawy z dwugodzinnym opóźnieniem, ze względu na nagłe pogorszenie warunków pogodowych i związane z tym obfite opady śniegu.

Ił-62 http://en.wikipedia.org/wiki/File:Interavia_Ilyushin_Il-62M.jpg / Fot. GNU Free Documentation License, Version 1.2, Dmitry A. MottlIł-62 przy próbie lądowania na Okęciu zakomunikował wieży problem z podwoziem (nie świeciła kontrolka wysunięcia podwozia). Wieża poleciła pilotowi, Pawłowi Lipowczanowi, standardowe w podobnych przypadkach odejście na drugi krąg, czyli wykonanie dodatkowego oblotu lotniska, w tym czasie obsługa naziemna miała sprawdzić (za pomocą lornetek) czy podwozie rzeczywiście się nie wysunęło, czy też (co zdarzało się często) spaleniu uległ bezpiecznik lub żarówka kontrolki.

W celu wykonania drugiego kręgu, pilot musiał z pułapu 250 m wzbić samolot na wysokość 650 m, więc koleją rzeczy wydał komendę mechanikowi pokładowemu, by ten zwiększył moc silników. Wtedy nastąpiło pęknięcie wału, rozpadła się turbina jednego z silników, niszcząc trzy sąsiednie silniki oraz stery, perforacji uległ też kadłub samolotu oraz układ zasilania czarnej skrzynki i rejestrator kokpitu. 26 sekund później samolot zderzył się z ziemią z prędkością 350 km/h, roztrzaskując się na wiele części. W związku z uszkodzeniem zasilania rejestratorów lotu do dzisiaj nieznanych jest ostatnich 26 sekund lotu, od momentu próby odejścia na drugi krąg do momentu zderzenia z ziemią.

Fragment oficjalnego raportu polskiej komisji badającej katastrofę Ił-62 z kwietnia 1980 roku mówi: "...w końcowej fazie lotu, podczas podejścia samolotu do lądowania nastąpiło zniszczenie turbiny lewego, wewnętrznego silnika na skutek niekorzystnego i przypadkowego zbiegu okoliczności i ukrytych wad materiałowo-technologicznych, które doprowadziły do przedwczesnego zmęczenia wału silnika. Częściami zniszczonej turbiny zostały uszkodzone dwa inne silniki i układy sterowania samolotem sterami wysokości i kierunku..."


Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Autorko. Lotnictwo wymaga dokładności i pisanie o nim też. A tu mamy tak:
Na pierwszej stronie
"26 sekund później samolot zderzył się z ziemią z prędkością 350 km/h, roztrzaskując się na wiele części."
Na 2 stronie
"Po ścięciu prawym skrzydłem drzewa i zderzeniu z lodem z prędkością około 380 km/h maszyna rozpadła się na wiele części."
Więc jak 350 czy 380 km/h?
Tytuł bardzo odbiega od treści. Zbyt dużo katastrof w jednym opisie.
Ani słowa nie ma o działaniu pilota. Ten samolot powinien spaść na te wypełnione wojskiem baraki.
Pierwszego lutego byłem na prelekcji dr Jancelewicza członka tamtej komisji wypadkowej. Prelekcja dla lotników trzeba było być posłuchać a nie pisać na zamówienie. Można było poczekać do rocznicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
To je Polsza!
  • To je Polsza!
  • 30.01.2011 12:40

Ahhhh... Wszyscy po 10 kwietnia 2010 są specami od lotnictwa...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Agato, skończmy na tym, że zgłupiałam. I na głupie pytania, głupio odpowiadam (chyba o to mi szło?).

Komentarz został ukrytyrozwiń
Agata
  • Agata
  • 25.01.2011 15:20

W swoim poprzednim komentarzu wyraziłam swoje wątpliwości co do celowości pisania takich artykułów. A Autorka mi odpowiada, że ona też nie wie, po co napisała ten elaborat... Teraz to już całkiem zgłupiałam (a może nie ja?)

Komentarz został ukrytyrozwiń

PO rujnuje -> Nie użyłam nawet eufemizmu w postaci "skończone głupki".
Nie stawiam żadnej tezy, jedyne co pozwoliłam sobie dodać od siebie w materiale opartym na tekstach źródłowych (podanych na końcu materiału), to kwestia postawienia hipotezy ewentualnego zamachu tylko w oparciu o stan wraku samolotu.
Proszę zapoznać się z tekstami źródłowymi. W jednym z nich jest poruszona kwestia badania ewentualnego zamachu na "Kopernika": "...śledztwo wszczęła Prokuratura Wojewódzka w Warszawie i powstała specjalna komisja rządowa, kierowana przez wicepremiera Tadeusza Wrzaszczyka, po cichu informacje zbierała też Służba Bezpieczeństwa".

Komentarz został ukrytyrozwiń
@PO Rujnuje
  • @PO Rujnuje
  • 25.01.2011 07:51

no popatrz, aż dziwne ze ktos pozwolil ci to napisac, Za duzo Pospieszalskiego ogladasz.

Komentarz został ukrytyrozwiń
PO rujnuje
  • PO rujnuje
  • 24.01.2011 23:55

Jest to artykuł z tzw. tezą. Teza brzmi -ponieważ ruskie samoloty rozbijały się z przyczyn technicznych /wady konstrukcyjne lub wady fabryczne części/, to prezydencki TRUPOLEW również rozbił się z tego samego powodu, a ci, którzy doszukują się zamachu ze strony naszych "przyjaciół Moskali", to skończone głupki. I o to autorce chodziło, jak mniemam.
Problem w tym, że w przypadku takich katastrof pytanie o zamach jest jedną z HIPOTEZ zawsze sprawdzanych. Ale w wolnej PO-lsce takiego pytania nawet postawić nie wolno.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja też nie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Agata
  • Agata
  • 24.01.2011 22:03

Jakoś nie mogę zrozumieć w jakim celu został napisany ten artykuł?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij