Facebook Google+ Twitter

Katastrofa lotnicza na warszawskim Bemowie

Spadł śmigłowiec pogotowia ratunkowego. Nie ma ofiar śmiertelnych. Do zdarzenia doszło wczoraj przy ul. Księżycowej ok. godziny 14.15.

Śmigłowiec Agusta A109 Power Lotniczego Pogotowia Ratunkowego / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Agusta_A109_Power_Lotnicze_Pogotowie_Ratunkowe_2007.jpgTo był egzamin. Na pokładzie śmigłowca było dwóch pilotów. Jeden ma lekkie zadrapania, drugi z urazem kręgosłupa został przewieziony do szpitala. Rozbita maszyna to pięcioletnia Agusta A109.

Według komisji badającej przyczyny wypadku, pilot bezpiecznie wylądował na lotnisku. Już na ziemi śmigłowiec wpadł w dziwne drgania. Wtedy płat śmigła odciął ogon maszyny. Fragmenty śmigłowca były rozrzucone w promieniu 100 metrów.

Jak przyznaje dyrektor LPR, wcześniej w uszkodzonej Aguście dochodziło do usterek. "Były usuwane na bieżąco. To normalne, dzieje się tak z każdą maszyną" - zastrzega Gałązkowski.

Wiadomo już, że maszyna jest zniszczona na tyle, że nie uda się jej naprawić. Nowa tej samej klasy kosztuje ok 6 mln dolarów.

Źródło tvn warszawa

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Katastrofy wszędzie się zdarzają, na ziemi, na wodzie i w powietrzu. Ten typ smigłowca był wielkim przegranym w przetargu na smiglowiec dla lotniczego pogotowia ratunkowego w Polsce. Lepszy i wygodniejszy , gwarantujący wspólpracę z fabrykami lotniczymi w Polsce, przegrał z niemieckim Eurocopterem EC 135. Dziwny i krytykowany był to przetarg.
Teraz lobbujacy na rzecz EC 135 zacieraja ręce. Zaraz pojawią sie w prasie komentarze, że "na szczeście wybraliśmy EC-135".
Tymczasem, ten wypadek Augusty o niczym nie świadczy.Dopiero pełne statystyki wypadków pozwalaja wysnuwac wnioski o awaryjności sprzętu. Po drodze sa jeszcze ludzie, którzy błędy też popełniają.
W sumie NIKT nie zginął, NIKT nie jest ciężej ranny.Dziekujmy Bogu !!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tu widać jak to może się stać. http://www.youtube.com/watch?v=RihcJR0zvfM&feature=fvw Podobna sytuacja na innym śmigłowcu. Jak mówią Rosjanie " Śmigłowcem latać to i śmiesznie i strasznie. Jak tygrysa jeb.."

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.11.2009 21:57

Niech przyczynę ustali komisja a nie wielcy znawcy piszący artykułu na www.

Komentarz został ukrytyrozwiń

rozumiem :)
ciagle dochodza nowe informacje http://wiadomosci.onet.pl/2082001,11,znamy_przyczyny_wypadku_smiglowca_lpr_w_warszawie,item.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Norbercie. Staram się, aby wiadomość była na bieżąco aktualizowana. Nie mam jednak uprawnień do moderacji i tekst przechodzi przez redakcje. Gdy tylko pojawiają się nowe fakty, zamieszczam je.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mieszkam w Krakowie i właściwie byłam świadkiem jak rozbiła się CESSNA na osiedlu tuz obok.
Zginęł pilot na miejscu..straszne...
Mieszkamy tuż obok starego lotniska..brr..

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Rozbity samolot" to był śmigłowiec
w RMFFM podawali, że wypadek miał miejsce juz na lotnisku po lądowaniu, łopaty głównego wirnika wpadł w rezonans i następnie uderzyły w kadłub, już wcześniej były kłopoty z tą maszyną, (głównie z wirnikiem ogonowym)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Śmigłowce LPR mają coś pecha ostatnio... Szkoda, że nie wiedziałeś o katastrofie, z pewnością byłyby zdjęcia dla W24

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłem tam chwile po, ale nie wiedziałem, że był crash.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.