Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9149 miejsce

Katastrofa samolotu GermanWings w Alpach. Podczas wypadku w kokpicie był tylko jeden pilot?

W kokpicie Airbusa A320, który rozbił się we Francji był tylko jeden pilot - twierdzi "The Newy York Times". Drugi pilot miał wyjść z kabiny, ale nie mógł do niej wrócić.

https://flic.kr/p/4SBeRb / Fot. Andrei Dimofte/CC BY 2.0Informacje o tym, co udało się odczytać z pierwszej skrzynki, przekazał dziennikowi anonimowy śledczy. Zgodnie z zapisem rozmów na rejestratorze - mężczyzna pukał do drzwi kabiny, nie doczekał się jednak odpowiedzi i próbował siłą dostać się do pomieszczenia. Śledczy nie mają informacji na temat tego, co działo się z pilotem, który pozostał w kokpicie.

- Nie mamy informacji od władz, które potwierdzałyby te doniesienia. Poszukujemy dalszych informacji. póki co nie będziemy brać udziału w spekulacjach na temat przyczyny katastrofy - powiedział rzecznik Lufthansy.

Zdaniem francuskiej komisji, która bada ten wypadek, jest jeszcze za wcześnie na podawanie przyczyn katastrofy. Jak do tej pory śledczym udało się odzyskać część danych z jednej czarnej skrzynki.

Airbus A320 niemieckich linii Germanwings rozbił się we wtorek na wysokości ok. 2 tys. metrów we francuskich Alpach francuskich. Samolot rejsu 4U9525 leciał z Barcelony w Hiszpanii do niemieckiego Dusseldorfu. Załoga nie nadała sygnału S.O.S. Jak poinformował prokurator Marsylii Brice Robin, krótko przed katastrofą kontrolerzy lotów próbowali nawiązać kontakt radiową z załogą samolotu.

Na pokładzie znajdowało się 144 pasażerów i 6 członków załogi: 72 Niemców, 35 Hiszpanów, 2 Australijczyków, Argentyńczyków, Irańczyków, Amerykanów i Wenezuelczyków. 1 obywatel z Wielkiej Brytanii, Holandii, Kolumbii, Meksyku, Japonii, Danii, Belgii i Izraela. Wciąż nie można określić narodowości niektórych osób. Wśród ofiar nie ma Polaków. Nikt nie przeżył.

Dochodzenie w sprawie przyczyn katastrofy prowadzą francuskie władze. Prezydent Francji Francois Hollande zapowiedział, że podjęte zostaną w tej sprawie wszelkie niezbędne środki. Wszystkie możliwości są badane, ale ta zakładająca zamach nie jest główną z nich. USA szybko w ogóle wykluczyły taką hipotezę. Rzeczniczka Rady Bezpieczeństwa Narodowego przy Białym Domu Bernadette Meehan powiedziała, że "na tym etapie nic nie wskazuje na związki z terroryzmem".

Źródło: AIP

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

b ojciec : zatem jaka jest ta prawda ? watek w podanym linku prześledziłem i nic nie znalazłem. Zatem proszę o wyjaśnienie i położenie kresu "dziwacznym spekulacjom".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uprzejmie proszę nie snuć dziwacznych spekulacji. Zdumiewa mnie, że nikt z redaktorów nie śledził tego wątku: http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/15-wypadki_i_incydenty_lotnicze/69091-2015_03_24_germanwings_a320_rozbil_sie_w_alpach-12.html
Prawda jest o wiele bardziej przerażająca od wszystkich teorii spiskowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Za jakiś czas dowiemy się, że ten pilot miał kontakty z terrorystami... Fajne story. Winnych nie ma. Wróg znaleziony. Genialne! Gdyby nie to, że tak tragiczne...

Ech! I jak tu nie uwierzyć w spiskowe teorie dziejów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zastanawiające jest to, że Biały Dom krótko po katastrofie "wykluczył zamach terrorystyczny". Skąd o tym wiedzieli ?
Dzisiaj dowiadujemy się, że drugi pilot skierował maszynę (prawdopodobnie świadomie) do zderzenia. Zatem, jak takie działanie można nazwać inaczej niż zamach terrorystyczny ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.