Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Przegląd prasy > Katastrofa smoleńska. Kto sfałszował ściśle tajną notatkę?

Pozycja materiału w rankingach:

39451 miejsce

Dział: Przegląd prasy

Ocena: 16pkt

Oceń:

Katastrofa smoleńska. Kto sfałszował ściśle tajną notatkę?


Wkrótce po katastrofie pod Smoleńskiem w sieci pojawił się krótki film, na którym widać szczątki Tu154 i słychać trzaski, które brzmią jak strzały. Autor nagrania miał zostać przesłuchany przez Agencję Wywiadu i zeznać, że "wyglądało to na dobijanie rannych". Służby specjalne twierdzą, że notatka została sfałszowana.

 / Fot. Serge Serebro, licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0"Szef Agencji Wywiadu zawiadomił prokuraturę o sfałszowaniu ściśle tajnej notatki na temat rzekomego dobijania pasażerów samolotu TU-154, który rozbił się w Smoleńsku - donosi Rzeczpospolita.

Z treści notatki, do której dotarł dziennik, wynika, że nie pada w niej jednoznaczne stwierdzenie, że na miejscu katastrofy dobijano rannych. Pojawia się tylko subiektywna opinia Andrieja Mendiereja, autora filmu, iż „mogło to tak wyglądać". Autor tej notatki zapisał także, że Mendierej po złożeniu zeznań poprosił o azyl w Polsce, twierdząc, że po ujawnieniu tych informacji, czuje się zagrożony.

Dokument opatrzony został klauzulą ściśle tajne i miał być przekazany jedynie do wiadomości szefa Agencji Wywiadu gen. Macieja Huni, p. o. prezydenta Bronisława Komorowskiego, premiera Donalda Tuska, prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta oraz szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztofa Bondaryka.

Monika Lewandowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, potwierdza Rzeczpospolitej, że prokuratura po zawiadomieniu jej przez gen. Hunię o podejrzeniu fałszerstwa, zleciła policji przeprowadzenie śledztwa.

Eksperci, na których powołuje się "Rzeczpospolita", znający treść notatki, twierdzą, że jej autor może być związany z tajnymi służbami, a sam dokument prawie na pewno jest fałszywy. Podkreślają też, że Rosjanin nie był przesłuchiwany przez polskich śledczych. Gdyby notatka była prawdziwa, byłoby to naturalną konsekwencją.

20 sierpnia prokuratura otrzymała od
Rosjan 11 tomów akt śledztwa, w których jest też film Andrieja Mendiereja. Czy jest to oryginał - nie wiadomo. Nie wiadomo też, czy Mendierej jest faktycznie autorem filmu.

O prawdopodobnym fałszerstwie notatki, dokonanym przez służby specjalne mówi też gen. Marek Dukaczewski. - W służbach są ludzie, którzy służą partiom politycznym, a nie krajowi - podsumowuje były szef Wojskowych Służb Informacyjnych w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 28.11.2010 00:11

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 48

Mam jednego znajomego kierowcę TIRa,który niekiedy przyjeżdża do Z. On mi jeszcze w maju powiedział,żeby lepiej by nie znał sprawców tej z...i,bo inaczej pójdzie z widłami na...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński

Roman Kożmiński 27.11.2010 20:58

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 46

Ma Pani racje to rusycyzm p. Marto - ale pasuje jak ulał do naszej sytuacji!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 27.11.2010 19:51

Ocena: Ocena pozytywna 60 Ocena negatywna 49

A fe, panie Romanie - ładnie to przypisywać rodakom takie klasyczne rusycyzmy?;)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożmiński

Roman Kożmiński 27.11.2010 17:09

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 44

Należy tak namieszać by nie wiadomo było o co chodzi. Jak mawiają Rodacy - bez pół litra tego nie rozbierzesz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dorota Walkowiak 27.11.2010 16:07

Ocena: Ocena pozytywna 59 Ocena negatywna 93

Nie dało się wmówić ludziom, że strzały to >wybuchała amunicja borowców<, potem, że to >gałązki łamały się pod stopami>, to teraz sugerują, że film podoklejany, notatka sfałszowana oraz że autor sfałszował notatkę bo związany był z tajnymi służbami i służył partiom politycznym a nie krajowi (gen. Marek Dukaczewski, były szef Wojskowych Służb Informacyjnych). Mogliby ujawnić, czy autor notatki jeszcze żyje.
Dziwię się, Andriej Mendierej to Rosjanin, dotąd czytałam, że to był Ukrainiec. Naprawdę obracanie kota ogonem i to tysiąc razy, aby dobrze się wymieszało gdzie ogon a gdzie głowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Wierzbicki 27.11.2010 11:28

Ocena: Ocena pozytywna 80 Ocena negatywna 54

A może tak? <a href="link

Komentarz został ukrytyrozwiń
Piotr Wierzbicki

Piotr Wierzbicki 27.11.2010 11:23

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 70

Odwracanie kota ogonem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.