Pozycja materiału w rankingach:
Wkrótce po katastrofie pod Smoleńskiem w sieci pojawił się krótki film, na którym widać szczątki Tu154 i słychać trzaski, które brzmią jak strzały. Autor nagrania miał zostać przesłuchany przez Agencję Wywiadu i zeznać, że "wyglądało to na dobijanie rannych". Służby specjalne twierdzą, że notatka została sfałszowana.
"Szef Agencji Wywiadu zawiadomił prokuraturę o sfałszowaniu ściśle tajnej notatki na temat rzekomego dobijania pasażerów samolotu TU-154, który rozbił się w Smoleńsku - donosi Rzeczpospolita.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 28.11.2010 00:11
Mam jednego znajomego kierowcę TIRa,który niekiedy przyjeżdża do Z. On mi jeszcze w maju powiedział,żeby lepiej by nie znał sprawców tej z...i,bo inaczej pójdzie z widłami na...
Roman Kożmiński 27.11.2010 20:58
Ma Pani racje to rusycyzm p. Marto - ale pasuje jak ulał do naszej sytuacji!!
Marta Jenner 27.11.2010 19:51
A fe, panie Romanie - ładnie to przypisywać rodakom takie klasyczne rusycyzmy?;)
Roman Kożmiński 27.11.2010 17:09
Należy tak namieszać by nie wiadomo było o co chodzi. Jak mawiają Rodacy - bez pół litra tego nie rozbierzesz.
Dorota Walkowiak 27.11.2010 16:07
Nie dało się wmówić ludziom, że strzały to >wybuchała amunicja borowców<, potem, że to >gałązki łamały się pod stopami>, to teraz sugerują, że film podoklejany, notatka sfałszowana oraz że autor sfałszował notatkę bo związany był z tajnymi służbami i służył partiom politycznym a nie krajowi (gen. Marek Dukaczewski, były szef Wojskowych Służb Informacyjnych). Mogliby ujawnić, czy autor notatki jeszcze żyje.
Dziwię się, Andriej Mendierej to Rosjanin, dotąd czytałam, że to był Ukrainiec. Naprawdę obracanie kota ogonem i to tysiąc razy, aby dobrze się wymieszało gdzie ogon a gdzie głowa.
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1573)