Pozycja materiału w rankingach:
Tygodnik "Wprost" dotarł do 57 tomów akt śledztwa smoleńskiego. Wynika z nich m.in, że 15 minut po katastrofie Tu-154m polscy oficerowie dyżurni w Warszawie nie wiedzieli, co wydarzyło się w Smoleńsku i dalej szukali zapasowych lotnisk. Z akt wynika też, poseł PSL dzwonił do żony w momencie katastrofy.
"Jest to dość szokujące - kilkanaście minut po katastrofie polscy oficerowie dyżurni w Warszawie, którzy monitorowali lot Tu-154M, nie wiedzieli, że samolot jest rozbity i wciąż szukali zapasowych lotnisk" - mówi dla TVP Info Michał Krzymowski, jeden z dziennikarzy tygodnika "Wprost".Zobacz także:
Artykuły
(744)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(3.49)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Książki, recenzje, legitymacje prasowe, praktyki online. Piszcie: k.olczak@polskapresse.pl lub kolczak@wiadomosci24.pl :-)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
edi 03.11.2010 07:35
Smoleńsk,Smoleńsk,Smoleńsk...pożywka dla żądnych sensacji samozwańczych śledczych,frustratów i zwyczajnych idiotów.Ile teorii jeszcze wymyślą domorośli,niedouczeni "fachowcy"od rzeczy wszelakich?A po dymisji rządu Kaczyńskiego miało być normalnie...no i mamy Smoleńsk.
Piotr Wierzbicki 02.11.2010 18:42
Myślę że odpowiedź jest tutaj. Wytrawni analitycy dojdą do sedna. Podam zgodnie z regulaminem na "W24", bo raz zrobiłem inaczej "bez ogródek" i komentarz mój został zdjęty. A więc: <a href="link Pozdrawiam
Roman Kożmiński 02.11.2010 18:36
Czasami przecieki są rzeczą dobrą - bo pewnych spraw nie da się zamieść pod dywan, czy też zadeptać śladów.
Jadwiga Kowalczyk 02.11.2010 18:36
http://www.rmf24.pl/raport-lech-kaczynski-nie-zyje-2/kaczynski-fakty/news-rodziny-ofiar-katastrofy-nie-beda-mogly-kopiowac-akt,nId,305486
"Koniec z kserowaniem i fotografowaniem dokumentów ze śledztwa smoleńskiego przez rodziny ofiar katastrofy i ich pełnomocników - donosi reporter RMF FM. Decyzja zapadła po wycieku informacji zawartych w 57 tomach akt śledztwa. Prokuratura zajmie się ponadto upublicznieniem tych akt przez "Wprost". Tygodnik ujawnił m.in., że w chwilli katastrofy poseł PSL Leszek Deptuła zadzwonił do swojej żony....W komunikacie, który po południu pojawił się na stronie Naczelnej Prokuratury Wojskowej, poinformowano, że postępowanie ws. upublicznienia dokumentów ma dotyczyć art. 241 Kodeksu karnego, który mówi o rozpowszechnianiu bez zezwolenia wiadomości z postępowania przygotowawczego. Czyn ten zagrożony jest karą do dwóch lat więzienia."
Jadwiga Kowalczyk 02.11.2010 18:26
Otóż co do wiadomosci, jakie wyciekają z akt sledztwa: własnie godzinę temu radio RMF podało, że prokuratura wojskowa wstrzymuje wszelkie uprawnienia rodzin do kserowania materiałów sledztwa. Ponieważ są to źródła wybiórczych i nie kontrolowanych przecieków.
Czytelnik 02.11.2010 18:20
Panie Kolebuk to rola dziennikarzy. Gdyby nie oni to byśmy niewiele wiedzieli. Dlaczego podważa pan moralność tych dziennikarzy?
Autor usunął profil 02.11.2010 17:55
Niesmacznym nazwałbym to, co robi tygodnik Wprost. W jakim celu "dociera" do akt? Czyż akta tego śledztwa nie są tajne? Co sądzić o moralności dziennikarzy ujawniających te fakty?
Zostawmy tę sprawę fachowcom z komisji badającej tę katastrofę. czas pójść do przodu.
Jadwiga Kowalczyk 02.11.2010 16:43
Pytania ma prawo zadawać każdy, watpliwości mamy takie, jakie wynikają ze stanu śledztwa i dochodzących do nas wiadomości.
Po kilku miesiącach od tej niesłychanej katastrofy, na podstawie tego, co do nas dochodzi - czas najwyższy abysmy my - publiczność - wypowiadali sie w sposób wywazony, bez rzucania oskarżeń, inwektyw i epitetów.
Apeluje do pana Zaja, aby nieco miarkował język nawet, jeśli okazało by się w przyszłosci, że ma rację. A może własnie - tym bardziej. W takich sytuacjach tryumfalizm jest conajmniej niesmaczny.
Co do uczuć - każdy je ma, ale nie każdy tak samo je okazuje; nikt jednak nie może przypisywac sobie prawa do oceny do cudzej uczuciowosci.
Marta Jenner 02.11.2010 16:07
"Pewnie nie płakał, bo uczucia przypisane są inteligentniejszym."
Tak Pan sądzi? Wielu psychopatów miało bardzo wysokie IQ...
Chyba że miał Pan na myśli inteligentniejszych emocjonalnie.
myNaród 02.11.2010 15:53
"nie ma osoby, która lubiłaby latać z prezydentem" - mówi Krzymowski."
ciekawe czemu nikt (no prawie nikt jeśli nie liczyć Alika) nie lubi Kaczyńskich
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1573)