Facebook Google+ Twitter

Katolicyzm Frondy receptą na kryzys?

Byłoby olbrzymim nieporozumieniem, gdyby polski episkopat uznał pod presją proboszczów receptę ojca Rydzyka na kryzys polityczny i moralny za jedyną, słuszną lub najważniejszą.

 / Fot. Lestat (Jan Mehlich), CC 3.0Środowiska silnych i prostych tożsamości, jak Fronda i Radio / Fot. w24 Maryja, cieszą się sympatią niższego duchowieństwa. Różnie bywa z ich afirmacją ze strony hierarchii biskupiej. Tenor prawicowej publicystyki, red. Tomasz Terlikowski, szczerze przyznaje, że nie ma wsparcia instytucjonalnego Kościoła, jak upadająca Religia TV. (Na marginesie zadaję pytanie, dlaczego Kościół hierarchiczny pojawia się tylko tam, gdzie czekają na niego zabarwione nieprzyzwoicie laurki i podporządkowani (służalczy) dziennikarze?) A mimo to Fronda cieszy się uznaniem i zainteresowaniem katolików.

Recepta Terlikowskiego jest prosta, jak myślenie ojca Rydzyka: mieć silną tożsamość. Czy jednak ewangelizacja i walka o duszę społeczeństwa posunęła się dzięki Frondzie w akademickim i bohemianym środowisku stołecznym o centymetr do przodu? Statystyki nieubłaganie dają przeczącą odpowiedź na to pytanie. Dominuje w nich stała tendencja depresyjna dla wielkich aglomeracji: w przeciągu czterech lat o 20 proc. spadła w Warszawie liczba osób, które deklarują się jako wierzący (zespół socjologów Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego).

Język, kultura i wiedza red. Terlikowskiego nie są wystarczające, żeby odwrócić niepokojące trendy. Może nawet sposób komunikowania się dyskwalifikuje środowisko Frondy w procesie ewangelizowania stolicy. Od konserwatystów powinno się oczekiwać więcej pokory wobec prądu laicyzacji, któremu nie są w stanie sprostać... w pojedynkę. Sprostać mu też próbują ci inni: ksiądz Sowa, Szymon Hołownia i "Tygodnik Powszechny". "Kto nie jest przeciw nam, jest z nami".

Fronda sprawia, że wyraziste tożsamości stają się jeszcze silniejsze, a część niezdecydowanych przyłącza się do tych silnych tożsamości. Różnica wypływa w sposobie, w jaki ta ugruntowana tożsamość wyraża się. Siostra Małgorzata, dominikanie, ksiądz Sowa cierpliwiej słuchają, chętniej wchodzą w dialog i kończą konkluzjami mniej miażdżącymi. Wyrzuty wobec Religia TV, że jest kanałem nie dość katolickim wydają się bałamutne. Liczba jego odbiorców nie zależy od stopnia kondensacji katolicyzmu - gdyż w telewizji ITI był on nie tyle rozrzedzony, ile otwarty na obecność wierzących inaczej lub niewierzących, co znakomicie przysługiwało się pogłębieniu stanowiska katolickiego. To prawda: mniej dba się tam o zbiorową czy społeczną tożsamość większości, a bardziej koncentruje na wątpiących i poszukujących racjonalnej motywacji towarzyszącej wierze. Wiadomo, że takich osób, chętnych do intelektualnej eksploatacji swojej wiary jest, mimo wszystko, mniej, ale to uzasadnienie, które poszukujący znajdowali w Religii TV służyło całemu Kościołowi. Medium ks. Sowy również rozstrzyga spory światopoglądowe i broni katolickiego punktu widzenia. Czasami z większym powodzeniem, niż Fronda i Radio Maryja, ponieważ dopuszcza konfrontację odmiennych stanowisk.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

@T. Paluch
Tak mitologia generowała systemy etyczne i aksjologię. Żadna jednak mitologia i historia Bożej ingerencji w dzieje nie jest tak wyrafinowana jak chrześcijaństwo, w którym Bóg zstępuje na ziemię po to, żeby zostać pokonanym i nauczyć ludzi przebaczenia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Głównie amerykańskie. W Polsce prof. Krzysztof Koseła robił badania porównawcze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Maria Czerw - jakie badania i jaka religia?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski Wczoraj 11:19
"wykopać ze swoich szeregów wszystkie czarne owce bez prawa do powrotu."
Skoro już tak cytujesz i powołujesz się na nauka Jezusa, to pragnę Ci przypomnieć, że akurat przebaczanie było w niej niezwykle ważne. Trochę konsekwencji proponuję.

A co przebaczanie ma wspólnego z organizacją pracy w jakiejkolwiek firmie? Można czarnej owcy przebaczyć jak najbardziej, ale niech się zajmie czymś innym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyli jednak argumenty psychospołeczne? A gdzie ontologia? Warto budować aksjologię, skoro nie ma i nie będzie dowodów na ontologię? A czy z wiary w krasnale byłaby jakaś aksjologia? To też tylko wiara.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Praktykujący wierzący są zdrowszą pod każdym względem częścią społeczeństwa. Pozostawienie społeczeństwa w pustce aksjologicznej nigdy nie kończyło się dobrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

badania w sposób wyraźny i spójny pokazują, że religia:

- Pomaga dzieciom trzymać się z dala od narkotyków.

- Pomaga dzieciom trzymać się z daleka od aktywności seksualnej.

- Daje im zdecydowanie większe poczucie własnej wartości i pozytywne podejście do życia.

- Wspomaga ich w przejściu od okresu dojrzewania do dorosłości.

- Pomaga im samym w określeniu zasad postępowania i w unikaniu kłopotów.

- Daje nastolatkom lepszą perspektywę na dorosłe życie.

- Pomaga nastolatkom w poczuciu, że ich życie jest dobre i szczęśliwe.

- Pomaga większości nastolatków szczęśliwie przejść przez swe problemy i kłopoty.

- Pomaga dzieciom w lepszej akceptacji swojego ciała i wyglądu fizycznego.

- Pomaga wykształcić lub umocnić zdolności przywódcze, zwiększa umiejętność radzenia sobie z problemami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A propos ateizmu i agnostycyzmu... Tak. To późne "wynalazki". Podobnie jak dziecko wyrasta z fazy mitów i baśni ku racjonalności, tak i cywilizacja wyrasta z pewnej epoki. I wcale nie trzeba być człowiekiem religijnym, by mieć wartości i etykę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak sobie myślę, że gdyby Jezus chodził dzisiaj po świecie, miałby taki sam stosunek do księży i biskupów jak kiedyś do faryzeuszów. Hierarchizacja Kościoła i zbyt duża ilość wątków kryminalnych w historii tej instytucji... w niczym nie uczyniły tego świata lepszym niż był przed przyjściem Jezusa na ziemię.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Grzegorz Wink
Trudno tu rozstrzygać tak ważką kwestię teologiczną: czy można karmić się wiarą poza Kościołem. Przekonują mnie konkluzje soborów pierwszych wieków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.