Facebook Google+ Twitter

Katolików ubywa, Kościół pustoszeje?

Kościół rzymsko-katolicki ma coraz mniej wiernych, na mszach i w realnej rzeczywistości. Ludzie odchodzą od Kościoła. Widzą niegodziwości księży wszystkich szczebli i nie chcą być ich świadkami, ani członkami tej grupy wiernych.

Tego nie da się ukryć. W Polsce coraz mniej wiernych w kościołach na niedzielnych mszach i wielkanocnych rekolekcjach. Księża proponują: zróbmy wersję rekolekcji "dla zabieganych" – podaje gazeta.pl. Nie ma jeszcze podobnych propozycji w kwestii niedzielnych mszy. Niewykluczone, że takie też padną. Zaczyna się cicho mówić w środowiskach kościelnych o malejącej liczbie wiernych Kościoła kat. w Polsce. To nic nowego. Maleją szeregi wyznawców Chrystusa w Niemczech, Francji, Holandii, Danii, Belgii, Austrii, Portugalii, na Węgrzech. Czesi, którym zawdzięczamy poprzez księżniczkę Dobrawę, nasze chrześcijaństwo, dawno zaczęli odchodzić od wiary chrześcijańskiej.

Sytuacja malejącej liczby Polaków w kościołach, stała się poważna nie tylko w środowisku księży, ale i części mediów. Na początku kwietnia 2011 r. prasa pisała, m.in., że księża prześcigają się w pomysłach na uatrakcyjnienie rekolekcji wielkopostnych, bo przychodzi na nie coraz mniej wiernych. Wypowiadał się o tym, m.in. w "Dzienniku Polskim" znany i ceniony rekolekcjonista z Krakowa, ks. prof. Wiesław Przyczyna, który uważa, że nadszedł czas, by "zmienić nasze myślenie o rekolekcjach", np. zastanowić się, czy nie organizować je o późniejszej godzinie albo w weekendy, gdy ludzie nie są tak zapracowani? Są także propozycje rekolekcji, ale dla ateistów, na Facebooku. Skoro są księża za spowiedzią przez telefon to rekolekcje można prowadzić także przez Internet. Czemu nie.

W poważnych dyskusjach nad problemem utrzymania wiernych w polskich kościołach, ks. Piotr Sadkiewicz, proboszcz z parafii Leśnej koło Żywca, znany z różnych ciekawych niekonwencjonalnych pomysłów na ewangelizację, zrezygnował z tradycyjnej formuły kilku dni rekolekcyjnych. Nauki wiary głosi wraz z wikarymi w niedziele, w ramach homilii. Po mszy wierni dostają do rozważania teksty na cały tydzień. Swój pomysł tłumaczy w sposób szczery i otwarty: "Nawet, jeśli tylko część z nich pomodli się tekstami, które dostała, to i tak będzie to duży sukces" - rp.pl.

Z doniesień prasowych z kraju wiadomo, że księża w różnych parafiach na różne sposoby próbują ściągnąć wiernych do kościoła. Rozdają dzieciom w kościołach i szkołach, ulotki zachęcające i przypominające rodzicom o mszach, organizują rekolekcje: "dla zabieganych", "dla singli", "dla samotnych matek" i "samotnych ojców". Prowadzą ciekawe wykłady i konferencje a także homilie o treściach religijno-politycznych, związanych z sytuacją w Polsce. Podobno największym powodzeniem cieszą się nabożeństwa w nietypowej scenerii – pisze polskalokalna.pl, np. "za klasztorną furtą czy w średniowiecznym zamczysku".

W krakowskiej parafii mariackiej w Zembrzycach, księża wynaleźli sposób wabienia wiernych na "haczyk" oczyszczania duszy i ciała ze złogów tłuszczu, nadwagi i ogólnego grubiaństwa. Od jakiegoś czasu "Dom Rekolekcyjny" tamtejszej parafii zaprasza, na poważne tradycyjne rekolekcje oczyszczające, połączone z tzw. "Postem Daniela", czyli dietą opracowaną przez specjalistów od zdrowego żywienia. Oto jak nowoczesność myślenia i działania wkracza do kościoła, w którym księża myślą o dobru nie tylko swoich brzuchów, ale przede wszystkim wiernych. "Dziennik Polski" pokusił się na rozsądne uogólnienie: "Kto nie ma czasu na wyjazd lub choćby tylko wyjście z domu, może skorzystać z bogatej oferty internetowych rekolekcji".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

jednak Katolik
  • jednak Katolik
  • 17.02.2012 16:48

Partie się rozpirzą, a Kościół przetrwa następne tysiąclecia.
Ludzie sami wrócą do Boga bo widzą do czego prowadzi ta "POlityka miłości".
Codziennie tysiące samobójstw, rozbojów, zabójstw. Tylko k...wy i złodzieje królują. Nawet policja się boi interweniować. Myślę,że to kwestia chwili i ludzie rozgonią to towarzystwo. Naród się budzi. Idzie wiosna...
Już nawet Donald T. nie wierzy w to co mówi,a redaktory piszą żeby robić se lans kosztem religii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Watykan przegrywa z Brukselą. Nikt już nie myśli o poście. Trwa wieczny karnawał.

Komentarz został ukrytyrozwiń
herrena
  • herrena
  • 17.02.2012 10:43

Faktycznie te 97 czy 95% to efekt liczby chrztow. Ale to jedynie uwypukla zaklamanie i falsz kleru ktory nie dopuszcza mysli o o utracie wplywow w spoleczenstwie. Zeby zobaczyc prawde wystarczy w niedziele zerknac do ksciola.Bedzie tam garsteka ludzi o sredniej wieku ok 65 lat plus troszke dzieci. A w nidziela dzien swiety wiec frekwencja teoretycznie najwieksza. Itojest ta rzesza wiernych i prawdziwych katolikow.35....40%? Niech bedzie podatek jak w niemczech.W niedlugim czasie biznes sie zwinie. Czy to wciaz bedzie 95% czy nagle kasy zabraknie z przyczyn obiektywnych....

Komentarz został ukrytyrozwiń
Jerzy Szamanowicz
  • Jerzy Szamanowicz
  • 17.02.2012 10:19

Tekst ok - oddaje aktualny obraz sytuacji w kraju i własciwie opisuje zjawisko nasilania sie procesu laicyzycji. O tym było już sporo w prasie, zwłaszcza po opublikowaniu wyników badań społecznych nad religijnością Polaków. Ciekawych wyników można sie także spodziewac z ostastniego spisu ludności - być moze zferfikuja one mit o 95% wierzących.
A do p. Katoliczki - dzieci, które się rodzą nie są katolikami - to dzieci katolickich rodziców. Chrzest może i poprawia parafialne statystyki, ale w rzeczywistości jest traktowaniem dziecka w sposób przedmiotowy, molestowaniem religijnym i indoktrynacją. I to wbrew Biblii.

Komentarz został ukrytyrozwiń
roman kożmiński
  • roman kożmiński
  • 16.02.2012 17:43

Takie art. robią spustoszenie tylko w ciasnych mózgach jak pan p. Cybruch! Prawdziwy katolik sowiecką propagandą się nie przejmuje i robi swoje ,czyli staje się bardziej niezłomny!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coraz więcej ludzi ma odwagę patrzeć, widzieć i nazywać po imieniu to, co postrzega; jeden wielki fałsz.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Katoliczka
  • Katoliczka
  • 16.02.2012 14:49

Piotrze Wierzbicki , nie sadze aby katolików ubywało w tak zastraszający sposób .Umierają ale nowi się rodzą i są chrzczeni.Problem jest w czym innym , tak uważam .Każdy nawet średnio rozgarnięty człowiek widzi naocznie co wyprawia kler w tym obecnym Kościele Rzymsko Katolickim .!!
Konkordat jest złodziejski wobec Rzeczpospolitej Polskiej .Różne dofinansowani , płacenie składek emerytalnych , płacenie za naukę w szkołach ale tylko w myśl jednej zasady jaka głosi KrK, nie płacenie podatków (tak jak Rydzyk i firmy komercyjne , które są pod szyldem KK) ,nawet nie płaca podatków gruntowych , które znajdują się pod ich komercyjnymi zakładami.Biskupom, kardynałom ciągle jest mało ale sami nic nie produkcja !!
Szerzy się perfidna obłudę np. nauka życia w rodzinie czy olodzenia dzieci.Jak oni mogą pouczą innych skoro są w celibacie i teoretycznie nie oprawiają seksu , nie maja dzieci ani ich nie wychowują !Szerzy się jawne złodziejstwo , judofilstwo, cudzołożenie ,homoseksualizm i inne patrologie .Ludzie to wszystko widza i nie da się ludzi zagonić na mszę za pomocą :miecza , ognia , Świętej Inkwizycji!
Pozdrawiam i życzę pisać obiektywnie bez zbytniej ochrony tego co się dzieje w dzisiejszym Kościele Katolickim w Polsce a nawet w Watykanie.
Nawet Włosi maja dość bezkarnego żerowania Kościoła Katolickiego na ludziach co płaca podatki .Włosi chcą opodatkować Watykan .
Co innego jest wiara w Boga a czym innym jest okradanie katolików przez duchownych z KrK !

Komentarz został ukrytyrozwiń
e
  • e
  • 16.02.2012 14:36

Katolicy mają dość mieszania się do polityki księży . Ja wyszłam z kościoła jak zamiast kazania był wiec polityczny .To co się stało po 2005 roku nie było w historii .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mamona robi spustoszenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.