Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Barbara Podgórska
W sali Sejmu Śląskiego odbyła się konferencja na temat „Przemoc w rodzinie” z cyklu „Jak pomagać nie upokarzając?” Na listach obecności podpisało się blisko 350 osób, co świadczy o skali zainteresowania problematyką.
Honorowy patronat sprawował Adam Matusiewicz, marszałek województwa śląskiego, który wystosował do uczestników okolicznościowy adres.
Konferencję poprowadził prof. Zenon Gajdzica z Uniwersytetu Śląskiego. Poruszano tematy: ”Wczesne przyczyny konfliktów w rodzinie” „Wojny domowe”, „Uzależnienia” oraz „Praca z rodziną”.
- W ciągu najbliższych dwóch tygodni odbędzie się 8 podobnych konferencji w różnych miastach Polski – informuje Marek Liciński z Federacji na Rzecz Reintergracji Społecznej. – Pragniemy wyzwolić refleksję, rozprawić się powszechnymi mitami. W Polce zbyt łatwo wskazuje się na winnych i ofiary, podczas gdy ja przez 40 lat pracy z rodzinami z marginesu nigdy nie potrafiłem nigdy jednoznacznier określić, kto jest katem, a kto doświadcza przemocy. Każda strona ma bowiem swoje metody walki i własne racje. Racje te, z mniejszym lub większym powodzeniem narzuca, otoczeniu oraz instytucjom
pomocowym, które przyjmują często fabrykowane oskarżenia, wymysły. Wprawdzie nie ma w Polsce sytuacji takich jak w USA, gdzie przyjmuje się, że ofiarą jest ten kto pierzy złożył zawiadomienie, nawet jeśli zrobil to w celu zemsty na partnerze, ale i u nas sądy nie są obiektywne. Większość sędziów to kobiety, mające strapienia z dorastającymi dziećmi, problemy z mężami, niekiedy same doznają przemocy w różnym wymiarze. One faworyzują „poszkodowane” kobiety, w najmniejszym stopniu nie uwzględniając argumentów mężczyzn. Innym mitem jest twierdzenie, że alkoholizm jest przyczyną przemocy, podczas kiedy on najczęściej jest jej skutkiem. Wszystko to powoduje, że bez właściwej diagnozy nie jest możliwa właściwa reakcja i zapobieganie nastepstwom indywidualnym i spoelcznym zjawisla przemocy w rodzinie.Zobacz także:
Artykuły
(857)
Galerie
(237)
Średnia ocen
(4.11)
Wiek: 61 | Miejscowość: Ruda Śląska | Kraj: Polska
O mnie: www.podgorscy.info
Ostatnie artykuły autora:
Pozycja autora w rankingach:
Sortuj komentarze:
Weronika Chilmon 24.11.2011 05:26
Pani Stefanio,większość osób maltretowanych cierpi w milczeniu,boją się życia z katem po ujawnieniu jego postępowania.
Miroslaw Kraszewski 23.11.2011 23:34
Bardzo niepokojaca jest reaktywacja niemieckiego systemu Jugendamtu w Polsce. Systemu zabronionego w 1945 roku jako zbrodniczy. W obecnych czasach sluzy on do rozbudowy panstwa opiekunczego i totalitarnej kontroli rodzin i wychowania dzieci. System jest wyjatkowo korupcjogenny. Przynosi zysk tylko funkcjonariuszom - jak widac na zalaczonym do publikacji obrazku. Na to sa pieniadze. Podobnie jak na partyjniackie rodziny zastepcze. Tylko nie ma pieniedzy na pomoc biedocie.
Stefania Najsarek 23.11.2011 17:52
Aby sprawiedliwie ocenić kto katem, a kto ofiarą, należałoby zajrzeć do "wnętrza" rodziny.
Instytucja pomocowe, nie są w stanie tego dokładnie rozpoznać... ale dobrze, że są i
się starają. :-)
"Super Ziemia" istnieje! Na planecie jest woda i... 232 st. C
(odsłon: +9911)