Facebook Google+ Twitter

Katowice. W Brynowie zostali bez dostępu do lekarzy specjalistów

Mieszkańcy Katowic z dzielnicy Brynów 1 stycznia zostali pozbawieni dostępu do lekarzy specjalistów. NFZ uznał, że dobrze rozwinięta komunikacja publiczna pozwoli chorym na dojazd do przychodni w innych częściach miasta.

Mieszkańcy zostali pozbawienie dostępu do lekarzy specjalistów, ponieważ mieszcząca się w najbliższym sąsiedztwie przychodnia nie dostała kontraktu na świadczenie usług laryngologów, reumatologów, ortopedów, urologów oraz kardiologów.

Kopacz: nowe ustawy zdrowotne skrócą kolejki do specjalistów

Wskutek tego posunięcia pacjentce z kamicą nerkową, która do lekarza pierwszego kontaktu zgłosiła się w styczniu 2011 roku, wizytę u urologa wyznaczono na 7 lipca 2011 r. Inna pacjentka, inwalidka skierowana na operację stawu biodrowego, na oddział chirurgiczny trafi dopiero za cztery lata. Podobne przykłady można by mnożyć.

Mieszkańcy postanowili działać w tej sprawie i zwrócili się o pomoc do władz miasta. Miasto z kolei zwróciło się do wojewódzkiego ośrodka NFZ z prośbą o ponowne rozpatrzenie sprawy. Udało mi się dotrzeć do odpowiedzi NFZ. Pismo jest szokujące. Wynika z niego, że dostęp do lekarzy specjalistów ograniczono katowiczanom ze względu na rozwiniętą sieć komunikacji publicznej, jakoby umożliwiającej chorym wygodne przejazdy do bardziej odległych placówek służby zdrowia.

Z takim stanowiskiem NFZ nie chcą się pogodzić mieszkańcy Katowic. Jak mówi ich przedstawiciel, radny Józef Zawadzki, nie wyobrażają sobie, aby emeryci czy renciści powyżej 60. roku życia podróżowali komunikacją miejską czy taksówką w poszukiwaniu lekarza specjalisty. Jak dodaje radny, większości tych osób nie stać na wykup droższych lekarstw, tym bardziej więc na przejazd taksówką, a korzystanie z autobusów i tramwajów jest kłopotliwe ze względu na wiek.

Dyrektor śląskiego oddziału NFZ we wspomnianym piśmie tłumaczy, że fundusz ma obowiązek dążyć do zapewnienia równego dostępu do świadczeń zdrowotnych wszystkim mieszkańcom województwa, również tym, którzy mieszkają na obszarach słabiej zurbanizowanych. Skargi mieszkańców Brynowa dyrektor uznał za przesadzone.

Radny Zawadzki zapewnia, że nie podda się i będzie walczył o lepszy dostęp do lekarzy specjalistów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Ja Obywatel
  • Ja Obywatel
  • 04.03.2011 20:42

+Emeryci i renciści popierajcie Rząd czynem umierajcie przed terminem. To jedyny sposób na uleczenie naszej służby zdrowia. Lekarze zapominają o tym, że to emeryci i renciści nabijają im kasy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ALEXander
  • ALEXander
  • 04.03.2011 20:40

dupa jasiu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ja Obywatel
  • Ja Obywatel
  • 04.03.2011 20:40

Jak zwykle miała nastąpić poprawa w dostępie do lekarzy specjalistów i znowu wyszło tak jak zawsze, czyli gorzej. Może urzędnicy NFZ niech zaczną eksperymentować na myszach ( przepraszam działaczy ochrony zwierząt) a dopiero później niech eksperymentują na chorych. Nie wiem czy nie byłoby lepiej zupełnie zrezygnować opłat na NFZ i pieniądze te przeznaczyć dla chorych, którzy mogli by się leczyć prywatnie. Jedno jest pewne, że nie trzeba by było czekać na wizytę u specjalisty latami. Najwyższy czas, jeżeli takie ubezpieczenie jest konieczne, to wprowadzić konkurencję dla NFZ co mogło by mieć zbawienny skutek dla całej naszej służby zdrowia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
alexander
  • alexander
  • 04.03.2011 20:39

Coście myśleli,Platforma robi prywatę, emeryci i biedni emeryci oraz starzy są zakałą.Nie wiedzieliście o tym!!??

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.