Pozycja materiału w rankingach:
Reżyser, aktorzy i kanclerz Niemiec uczestniczyli wczoraj w światowej premierze dramatu "Katyń" na 58. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Berlinie. Na prośbę Andrzeja Wajdy nominowany do Oscara film nie będzie oceniany przez jury, .
Na czerwonym dywanie berlińskiego festiwalu mogliśmy dostrzec m.in. Maję Ostaszewską, Magdalenę Cielecką, Danutę Stenkę i Andrzeja Chyrę. Niewielka część czołówki aktorów polskiego kina promowała film u boku reżysera Andrzeja Wajdy. Niebywałym wydarzeniem była obecność na premierze kanclerz Niemiec, która na ogół nie przybywa na tego typu festiwale. - Bardzo cenię dzieła pana Wajdy i bardzo się cieszę, że mogę dziś obejrzeć ten film - skomentowała dla Telewizji Polskiej Angela Merkel.
"Katyń" cieszył się też wielkim zainteresowaniem wśród rosyjskich dziennikarzy. Wypytywali m.in. o premierę filmu w ich kraju. Jednak podczas konferencji prasowej Andrzej Wajda podkreślał przede wszystkim jedną rzecz. - Nie chciałbym, aby ten film uczestniczył w jakiś rozgrywkach politycznych. Jest to zbyt bolesny temat, zbyt tragiczne wydarzenie, żeby miało być przedmiotem jakiejkolwiek manipulacji politycznej, czy u nas w kraju, czy gdziekolwiek za granicą - dodał.
Andrzej Wajda wielokrotnie wspominał, że film ma być uczczeniem pamięci poległych żołnierzy. Nie wierzył, że w wieku 81 lat uda mu się jeszcze zrealizować ten film, jednak myślę, że każdy z nas jest zadowolony z tego, że doszło do jego powstania. Podczas konferencji reżyser mówił też o tym, że film, który musiał przeczekać czasy komunistyczne, nie jest w żaden sposób antyrosyjski.Zobacz także:
Artykuły
(39)
Galerie
(44)
Średnia ocen
(4.97)
Wiek: 21 | Miejscowość: Łódź | Tomaszów Maz. | Kraj: Polska
O mnie: kibic (siatkówka), fotograf (amator), dziennikarka (początkująca), kinomaniak (filmweb.pl profil:osiolek), słuchacz muzyki w każdej wolnej chwili, podróżniczka, pasjonatka herbaty. Ekspert w dziale 'siatkówka'.... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 16.02.2008 22:05
(+) Z jednym sie nie zgodze. Projekcja filmu nie ma znaczenia dla stosunkow polsko-niemieckich. Nie przecenialbym rowniez obecnosci kanclerz Merkel na premierze. Powody sa dwa. Do dzisiaj istnieja lewackie grupy, oskarzajace Niemcy o zbrodnie katynska. Drugi powod, to fakt, iz pani Merkel pochodzi z bylego NRD i doskonale zna Wajde, ktory nie mial rownych sobie rezyserow w obozie moskiewskim.
Niemniej, material ciekawy. Dobrze, ze o tym napisalas...
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1490)