Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69513 miejsce

"Kawior i popiół" - historia fatalnego zauroczenia

Niezwykła to książka. Marci Shore, amerykańska historyczka, napisała książkę o, w większości już zapomnianych, polskich poetach okresu międzywojnia i o ich fascynacji komunizmem.

Okładka książki. / Fot. fot. Świat KsiążkiW trakcie lektury „Kawioru i popiołu” przypomniała mi się następująca historia. Jako że uczęszczałem do podstawówki imienia Władysława Broniewskiego, jednego z bohaterów książki, musiałem wziąć udział w akademii ku czci patrona. Na akademii jakiś pan opowiadał o swoim kontakcie z poetą. Broniewski miał odczytać na wieczorze poetyckim jakiś wiersz, zaś ów pan dla żartu wziął szklankę, w której miała być woda, i wlał do niej wódki. Poeta czytał wiersz, upił trochę wódki i czytał dalej, jakby nic się nie stało. Dopiero po wieczorze podszedł do dowcipnisia i spytał, czy to on zrobił mu ten kawał. Fakt, że Broniewski nie dał po sobie poznać, że pił wódkę, dzisiaj w ogóle mnie nie dziwi, kiedy wiem, że poeta przez ostatnie lata życia zmagał się z alkoholizmem.

Oczywiście nie tylko o alkoholowych problemach Broniewskiego dowiemy się z tej książki. Poeta swych kolegów po fachu nazywał w prywatnym liście „żydkami”, zaś podczas drugiej wojny światowej ten były członek legionów Piłsudskiego rwał się do walki. Niestety, kiedy już znalazł się w armii (dokładniej w armii Andersa), został otoczony ostracyzmem przez pozostałych żołnierzy z powodu swoich komunistycznych przekonań.

Właśnie miłość polskich poetów do komunizmu jest tematem „Kawioru i popiołu” Marci Shore. Historia rozpoczyna się w latach dwudziestych ubiegłego stulecia, kiedy to Jan Lechoń, Julian Tuwim i Antoni Słonimski zakładają grupę poetycką „Skamander”, zaś Aleksander Wat i Anatol Stern zasiewają na polskim gruncie futuryzm importowany z Rosji (choć kierunek ten powstał we Włoszech). Co to jest komunizm, futuryści i skamandryci nie bardzo wiedzą. Wiedzą tylko, że to coś nowego, co w dodatku jest w opozycji do starego świata. A skoro cele komunizmu zbieżne są z celami futuryzmu, to trzeba go poprzeć. Później jedni pozostają wierni swojej miłości, inni natomiast przeżywają głębokie rozczarowanie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.