Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > "Kawior i popiół" - historia fatalnego zauroczenia

Pozycja materiału w rankingach:

28110 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 5pkt

Oceń:

"Kawior i popiół" - historia fatalnego zauroczenia


Niezwykła to książka. Marci Shore, amerykańska historyczka, napisała książkę o, w większości już zapomnianych, polskich poetach okresu międzywojnia i o ich fascynacji komunizmem.

Okładka książki. / Fot. fot. Świat KsiążkiW trakcie lektury „Kawioru i popiołu” przypomniała mi się następująca historia. Jako że uczęszczałem do podstawówki imienia Władysława Broniewskiego, jednego z bohaterów książki, musiałem wziąć udział w akademii ku czci patrona. Na akademii jakiś pan opowiadał o swoim kontakcie z poetą. Broniewski miał odczytać na wieczorze poetyckim jakiś wiersz, zaś ów pan dla żartu wziął szklankę, w której miała być woda, i wlał do niej wódki. Poeta czytał wiersz, upił trochę wódki i czytał dalej, jakby nic się nie stało. Dopiero po wieczorze podszedł do dowcipnisia i spytał, czy to on zrobił mu ten kawał. Fakt, że Broniewski nie dał po sobie poznać, że pił wódkę, dzisiaj w ogóle mnie nie dziwi, kiedy wiem, że poeta przez ostatnie lata życia zmagał się z alkoholizmem.

Oczywiście nie tylko o alkoholowych problemach Broniewskiego dowiemy się z tej książki. Poeta swych kolegów po fachu nazywał w prywatnym liście „żydkami”, zaś podczas drugiej wojny światowej ten były członek legionów Piłsudskiego rwał się do walki. Niestety, kiedy już znalazł się w armii (dokładniej w armii Andersa), został otoczony ostracyzmem przez pozostałych żołnierzy z powodu swoich komunistycznych przekonań.

Właśnie miłość polskich poetów do komunizmu jest tematem „Kawioru i popiołu” Marci Shore. Historia rozpoczyna się w latach dwudziestych ubiegłego stulecia, kiedy to Jan Lechoń, Julian Tuwim i Antoni Słonimski zakładają grupę poetycką „Skamander”, zaś Aleksander Wat i Anatol Stern zasiewają na polskim gruncie futuryzm importowany z Rosji (choć kierunek ten powstał we Włoszech). Co to jest komunizm, futuryści i skamandryci nie bardzo wiedzą. Wiedzą tylko, że to coś nowego, co w dodatku jest w opozycji do starego świata. A skoro cele komunizmu zbieżne są z celami futuryzmu, to trzeba go poprzeć. Później jedni pozostają wierni swojej miłości, inni natomiast przeżywają głębokie rozczarowanie.

Zobacz także:

Marcin Gryglik OFFline profil autora

Autor: Marcin Gryglik

Napisz do autora

Artykuły (12) Galerie (0) Średnia ocen (4.43)

Wiek: 27 | Miejscowość: Łomża | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.