Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Książki > Każde słowo w książce musi płynąć prosto z serca

Pozycja materiału w rankingach:

19285 miejsce

Dział: Książki

Ocena: 50pkt

Oceń:

Każde słowo w książce musi płynąć prosto z serca


Zadebiutowała jako pisarka w wieku trzynastu lat. Napisała powieść s-f pt.: „Gwiezdne oczy”, która spotkała się z przychylnym przyjęciem ze strony czytelników. O magii pisania, pomysłach, „sodówce” i chowających się za komputerem krytykach rozmawiamy z Jagodą Wójcik.

zdjęcie autorki / Fot. Archiwum JWSkąd pomysł na napisanie powieści „Gwiezdne oczy”?
- Pomysł był całkowicie spontaniczny. Gdy zaczynałam pisać, nie miałam pojęcia, jak potoczą się losy głównej bohaterki. Wszystko wymyślałam w trakcie. Dopiero po 30 stronach uznałam, że może z tego wyjść powieść. Ale pisałam ją dla siebie, nie spodziewałam się, że ujrzy światło dzienne…

W powieści przeplatają się różne motywy fantastyczne - magia żywiołów, pradawne klany, teleportacja oraz intrygi i walkę o władzę „wielkich”. Czyja twórczość tak Cię zainspirowała?
- Nie było konkretnej rzeczy lub twórcy, który by mnie zainspirował. Inspiruje mnie dosłownie wszystko. Spacery, filmy, książki, przyroda, ludzie, przyjaciele i często reklamy w kinie. Czasem zdarza mi się czerpać inspirację z problemów i przeżyć moich przyjaciół.

Napisałaś książkę jako trzynastolatka, co czyni Cię jedną z najmłodszych debiutantek w Europie. Czy fakt tren poruszył twoje środowisko, znajomych, szkołę?
- Moi znajomi cieszą się razem ze mną, pomagają mi i towarzyszą w bardzo stresujących dla mnie spotkaniach autorskich. Myślę, że w największym szoku były osoby, które śmiały się z mojej pasji. Nagle najwięksi wrogowie zaczęli gratulować i rozmawiać ze mną jakby nigdy nic. W szkole dużo osób wypytuje mnie o wizyty w telewizji oraz drugą część „Gwiezdnych oczu”. Nauczyciele… myślę, że są dumni. Oni także czasem wypytują mnie o różne szczegóły w kwestii wywiadów i dzięki temu nie mam problemów ze zwalnianiem się z lekcji, gdy wypada mi jakieś spotkanie.

Jak jest z zainteresowaniem mediów Twoją książką? Jak zmieniło się przez ten fakt Twoje życie?
- Moje życie nie zmieniło się prawie w ogóle. Na początku to był ogromny stres. Jestem osobą nieśmiałą, nie lubię być w tłumie i w centrum zainteresowania. Dlatego już dwa tygodnie przed jakimkolwiek spotkaniem denerwowałam się i… czasem chciałam uciekać. Jednocześnie lubiłam jednak rozmawiać z moimi rówieśnikami, by pokazać im „że można”. Spotkałam się z wieloma osobami piszącymi lepiej ode mnie, jednak nikt z nich nie wierzył w to, że ich dzieła mogą kiedyś zostać wydane. Dlatego mimo stresu nie uciekałam ze spotkań. Z czasem przestały mnie denerwować. Przyzwyczaiłam się.
Projekt okładki: Anna Wachniak / Fot. Fot. Anna Wachniak
Michał Mazik OFFline profil autora

Autor: Michał Mazik

Napisz do autora

Artykuły (148) Galerie (11) Średnia ocen (4.60)

Wiek: 28 | Miejscowość: Lublin | Kraj: Polska

O mnie: dziennikarz, literat, zwolennik inicjatywy W24

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 09.08.2010 20:58

Ocena: Ocena pozytywna 119 Ocena negatywna 57

Też mam 13 lat. Zamierzam napisać książkę... Zmierzam się do tego. Już wymyśliłam początek i ogólnie o czym ma być. Hm... Nie wiem czy coś z tego wyjdzie... Mam te same problemy, co Jagoda - ortografia i stylistyka. W sumie, to mam bardzo podobnie co ona. Piszę gdy mam czas, chociaż z książkami, to czytam zależnie. Jak książka mnie wciągnie, to czytam jak najdłużej mogę. A potem myślę o niej i mam ochotę napisać drugą część książki. Zamierzałam napisać 5 część Zmierzchu, ale odpuściłam sobie, bo w mojej głowie zagościł pomysł, który zdaje mi się dużo lepszy od tamtego. Od kilku lat chciałam być pisarką i dziennikarką (i był pomysł nauczycielki języka polskiego). Zaczęłam się tym interesować, gdy pani kazała napisać opowiadanie o duchach. Napisałam najlepiej z klasy i dostałam 6. Do tego napisałam najwięcej i najciekawiej. Od tamtej pory klasa zawsze się starała być lepsza ode mnie, wiec ja sobie odpuściłam pisanie "dla publiki" . Pisałam, gdy trzeba było. Teraz mam jednak wielką ochotę wykorzystać pomysł o napisaniu powieści inspirowana starym domem na wsi, o którym pisałam wtedy w opowiadaniu. Tylko teraz inny pomysł mam...
Może coś z tego wyjdzie... :)

5* za artykuł
Szóstka dla Jagody ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 09.08.2010 18:45

Ocena: Ocena pozytywna 94 Ocena negatywna 73

Dobry tytuł. też uważam, że gdy Każde słowo płynące prosto z serca.- jest gwarancją sukcesu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

BARBARA Romer Kukulska 09.08.2010 18:42

Ocena: Ocena pozytywna 97 Ocena negatywna 64

Rezolutna i utalentowana młoda osóbka. Brawo. Gratulacje i powodzenia! S-F to bardzo trudna dziedzina. Mamy przecież Mistrza Stanisława Lema.
Jagoda mówi : "Nagle najwięksi wrogowie zaczęli gratulować i rozmawiać ze mną jakby nigdy nic. "
O rany! to można mieć wrogów w wieku 13 lat ! i to wielkich i największych ;)))
żartuję... Pozdrawiam B.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.