Facebook Google+ Twitter

"Każdy ma swoje słabości". Abp Głódź też

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2013-03-28 17:25

Kościół Katolicki obchodzi dzisiaj Wielki Czwartek, czyli ruchome święto, poświęcone kapłanom i eucharystii. Właśnie dziś po wymownym milczeniu ks. abp Sławoj Leszek Głódź postanowił zabrać głos w sprawie publikacji "Wprostu" na swój temat.

 / Fot. Jrkruk/CC 3.0W czasie porannej Mszy Krzyżma w katedrze oliwskiej odczytano specjalne oświadczenie metropolity gdańskiego, w którym odniósł się on do artykułu Magdaleny Rigamonti z tygodnika "Wprost". Mszy przewodniczył sam abp Głódź, jednak oświadczenie odczytał ks. infułat Stanisław Bogdanowicz, a nie jego autor.

Metropolita nie zaprzeczył oskarżeniom. Określeniami takimi jak "trudno zaprzeczyć", "przesadnie pomówiony", "każdy ma swoje słabości" potwierdził tezy zawarte w artykule Rigamonti. Co ma oznaczać bowiem "przesadnie pomówiony"? Że pijackie burdy w posiadłości arcybiskupa się odbywają, ale nie są tak intensywne jak opisano to w artykule i nieprawdą jest, jakoby był on okrutnym władcą dla podległych mu duchownych. Czy może odwrotnie - tych słynnych popijaw u Głódzia nie ma i nigdy nie było, za to sytuacje z nocnymi wycieczkami po odpowiedni gatunek kiełbasy na delikatne podniebienie metropolity są standardem. A i prawdą jest, że od czasu do czasu pod natchnieniem Ducha Świętego, no bo przecież nie alkoholu!, obudzi służącego księdza i rozkaże zagrać mu na akordeonie "Chwalcie łąki umajone".

Czytaj także: Pijany biskup rozbił się na latarni. Miał ponad 2,5 promila

Abp Głódź nie wypiera się ani nałogu alkoholowego, ani złego traktowania swoich współpracowników. Rozczarowani będą jednak ci wierni, którzy spodziewają się przeprosin. Słowo "przepraszam" w oświadczeniu nie pada, padają za to oskarżenia, kierowane w stronę kapłanów, którzy rozmawiali z "Wprostem", a przez to "wybrali tę niewłaściwą drogę". Ze słów arcybiskupa wynika jasno: to co ja robię prywatnie to jest moja sprawa, a wam nic do tego, bo wprawdzie jestem winny, ale ujawnianie tej winy przynosi krzywdę Kościołowi, powinniście zatem siedzieć cicho i tolerować moje grzechy w imię dobra Kościoła, a każdy, kto mnie krytykuje, czy to duchowny czy dziennikarz, wyrządza krzywdę Kościołowi i Archidiecezji Gdańskiej.
 / Fot. print screen / diecezja.gda.pl
Wiele wskazuje, że pomagali w tym niektórzy z naszych kapłanów. Niestety szukali oni rozwiązań poza praktyką właściwą Kościołowi. Wybrali sposób najgorszy z możliwych – samozwańczy sąd na łamach prasy. Nie rzucę kamieniem, bo wiem co o tym powiedział nasz Pan Jezus Chrystus. Przebaczam i proszę o to samo jeśli ktoś uważa, że moim postępowaniem go skrzywdziłem! Wszyscy jesteśmy dłużnikami Bożego Miłosierdzia. Z otwartą przyłbicą staję przy Was Kapłani. Wiedzcie, że o całości sprawy poinformowałem osobiście Nuncjaturę Apostolską w Polsce, która jest organem Stolicy Apostolskiej. Jestem gotów na dialog z Wami. Jeśli ktoś z różnych powodów nie chce lub uważa, że nie może tej drogi dialogu podjąć tu w Gdańsku, to wskazuję inną drogę kościelną. Nuncjusz Apostolski potwierdził mi, iż jest on gotów przyjąć i ocenić wraz ze zwierzchnimi kompetentnymi władzami kościelnymi każdą Waszą uwagę, skargę czy zarzut.

Przyszła wiosna. Księże arcybiskupie, na akordeon proponuję tę piękną pieśń. No i obowiązkowo actimelek na poprawę zubożałej po zimie flory bakteryjnej przewodu pokarmowego. Po zimie i tylko po zimie, bo przecież nie po kacu.

Czytaj także: "Głupi policjant" z Ustrzyk Dolnych
Czytaj także: Arcybiskup Michalik - "najprzewielebniejszy" czy "cham"?
Czytaj także: Tadeusz Pieronek: Pedofilia była, jest i będzie
Czytaj także: Raz "bita śmietana", raz "ptaszek". Afery w katolickich szkołach
Czytaj także: Zakonnicy blokują reportaż o ptaku i alkoholu. Czego się boją?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

http://www.tvn24.pl/z-macierewiczem-wciagali-sie-do-swoich-piaskownic-dlaczego-rogalski-odpuscil,314955,s.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mec. Rogalski był jedna z najbardziej znanych twarzy i firmował wybuchowye bzdury - facet przejrzał wreszcie na oczy, ale trudno z takim faragmentem życiorysu wejść na pozycję wiarygodnego prawnika w jakiejkolwiek kancelarii. Poświęci się więc pracy naukowej - taka jest oficjalna przyczyna zerwania współpracy z Kaczyńskim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A że Rogalski tego nie potwierdzał ...wyleciał .

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.03.2013 21:57

Poparcie PiSu od dawna stoi w miejscu. To gorsze niż gwałtowny spadek, bo partia, której ubywa może się dostosować do elektoratu, w którym jej ubywa. A PiSowi "stoi" i PiS nie wie, co ze sobą zrobić. Dlatego wciąż mamy pogadankę o Tupolewie i dwóch wybuchach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Głódź z ramienia Episkopatu jest łącznikiem między Rydzykiem a resztą hierarchów KK .
A Rydzyk jest duchowym mentorem , duszPiSterz .
Utrata poparcia to klapa dla tej partii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jaki pasterz, takie barany

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dokładnie Panie Janku! Pani Elu, sądzę, że to o czym Pani napisała w komentarzu, może wcale nie odbiegac od prawdy ("...W obronie Głódzia")

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.03.2013 21:37

"współmieszkańcy i częśc dziennikarzy znała te i inne fakty od lat."

I polityków też! Pili z nim równo wszyscy, nawet ci, którzy o 18 siedzieli w pierwszym rzędzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W pierwszych rzędach Katedry Oliwskiej zasiedli posłowie i radni PiS -u .
W obronie Głódzia ? Tak źle pojęta solidarność razi zwykłych katolików . Głódzia i PiS łączy miłość do Rydzyka .Pewnie ze względów politycznych musieli być na mszy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.