Pozycja materiału w rankingach:
Wydaje mi się, że dopóki teatr, film w Polsce nie przejdzie etapu przesytu rozliczeniowego, dotąd nie będzie jakakolwiek twórczość patrzeć do przodu. Dopóki ten fakt nie zaistnieje – nie będzie odlotu w innym kierunku! (...) Ale żeby do tych etapów doszło - musimy najpierw, w naszej ojczyźnie, mieć za co żyć - mówi Kazimierz Kaczor w rozmowie z Markiem Różyckim jr.
Znany i lubiany polski aktor telewizyjny, teatralny i filmowy. Szerokiej publiczności znany głównie z ról w serialach (pamiętny Jan Serce, senator Złotpolski) oraz jako prowadzący teleturnieju „Va-banque”.Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Sława Kornacka 23.06.2009 23:14
Marek, bardzo dobrze wypunktował , to co powinno być poprawione w nowym wydaniu W24 dlatego pozwoliłam sobie przekleić to jeszcze raz ... może pan Red. Nacz. zechce się nad tym łaskawie pochylić i przedyskutować ten problem z informatykami.
1. Za mało jest zajawek - tylko 6 - na kolumnach poszczególnych działów (a tylko fanatycy sięgają do poprzednich stron).
2. Brak bocznego panelu na prawej stronie: "Tam, gdzie toczy się dyskusja" - sprawia, że teksty wartościowe, pracochłonne, a może kontrowersyjne - umykają społeczności. Ten "zamiennik" klatki z tylko ostatnimi wpisami - nie zastępuje panelu. Wiemy, że tylko nieliczni zabierają głos, a jeszcze teraz, gdzie nie trzeba uzasadniać nic w "okienku" stawiając plus czy minus - trzaska się gwiazdki i po sprawie. Serwis nabrał przyspieszenia, ale coś za coś. Coraz mniej widzę tekstów pogłębionych, dopracowanych. A właśnie takie tytuły (nawet już bez zajawek) pojawiały się po prawej stronie kolumny głównej. Wówczas tekst nie uciekał.
3. Po co te wielkie zdjęcia, które zajmują bardzo wiele miejsca - właśnie na zajawki z tytułami.
4. Może sprawa już drugorzędna, ale jasno i prosto było wejść na profil autora, by poczytać jego teksty. Teraz nikt nie zagląda do panelu autora.
5. Nie pojmuję "misji" pisania "na ścianach". Nawet w dzieciństwie tego nie robiłem, a teraz się tylko wygłupiam (...)
Autor usunął profil 23.06.2009 22:58
Tak, Steniu, jest mi przykro i... szkoda już się powtarzać... "Gadał dziad do obrazu...." Marr
Stefania Najsarek 23.06.2009 21:48
Żałuję, że z ramówki tv zniknely spektakle teatralne.
Wraz z nimi ulubieni, znani aktorzy, ktorych przypomina w swietnych wywiadach
Marek. Wielkie dzieki!
Szkoda, ze takie wartosciowe materialy, tak szybko spadaja.
Autor usunął profil 23.06.2009 14:55
Wprawdzie nigdzie nie jest powiedziane, że łatwo "zabłądzić pod strzechy", ale akurat tutaj to wyjatkowo trudne!
Autor usunął profil 23.06.2009 13:41
Dziękuję Jolu, przyjmuję wszelkie rady! Rozmowę z Kazimierzem Kaczorem pisałem przez miesiąc....... Ponownie autoryzowałem, a to wiele, wiele czasu i zachodu! Moim skromnym zdaniem na miejscu : Tam, gdzie ktoś coś napisał na ścianie - powinien powrócić panel z tytułami tekstów: "Tam, gdzie toczy się dyskusja". Prosiłem o tę malutką zmianę wszystkich w redakcji, niestety, bez skutku.... Marr
Jolanta Paczkowska 23.06.2009 13:19
Marku, moja rada (może niewiele warta), dodawaj w tagach słowo "wywiad". :)
Autor usunął profil 23.06.2009 13:17
Dobrze by było, by na miejscu : "Co pisze się na ścianie...." (na pierwszej kolumnie) - widniały tytuły tekstów: "Tam, gdzie toczy się dyskusja". I nie byłoby sprawy.... Czy to takie trudne do zmiany (poprawki)?.... Marr
Autor usunął profil 23.06.2009 11:06
Sławo, dwanaście lat temu postanowiliśmy w mojej organizacji, Elbląskiej Radzie Konsultacyjnej Osób Niepełnosprawnych, wydawać biuletyn informacyjny. Biuletyn dosyć szybko rozwinął się w miesięcznik społeczno-kulturalny "Razem z Tobą" a parę lat temu doszłam do wniosku, że musimy być również w internecie i stworzyłam serwis "dobra strona niepełnosprawnych" :)
Autor usunął profil 23.06.2009 10:54
Aniu, po prostu żal żmudnej pracy. Obecnie "trendy" są teksty pisane "na kolanie".... Szkoda byłej gazety! Marr
Autor usunął profil 22.06.2009 16:11
Panie Pawle, tak skrótowo:
1. Za mało jest zajawek - tylko 6 - na kolumnach poszczególnych działów (a tylko fanatycy sięgają do poprzednich stron).
2. Brak bocznego panelu na prawej stronie: "Tam, gdzie toczy się dyskusja" - sprawia, że teksty wartościowe, pracochłonne, a może kontrowersyjne - umykają społeczności. Ten "zamiennik" klatki z tylko ostatnimi wpisami - nie zastępuje panelu. Wiemy, że tylko nieliczni zabierają głos, a jeszcze teraz, gdzie nie trzeba uzasadniać nic w "okienku" stawiając plus czy minus - trzaska się gwiazdki i po sprawie. Serwis nabrał przyspieszenia, ale coś za coś. Coraz mniej widzę tekstów pogłębionych, dopracowanych. A właśnie takie tytuły (nawet już bez zajawek) pojawiały się po prawej stronie kolumny głównej. Wówczas tekst nie uciekał.
3. Po co te wielkie zdjęcia, które zajmują bardzo wiele miejsca - właśnie na zajawki z tytułami.
4. Może sprawa już drugorzędna, ale jasno i prosto było wejść na profil autora, by poczytać jego teksty. Teraz nikt nie zagląda do panelu autora.
5. Nie pojmuję "misji" pisania "na ścianach". Nawet w dzieciństwie tego nie robiłem, a teraz się tylko wygłupiam (...)
To tylko tak w skrócie, ale lepiej było pisać do poprzedniej gazety w24. Newsy newsami, ale chodzi również i o publicystykę.
Pozdrawiam z Chałup-y....
Marek jr.
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +8608)