Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

133219 miejsce

Kaziuki w Świdwinie już po raz osiemnasty

5 marca w Świdwinie spotkają się Kazimiery i Kazimierze z całego regionu na pierwszym ogólnopolskim zjeździe.

Organizatorem spotkania jest Towarzystwo Miłośników Wilna i byłych Kresów Wschodnich oraz Świdwiński Ośrodek Kultury. Kaziuki w Świdwinie odbędą się już osiemnasty raz, ale tym razem jako „I Ogólnopolski Zjazd Kazimierzy” pod patronatem Burmistrza Miasta Świdwin. Pomysłodawcą pierwszego zjazdu Kazimierzy w Świdwinie był Kazimierz Margol - nauczyciel, sportowiec, jeden z najbardziej znanych działaczy społecznych z pobliskiego Szczecinka.

Spotkanie rozpocznie się o godz. 10 na Świdwińskiej Hali Targowej. Wśród planowanych atrakcji zjazdu wymienić można: pamiątkowe plakietki, spotkania przy herbacie i kawie oraz piernikowe serce. Będą także pyszności kuchni kresowej.

W piątek i sobotę hala targowa będzie czynna od godz. 8. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc dla kupców i rzemieślników, przy ich zajmowaniu obowiązywać będzie zasada „kto pierwszy, ten lepszy”. Swój udział mogą zgłaszać zespoły ludowe i artyści związani z folklorem wileńskim.

Zgłoszenia listowne, telefoniczne lub wysyłane faksem należy kierować do Świdwińskiego Ośrodka Kultury, ul. Niedziałkowskiego 17, 78-300 Świdwin, tel. (fax): 94 3652277 lub tel. 94 3652760. Szczegółowe informacje znajdują się na stronie link.

Jakie jest pochodzenie tzw. Kaziuków?

W Wikipedii czytamy: "Kaziuk (lit. Kaziuko mugė) - odbywający się od czterystu lat jarmark odpustowy w Wilnie w dzień świętego Kazimierza (4 marca). W jego trakcie odbywały się pochody na czele z kuglarzami i przebierańcami. Kaziuki miały miejsce na placu Katedralnym, a od 1901 roku na placu Łukiskim. W okresie międzywojennym pochód otwierał przebrany za św. Kazimierza wilnianin.

Współcześnie to trzydniowy kiermasz odbywający się w różnych miejscach miasta połączony z występami artystycznymi. Można tu spotkać wiele ciekawych wyrobów rzemiosła ludowego i artystycznego. Kaziuki stały się popularne również w innych miastach Litwy, a także np. w Grodnie na Białorusi. Od niedawna organizowane są również w wielu polskich miastach (np. w Poznaniu, Szczecinie) w niedzielę przypadającą po 4 marca, z inicjatywy Polaków, byłych mieszkańców Wilna, lub ich potomków".

Tak więc mamy jeszcze jedną tradycję „przeflancowaną” na Ziemie Zachodnie naszego kraju. Jest to tradycja ze wszech miar godna uwagi i z pewnością warto ją kultywować, bo nasza.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 01.03.2010 19:33

Do czasu jak starsze pokolenia żyją i kultywować będą te tradycję, nie ma prawa ona zaginąć. Co zrobią nasi następcy , tego nie wiemy, ale puki co - TAK TRZYMAĆ! 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawa tradycja. Ile takich pokoleniowych mostów zostało jeszcze do uratowania?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szczególnie podoba mi się ostatnie zdanie Autora: Kaziuki to tradycja ze wszech miar godna uwagi i z pewnością warto ją kultywować, bo NASZA :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.