Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

169272 miejsce

Keep smiling – karny apel szczęśliwców

Każdy ma jakieś powody, by czuć się szczęśliwym, zachować pogodę ducha i uśmiech na twarzy. Jest jednak pozornie prosty do spełnienia warunek – uśmiech jest szczery, kiedy chcę tego ja, a nie inni…

Nikt nie lubi być w towarzystwie ponuraka. Ponurak to ktoś, kto widzi zawsze pochmurne niebo, nie cieszy się ze słońca, spodziewa się częściej nieszczęścia, niż szczęścia… Jest smutny, a jeśli żartuje to zwykle ironicznie, z gorzkawą domieszką „brutalnej prozy życia”. Ponurak psuje życie sobie i innym. Takich ludzi się unika – jeśli można, lub też stara się z nimi żyć – jeśli trzeba…

Pomijając już inne kwestie, ponuractwo dziś jest takie… niemodne. Ponurak przecież nie zdobędzie popularności, nie będzie duszą towarzystwa, nie zjedna sobie nikogo, jest taki mało kreatywny i z pewnością mało mobilny. Mam wrażenie, że czasami „istnieć” to za mało - trzeba „zaistnieć”. W jaki sposób można zaistnieć – np. dobrymi pomysłami, optymizmem albo tzw. wiecznym uśmiechem na twarzy.

Okazjonalnie – wiecznie uśmiechnięty

Keep smiling – głowa do góry, będzie dobrze, uśmiechnij się. Ile w tym szczerości? Nie występuję tu przeciwko pozytywnemu myśleniu o życiu, optymizmowi i serdecznej, promieniującej uśmiechem życzliwości dla innych i samego siebie. Chcę tylko zwrócić uwagę na coś, co kolejny raz mnie zaintrygowało. Chodzi mianowicie o nasze relacje i to, jak bardzo jesteśmy w stanie przestać być sobą w zamian za akceptację i bycie „wśród” innych. Uśmiech kojarzy się dobrze – coś pozytywnego, oznaka zadowolenia, radości. Uśmiecha się do mnie ktoś, kto ma dobre zamiary, jest po prostu życzliwy. Tak powinno być, a bywa chyba różnie, wiemy to z własnego doświadczenia.

Aktor Krzysztof Majchrzak powiedział w jednym z wywiadów, że „przekleństwem naszych czasów jest taktyczne osierocenie nieszczęścia”. Liczy się tylko wesołe, radosne, kolorowe – żadnej śmierci, bólu, depresji. Niewesołe i nieprzyjemne jest niemodne, nie ma powodzenia, nikt nie chce o tym słuchać… bo po co? Oczywiście przykład ten podaję, by przez przejaskrawienie pewnej rzeczywistości zwrócić uwagę, uczulić na coś, co może (ale nie musi) stać się przeszkodą na drodze naszych zwykłych, międzyludzkich relacji. Uśmiech na pokaz, bo tak wypada. Ani szczęście, ani nieszczęście nie jest wieczne – to tylko (aż) okazjonalne epizody naszego życia. Jedne i drugie trzeba przeżyć: szczerze i prawdziwie.

Na zakończenie tej krótkiej refleksji, raz jeszcze posłużę się fragmentem wypowiedzi Majchrzaka – „Dopóki obowiązkiem człowieka będzie codzienne stawanie na apelu szczęśliwców, dopóty będzie on idealnym klientem daremnych sesji u psychoanalityka”. Wbrew pozorom, uśmiech wcale nie jest lekarstwem na wszystko.

* wypowiedzi Krzysztofa Majchrzaka pochodzą z tekstu "Oczy szeroko otwarte", Tygodnik Powszechny, nr 19, s. 38.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Buster Keaton
http://pl.wikipedia.org/wiki/Buster_Keaton

Komentarz został ukrytyrozwiń

ef- prawie jak wielki Baster Kiton
hahaha

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja tam się nie uśmiecham, jakoś specjalnie źle się z tym nie czuje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A mnie się Ci wiecznie uśmiechnięci wydają nieszczerzy i tyle, bo życie emocjonalne człowieka to nie tylko radość, czy euforia. Ja jestem zwolennikiem pogody ducha po prostu, a ona nie zawsze objawia się uśmiechem na pół twarzy ;) A negatywne emocje również powinno się wyrażać, ale chyba lepiej w gronie osób bliskich.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wiem, że nie odkryję Ameryki, ale i tutaj najlepszym sposobem jest umiar i wyczucie. Nie lubię ludzi, którzy „zarażają” swym złym nastrojem otoczenie, ale są sytuacje, kiedy każdy ma prawo czuć się źle, każdemu wolno być smutnym i to bez obowiązku udawania, że jest inaczej.
Generalnie lubię ludzi uśmiechniętych, ale niekoniecznie bez przerwy „suszących zęby”.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"osoba usmiechnieta wkurza" bo jest jak Piotrus Pan na placu budowy, gdzie cement drozeje z dnia na dzien, a inwestor, czyli wszyscy przecietni Polacy coraz biedniejsi. W takim panstwie jak nasze, z tak marną opieka socjalna doprawdy trudno utrzymac amerykanski pion i nie zostac przy tym znienawidzonym przez zwyklych zjadaczy drozejącego chleba. Ale ja nie obserwuje zbyt wielu takich pajacow w stylu polska reklama pasty do zebow i nie wydaje mi sie to symptomatycznym zjawiskiem do analizy, ze kip smajling nastał ludziska, moze na salonach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)
Nie mogę się zgodzić z tym, ze Polacy mają problem z mowieniem o bolu i cierpieniu. jest akurat na odwrót, to właśnie osoba w dobrym nastroju i usmiechnięta zwraca uwagę i bardzo często wkurza.

Artykuł prawdziwy może dla Amerykanów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czasem, mnie sie to zdarza, usmiech jest szczery, kiedy chca tego inni, nie ja i wtedy okazuje sie, ze i ja i inni mamy "to samo" w usmiechu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

> Jagusia

"keep smilling" nie jest ani puste ani głupie, racja. To ludzie przy odrobinie chęci mogą dopiero takimi te słowa uczynić... Tak jak wiele innych słów i złotych myśli...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytałam w całości ten wywiad z Majcharzakiem jak i parę innych. Majcharzaka akurat cenię nie tylko za aktorstwo, ale i postawę życiową. Ale nie o Majchrzaku...
Wracając do artykułu to ludzi, którzy użalają się nad sobą omijam z daleka. Nie raz, nie dwa, a nawet nie trzy razy, miałam okazje się przekonać, że takie osoby swoją wiecznie nieszczęśliwa miną i postawą "jestem biedna myszka" dużo sobie w życiu załatwiają. Bo jednak wiele osób się nad nimi lituje i prawie na każdym kroku oferuje im pomoc, itp. Akurat ten przykład ponuractwa, który podałam to przykład postawy życiowej. Oczywiście jeśli komuś przydarzyło się jakieś nieszczęście i świat nagle runął mu na głowę to wiadomo, że wtedy od takiej osoby się nie odwróce tylko będę przy niej aby pomóc jej stanąć na nogi.

Swoją drogą hasło Keep smiling nie jest dla mnie takie puste ani głupie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.