Facebook Google+ Twitter

Keira Knightley kochana i wolna – ale z umiarem

Gdy się pojawia – wszyscy na nią patrzą. Gdy jej nie ma – jest tematem wszystkich rozmów. To co ma na sobie dziś – będziecie nosić jutro. Przed nami cesarzowa mody we własnej osobie – Keira Knightley jako księżna Devonshire!

Kadr z filmu / Fot. Best FilmGeorgiana Cavendish to pierwsza brytyjska celebrities. Mając zaledwie 17 lat dostaje przepustkę do świata arystokracji – odrzuca zaloty zakochanego w niej Charles'a Grey'a (Dominic Cooper), wychodzi za mąż za księcia Devonshire (Ralph Fiennes). Warunki małżeństwa są proste: książę zapewnia jej dobrobyt, a ona daje mu syna. Sprawa się komplikuje, gdy po kilku latach po pałacu biegają trzy słodkie dziewczynki...

„Kocham cię, w sposób, w jaki ja pojmuję miłość”

Księżna zajmuje się dziećmi, a wieczorami dotrzymuje towarzystwa małżonkowi. Na jednym z przyjęć przeprowadza rozmowę z przedstawicielem partii Wigów, poruszył kwestie regulowania wolności. Georgiana jest oburzona, jak można ograniczać tak absolutne pojęcia: „Nie można być umiarkowanie kochanym albo umiarkowanie wolnym.” Nie ma pojęcia, że najbliższe kilka lat pokaże, jak bardzo się myliła. Bycie księżną nie jest tak kolorowe, jakie być miało – Georgiana jest rozczarowana sytuacją, w której męża widuje tylko nocami w celach prokreacyjnych, a resztę czasu jej wybranek spędza na tresurze psów myśliwskich. Nie jest ona jednak typem potulnej żony, która zadowoli się „złotą klatką”. Teraz byśmy powiedzieli, że ma „parcie na szkło”, niegdyś, że po prostu lubi być w centrum zainteresowania. Angażuje się w politykę, rozdaje pocałunki za głosy na partię Wigów, a popularność zdobywa ozdobami z futra lisa i fryzurami ze strusimi piórami: „W miarę jak rośnie jej pewność siebie, jej peruki robią się coraz wyższe, a gorsety coraz ciaśniejsze.” – mówi Knightley.
Kadr z filmu / Fot. Best Film
Strojąc się odwraca uwagę od kłopotów małżeńskich, a te się piętrzą i gromadzą. Widać to niewątpliwie podczas scen porodów: gdy ona krzyczy i płacze z bólu, na jego twarzy maluje się grymas zawodu, niezadowolenia. Dla niej nie ma znaczenia płeć dziecka, on zdaje się córek w ogóle nie akceptować. Co więcej, nawiązuje romans z jedyną przyjaciółką swojej żony, sadza ją obok siebie przy stole, a jej dzieci – trójkę synów – traktuje jak własne. Mimo wszystko, niewykluczone, że gdzieś w głębi serce ukrywa uczucie do księżnej – mówi do niej: „Kocham cię, w sposób, w jaki ja pojmuję miłość”. Musi trzymać norm społecznych, jakie panowały w jego czasach - nie zapominajmy, że brak potomka i rozpustna żona oznaczały hańbę. Zwracał na to uwagę Fiennes, przygotowując się do roli: „Starałem się go zrozumieć przez pryzmat wartości jego czasów.” Georgiana, więziona w swoim własnym domu, księcia traktuje jako zło konieczne. Knuje przeciwko niemu intrygi, nakłania przyjaciela do napisania sztuki teatralnej parodiującej księcia, a sama oddaje się uciechom cielesnym w ramionach dawnej miłości – Charles'a.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Ponieważ zostałem trochę, jakby wywołany do tablicy przez Natalię postanawiam odpowiedzieć: ludzie nie czytają nic albo góra tytuł i zajawkę. A ja nie czytam nawet tego :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja również przeczytałam całość, bo tekst po prostu wciąga. Ciekawie (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

interesujące:

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuje za komentarze. Film jest pełen przepychu, kolorów, ozdób - długie zdania mi do tego pasują. Ale przyjmuję uwagę :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

+ bo napisane z werwą, chociaż niektóre zdania mogłyby być krótsze. Czytałoby się jeszcze lepiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście też dostawiam plusa

Komentarz został ukrytyrozwiń

przeczytałam całość, napisane bardzo zgrabnie i interesująco, co jest tu wyjątkiem. zatem plus

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeczytałam całość :) nie dało się inaczej. Wciągająca treść i zachęcająca recenzja- brawo.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hm, myślałam że ironia w moim głosie była wyraźna ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Anka, łudzisz się... Idz do prowadzącego praktyki, niech Ci powie jak ludzie czytają... ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.