Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12606 miejsce

Kevin sam wśród lwów

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-05-07 10:39

Kevin Richardson jest najbardziej znanym człowiekiem na kuli ziemskiej, który wie jak pospać sobie z lwami. Jest wybitnym zoologiem i znawcą „psychiki” zwierząt.

I


Nawet w najśmielszych snach nie wydarzyło mi się, żebym był w objęciach jednego lwa, nie mówiąc już o całym stadzie. Owszem był taki sen o uchatkach kalifornijskich, które zabrały mnie na Wyspę Lodową. Gdzieś one zniknęły. Ja leżałem na lodzie. Pojawił się niedźwiedź polarny. Położył się przy mnie. Wszedłem na jego grzbiet i zasnąłem. Ześlizgnąłem się. Moje usta dotykały jego sinego ryja. Ale to sny o zwierzętach, które nie potrafią cię wypieścić. Co innego lwy w parku w Johannesburgu w RPA.

Kevin Richardson jest najbardziej znanym człowiekiem na kuli ziemskiej, który wie jak pospać sobie z lwami. Jest wybitnym zoologiem i znawcą „psychiki” zwierząt. Jak on to zrobił, żeby wytresować, chciałoby się powiedzieć, „wychować” te dzikie zwierzęta. Widziałem nieraz, w cyrku, jak poskramiacz lwów, dumny ze swojego osiągniecia (lwy poustawiane w rzędzie) oczekuje oklasków ze strony widzów. Pewne, niezbędne przedmioty: kij, bicz, kraty (te są konieczne ze względu na bezpieczeństwo) pomogły treserowi w „ujarzmieniu” lwów. W przeciwieństwie do lwów Richardsona, tamte to były kociaki. Zoolog z Johannesburga ćwiczy je bez stosowania zbędnych przedmiotów. Jego lwy nie znają: bicza, łańcuchów, krat.

W internecie można poczytać, że Kevin pływa z lwicami, przytula sie do nowonarodzonych hien, czy śpi z lwami. A jakie to są lwy, to zobaczylem na filmie. Aż mi włosy dęba stanęły. Potężne cielska o czarno-siwych grzywach. Wystarczy, że takie zahaczą jednym pazurem, nie mówiąc o łapach, a będzie tragedia. Ręka Richardsona łapę lwa myje. Podają sobie cześć. Wielki znawca przykuca i jego wzrok jest na poziomie ślipiów lwa. Jeden z nich liznął jęzorem w policzek Kevina. A potem całe stadko rzuca się (tzn. przytulają się) na niego i nie widać „wychowawcy”. Po chwili uśmiechnięty Kevin wydostaje się z uścisków pięciu dorosłych lwów. I urządzają sobie małą gonitwę. Kevin goni lwy, lwy gonią Kevina.

Jak ja mu zazdroszczę, że takich przyjaciół (choć wszystko ma swoją granicę) nie mam.

II


Muszę sam sobie stworzyć sen o lwie. Załóżmy, że jest rok 1983. Jest ciepły, czerwcowy wieczór. Biegnę główną ulicą w Opolu, na ostatni pociąg. Goni za mną trzech zomowców. A skąd oni się tu wzięli? Jestem sam wśród nich. I pałują mnie. Jeszcze mam na tyle siły, że jednym pstryczkiem uruchamiam lwa, który wybiega od strony Domu Chleba, i rzuca się na funkcjonariuszy. Pożera ich gumowe pały, zrywa z nich ubrania cywilne, i ryczy na nagich facetów. Zomowcy płaczą. A ja z przyjacielem lwem odwracamy ich na brzuch. Biore łapę lwa i po tyłku, po zadku najpierw pierwszego, potem drugiego i na koniec tego zomowca, który pierwszy mnie uderzył.

A na koniec wszystkim i lwu także, pokazuję swój dowód tożsamości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

M.S
  • M.S
  • 20.09.2010 20:15

Hej, wiesz może, gdzie można znaleźć książkę Kevina Part of the Pride, My Life Among Big Cats of Africa, a najlepiej to już w języku polskim??

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.05.2009 11:43

Przypomniałem sobie, że kiedyś w filmie Tarzan powiedział, że lew może być przyjecielem człowieka, lecz trzeba pamiętać, że lew to lew.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.05.2009 10:14

Jak miło Cię zobaczyć

Ten film o Kevinie można zobaczyć na You Tube
link:)) www.youtube.com/watch?v=YGrVrHTT8dU

Pamiętam (a to jest odnośnie Twojej uwagi) jak byliśmy z grupą pomiarową w Nysie(kiedyś pracowałem w tym zawodzie). W ubojni mieliśmy wykonać pomiary emisji i w pewnej chwili uciekła krowa. Straż zakładowa, portierzy, nektórzy pracownicy gonili zwierze po całym zakładzie. Myśmy patrzyli na siebie i mówili Ej to zwierze chce się wydostac na zewnątrz. Ono płacze. Wielu z Nas to potwierdziło. Ale niestety krowę złapano. Dla mnie Richardson jest wyjątkowym znawcą zwierząt. Może łatwiej poznać ich "psychikę", niż ludzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.