Facebook Google+ Twitter

Kibice chcą futbolu! Przerwa w rozgrywkach jest w Polsce zbyt długa

Grajmy częściej, więcej, wcześniej! Dzisiejszy mecz Lecha Poznań z Bragą i sobotni sparing Legii z Widzewem będą dowodem na to, że kibice nie chcą kilkunastotygodniowej przerwy w rozgrywkach.

 / Fot. fot. Adam Polak - legia.com EBP LW30 tysięcy widzów na stadionie w Poznaniu, tysiące na sparingu w Warszawie. Siarczysty mróz i opady śniegu nie są w stanie zniechęcić ludzi do przychodzenia na stadiony. W krajach o klimacie podobnym do naszego, w Niemczech, Francji i Holandii już od dawna trwają rozgrywki, a przerwa zimowa trwa najwyżej kilka tygodni - nie zaś, jak u nas, kilkanaście.

Mamy już stadiony gotowe gościć kibiców nawet podczas złej pogody, mamy podgrzewane murawy i dobre zaplecza, umożliwiające ludziom pragnącym przeżywać emocje piłkarskie w różnoraki sposób, spędzić czas w stadionowych barach, muzeach i sklepach klubowych na długo przed i po spotkaniu.

Jeśli chcemy gonić Europę, musimy grać więcej, częściej, wcześniej! Zarząd Ekstraklasy powinien przyjąć ustawę, która zwiększy rozmiary ligi i umożliwi rozgrywanie większej liczby meczy w sezonie. Kluby są coraz lepiej zarządzane, coraz bogatsze, pilnują budżetów i są wypłacalne. Rozwój rozgrywek leży w interesie wszystkich, reprezentacji i samych zawodników; ci ostatni będą mieli większą liczbę spotkań do rozegrania, a tym samym podniosą swój poziom sportowy.

Kluby z kolei przy okazji organizacji meczów zarobią dużo więcej pieniędzy: więcej gier, to więcej sprzedanych biletów, reklam i wpływów z działalności marketingowo-usługowej. Ekstraklasę stać na to, by występowało w niej co najmniej 18 zespołów. Piłkarze w naszym kraju mają w sezonie ok. 40 rozegranych meczy, czyli o połowę mniej niż zawodnicy na Zachodzie. To jest przepaść, którą widać w potyczkach naszych zespołów na arenie międzynarodowej. Jeśli chcemy zmienić naszą skuteczność w rozgrywkach z reprezentacjami innych narodów, zmieńmy ligę i powiększmy ją!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

150 milionów złotych to pewnie mniej niż kosztuje najtańszy piłkarz realu madryt... I wiadomo - polski futbol, to tylko biznes, nic poza tym, robiony niestety na ludziach, którzy wierzą w to, na co patrzą. A patrzą na ustawiane mecze, sprzedajnych sędziów, brak systemu szkolenia, korupcję w PZPN i kilka stadionów za setki milionów złotych. Swoją drogą na niektórych - konkretnie w Poznaniu - część trybun w czasie Euro 2012 może być zamknięta, bo przed jednym z wejść stoi zabytkowy płot żeliwny. To jest polski futbol.

Komentarz został ukrytyrozwiń

14 stą kolejkę obejrzało prawie 100 tyś. ludzi, sporo jest w takim razie sadomasochistów...co raz więcej:). w tej chwili ważą się losy sprzedaży praw do pokazywania ekstraklasy, szacuje się, że za sezon stacja, która pozyska do tego prawa zapłaci za to 150 milionów złotych...to biznes, nikt nie wyrzuciłby tych pieniędzy, więc zapewne się opłaca... Futbol jaki jest, każdy widzi i każdy widzi, że budzi co raz większe zainteresowanie...na stadionach i przed TV.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Haha, kibice może i chcą futbolu, ale w Polsce, nawet jakby w kopaną nasi piłkarze grali non-stop przez cały rok, to i tak się go nie doczekają. Nie ma w Polsce futbolu. Był kiedyś, dawno temu.
Tak czy inaczej, domaganie się większej ilości piłki nożnej w polskim wydaniu graniczy z sadomasochizmem :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myślę, że ta nasza stadionowa infrastruktura jeszcze nie jest na tyle dobrze rozwinięta, jak na zachodzie, a klimat mimo wszystko jest chimeryczny, więc ciężko zacząć wcześniej grać. Z drugiej strony nie ulega wątpliwości to, że przerwa jest za długa. Także również mam mieszane uczucia, co do kwestii długości przerwy w rozgrywkach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Jak jest zima,to musi być zimno...":):) ja odnoszę wrażenie,że nie zawsze odpowiednio przygotowują się organizatorzy do meczu,a to za późno włączy się podgrzewanie, a to się oszczędza murawę. Grzesiek ma racje,kolejkę zawsze można przełożyć, a chyba najlepszym argumentem na to by grać, jest zainteresowanie kibiców na meczach i przed telewizorami.Jutro w Warszawie mimo mrozu i śniegu też ludzie przyjdą i będą się dobrze bawić. pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja mieszanych uczuć nie mam. I nie rozumiem, jak ktoś, po tym, co mogliśmy obserwować podczas drugiego meczu z Juventusem, może uważać, że w takich warunkach dałoby się spokojnie pograć jeszcze z miesiąc. Miała być rozegrana jeszcze jedna kolejka, ale - jak najbardziej słusznie - została odwołana. A jeśli ktoś uważa, że powinno się grać na mrozie, w zaspach i zawiejach, przy zwiększonym ryzyku urazów i zachorowań, zawsze może przecież wziąć piłkę pod pachę, zabrać ze sobą kolegów i pokopać, choćby i codziennie. Samemu jest przecież przyjemniej grać, niż patrzeć na czyjąś grę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W bundeslidze grają w sniegu...jeśli opady są zbyt mocne to mecz się przkłada...wcześniejszy start polskiej ligi będzię procentował nie tylko w zadowoleniu spragnionych kibiców, ale także dla samych piłkarzy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do środy uważałem dokładnie tak samo. Tak długa przerwa w rozgrywkach niczemu dobremu nie służy, zwłaszcza jeśli chodzi o poziom sportowy ligi. Ale po wczorajszym meczu Lecha mam mieszane uczucia. W takich warunkach trudno mówić o normalnej grze, a wiele wskazuje na to, że za tydzień, gdy rozpoczniemy rundę wiosenną ekstraklasy pogoda będzie podobna... I sam już nie wiem co powinno się z tym fantem zrobić...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.