Facebook Google+ Twitter

Kibice Czarnych Słupsk pamiętają o Przemku

10 stycznia 1998 rok. Mecz koszykarski pomiędzy drużyną Czarnych Słupsk a AZS Zagaz Koszalin. Słupszczanie wygrywają. Kibice Czarnych wychodząc z hali cieszą się. Wiwatują zwycięstwo. Nikt nie przypuszczał, że ten dzień tak się zakończy.

Szyld wywieszony przez kibiców na wczorajszym meczu siatkarek Czarnych Słupsk. / Fot. Marek GabrielPodczas, gdy kibice przechodzą na drugą stronę jezdni na czerwonym świetle, z radiowozu wychodzi policjant Dariusz Woźniak. Wbiegając w tłum łapie Przemka Czaję, uderzając go kilkakrotnie pałką po głowie. Czaja to 13-letni chłopak, który tegoż wieczoru pierwszy raz wybrał się z kolegami na mecz Czarnych.

W wyniku obrażeń, Przemek, mimo prób reanimacji, umiera. Kibice pogrążają się w smutku. Następnego dnia prokuratura po przeprowadzeniu sekcji zwłok, podaje, iż przyczyną śmierci było uderzenie się chłopaka głową o słup. W mieście wybuchają zamieszki. Policjanci nie mogą opanować sytuacji. Takie informacje podawały wtedy media. Jak było naprawdę tego się nigdy nie dowiemy. Jedno jest pewne - kibice nie zapomną o feralnym dniu, jakim był 10 stycznia 1998 rok.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Bardzo dobrze,że ten tekst się ukazał i że pamięć o Przemku nie umarła. To było tragiczne wydarzenie, które poruszyło całą społeczność koszykarską.

Komentarz został ukrytyrozwiń

...pamiętają, nie tylko w Słupsku:
http://archiwum.legialive.pl/kosz/photos10/10harmattan1_f41.jpg

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.