Facebook Google+ Twitter

Kibice Legii pozywają do sądu prezesa klubu

Konflikt pomiędzy kibicami Legii Warszawa, a klubem trwa już od dawna. Nic jednak nie zapowiada końca tej "wojny". Stowarzyszenie Kibiców Legii Warszawa wniosło właśnie pozew do sądu przeciwko prezesowi klubu Leszkowi Miklasowi.

 / Fot. www.legia.com.plSKLW wniosło prywatny akt oskarżenia przeciwko prezesowi Legii. Dotyczy on pomówienia, jakiego miał dopuścić się Leszek Miklas. Sprawa dotyczy słów, które zostały wypowiedziane w mediach, po wydarzeniach z Wilna, czyli 8 lipca 2007, gdzie pseudokibice spowodowali zamieszki na stadionie - przez co mecz został przerwany, a tym samym UEFA ukarała odsunięciem zespołu z europejskich pucharów na dwa lata (po odwołaniu się od wyroku karę zmniejszono o rok zawieszenia). Chodzi o słowa:
- SKLW ma wpisane w swój statut szczytne cele, ale nie są one realizowane. Co więcej, mamy podejrzenia, że stowarzyszenie częściowo przyczyniło się do powstania takiego stanu, jaki miał miejsce podczas meczu z Vetrą.

Według SKLW jest to publiczna obraza i teraz domaga się wymierzenia sprawiedliwości w sądzie. Z racji tego, że jest to oskarżenie prywatne, nie z urzędu, prokuratora zastępuje pełnomocnik Stowarzyszenia Kibiców - Andrzej Pleszkun, który także piastuje funkcję w Ogólnopolskim Związku Stowarzyszeń Kibiców. Jak do tej pory klub, ani sam zainteresowany oskarżeniem nie skomentowali tej sytuacji. Co mogłoby grozić prezesowi Legii Warszawa? Za pomówienie w środkach masowego przekazu grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2. Pierwsza rozprawa jest zaplanowana w grudniu.

Od momentu przejęcia udziałów w klubie przez ITI - relacje między kibicami a klubem były bardzo chłodne, a momentami wręcz lodowate, np. kiedy kibice prowadzili akcje protestacyjne pod stadionem Legii. Jednak tak "wojennej" atmosfery nigdy jeszcze nie było. Od 8 lipca trwa konflikt pomiędzy SKLW a klubem. Na trybunach nie ma dopingu, a klub wydał wiele zakazów stadionowych wobec osób, które były także związane ze Stowarzyszeniem Kibiców Legii Warszawa.

Na całym konflikcie na pewno cierpią piłkarze Legii Warszawa, co zresztą podkreśla Jan Urban, trener stołecznej drużyny. Razem z kapitanem Legii Aleksandrem Vukoviciem próbowali być mediatorami w tej sprawie. Niestety, bezskutecznie.





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Zarząd prowadzi wojnę z SKLW, ale tak naprawdę działania klubu są wymierzone przeciwko wszystkim kibicom - ciągle się słyszy od zarządu zarzuty nie pod adresem SKLW, lecz wszystkich kibiców - a to jest niedopuszczalne, bo ja sam osobiście znam wybitne postaci w świecie kibicowskim - politolodzy, lekarze, inzynierowie - którzy spokojnie przychodzą na sektor i oglądają mecz - a są szkalowani.

Czyżby klub obrał błędną zasadę - jeden za wszystkich, wszyscy za jednego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Pierwszy raz obraził mnie exPrezes Zygo nazywając osoby naszym wieku największym bydłem na stadionach :/ a teraz Miklas i jego kompleks małego prącia. Patologia na Ł3 trwa w najlepsze!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.