Facebook Google+ Twitter

Kibice spotkali się z piłkarzami Wisły Kraków

W czwartkowy wieczór piłkarze lidera ekstraklasy - Wisły Kraków - spotkali się z fanami. Nie zabrakło ciekawych pytań, na które zawodnicy, prezes oraz członkowie sztabu szkoleniowego chętnie odpowiadali.

Junior Diaz w drodze na spotkanie / Fot. Fot: Remigiusz Szurek w24.plDo restauracji "U Wiślaków" przybyły rzesze fanów całkowicie wypełniając sporą salę. Zabrakło Macieja Skorży, który przebywał na komisji Ligi oraz m.in. Radka Sobolewskiego( leczy uraz).

Na początku spotkania rzecznik Wisły- Adrian Ochalik poinformował o karze dla trenera Skorży. Trenera ukarano zawieszeniem podczas najbliższych dwóch meczów i trzema tysiącami złotych grzywny. Kibice z pewnym rozbawieniem przyjęli tę informację, zapewne z powodu nieco dziwnej i zawiłej sytuacji. Rzecznik podziękował też w imieniu drużyny za wsparcie kibiców po porażce z Levadią Tallin.

Po wypowiedzi rzecznika przyszedł czas na pytania kibiców. Andrzej Bahr musiał wyjaśnić, dlaczego piłkarzom Wisły zdarza się "stać" podczas meczu. Wytłumaczył więc, że obecny mistrz Polski nie trenuje na tak dużych obrotach jak zespoły grające w Lidze Mistrzów, gdyż po prostu ma piłkarzy z ograniczonymi możliwościami.

Kibice dowiedzieli się też, że Paweł Brożek wciąż waha się, czy skorzystać z transferu, być Andraż Kirm udziela odpowiedzi z pomocą tłumacza / Fot. Fot: Remigiusz Szurek w24.plmoże decyzję podejmie już w zimie. Brozio na pytanie dlaczego nie strzela tylu bramek co w zeszłym sezonie, odparł, że liczy się dobro całej drużyny, a jego cztery gole i pięć asyst to już jakaś dla niej pomoc. Jego brat bliźniak natomiast jak sam stwierdził z uśmiechem, nie obawia się absolutnie żadnej konkurencji na lewej obronie, gdyż jest po prostu nie do wygryzienia.

Patryk Małecki zadeklarował chęć pozostania w klubie i zdobycia kolejnych tytułów mistrzowskich (jak sam przyznał może zostanie drugim klubowym weteranem jak Głowacki).

Andraż Kirm (przywitany gromkimi brawami jako nowa twarz) opowiadał jak się czuł na pierwszym treningu Wisły po wygranym meczu Słowenii z Polską (zaliczył wtedy dwie asysty). Dzięki tłumaczeniu Adriana Ochalika mogliśmy się dowiedzieć, że nie było to dla niego specjalne przeżycie, co Ochalik skwitował słowami: ładnie kręci.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.