Facebook Google+ Twitter

Kibice walczą o Śląsk Wrocław

Planowana reaktywacja najbardziej utytułowanej polskiej drużyny koszykarskiej - Śląska Wrocław, nie doszła do skutku. Nie udało się uzyskać pomocy zagranicznych inwestorów. Kibice jednak nie chcą pogodzić się z faktem, że kolejny sezon koszykarski zostanie rozegrany bez drużyny z Wrocławia. Chcą pokazać władzom miasta, że na Dolnym Śląsku jest zapotrzebowanie na koszykówkę. Dlatego powołali do życia akcję pod hasłem: "Śląsk - reaktywacja".

David Logan z Turowa (P) stara się minąć z piłką zawodnika Śląska Dewana Robinsona (L) podczas meczu finałowego turnieju Pucharu Polski w koszykówce mężczyzn, w którym Asco Śląś Wrocław grał z PGE Turów Zgorzelec / Fot. PAPPrzypomnijmy: najpierw miało być wsparcie firmy z USA, potem niemieckich kolei, ostatecznie jednak do podpisania żadnej umowy nie doszło i jasnym stał się fakt, że kolejny sezon koszykarski w naszym kraju, odbędzie się bez udziału klubu z Wrocławia. 3 dni przed ostatecznym terminem zgłoszenia zespołu do rozgrywek pojawiła się wprawdzie oferta sponsorska firmy Winuel S.A., ale wtedy dość nieoczekiwanie miasto zmieniło swe wcześniejsze deklaracje o wsparciu finansowym. Podobne problemy napotkały również sekcję piłki ręcznej Śląska i siatkarską Gwardię. Wrocławscy fani, z pomocą internetu, postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.

Cel jaki stawiają sobie kibice to nie typowa manifestacja pod oknami urzędu miejskiego, ale chęć pokazania innym mieszkańcom, oraz władzom miasta, że zapotrzebowanie na koszykówkę jest. Poprzez te działania ma się odrodzić klub, przypomnijmy, wycofany z rozgrywek przez ostatniego właściciela w październiku 2008 r.

Ich starania, wsparł nawet Marcin Gortat. - Jestem zdecydowanie za tym, by Śląsk wrócił do ligi. Bez tego klubu polska liga jest jak NBA bez Chicago Bulls czy Los Angeles Lakers - powiedział dziś we Wrocławiu Marcin Gortat.

Każdy może wesprzeć działania śląskich kibiców. Wystarczy wejść na specjalną stronę Śląsk - reaktywacja, gdzie na bieżąco można śledzić informacje na temat całej akcji i co najważniejsze: zostawić swój podpis. Dotychczas inicjatywę poparło już ponad 1000 osób. Podpisy, od kilku dni, zbierają również wolontariusze w mieście.

Strona internetowa to dopiero początek. Na sobotę 18 lipca, na godzinę 18, planowane jest na wrocławskim Rynku spotkanie wszystkich, którym leży na sercu dobro koszykówki w tym mieście. Swój udział w imprezie potwierdziło już kilku byłych graczy Śląska (m.in. Maciej Zieliński, Kamil Chanas, Marcin Stefański), trenerów i osób związanych z koszykówką. Swoją pomoc zaoferowali nawet Polacy mieszkający na co dzień w Londynie.

Koszykarskie Mistrzostwa Europy już we wrześniu, także we Wrocławiu. Czy jakimś cudem uda się jeszcze na tę imprezę odbudować w mieście basket na najwyższym poziomie? Nawet jeśli nie, to cała akcja z pewnością nie przejdzie bez echa i sezon 2010/11 ze Śląskiem w PLK nie będzie już tylko pobożnym życzeniem kibiców.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Taka prawda, że za upadkiem Śląska stoi Schetyna, który oddał Śląsk w ręce nieudolnego Siemińskiego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wrocław, a w zasadzie Śląsk zasługuje na ekstraklasę, skoro nie ma go jednak w PLK powinien awans wywalczyć na parkiecie...wszelkie "dzikie karty" i inne podobne wynalazki psują sport, bo po co grać, skoro awans można legalnie kupić? Chyba, że wzorem NBA całkiem zamkniemy PLK na spadki i awanse ( co po części już zostało wprowadzone w życie) - tylko jaki sens będą miały wtedy niższe ligi? Nikt nie zainwestuje w drużynę spoza PLK, a to właśnie w I i II lidze ogrywają się np. młodzieżowcy.... Poza tym nasz "rynek" jest zbyt niestabilny, aby tworzyć zupełnie zamkniętą ligę, co pokazują przykłady z przeszłości, np. Mazowszanki czy właśnie Śląska...Fajnie, że kibice tak walczą o swój klub, wielkie brawa za to, ja również czekam na Śląsk w PLK (może ponownie dojdzie do wielkich pojedynków ze stargardzką Spójnią;), ale nie w ten sposób. Śląsk ma zespół w II lidze, trzeba go odbudować, również przy pomocy kibiców. Bliska mi Spójnia Stargard również znalazła się dnie (kłopoty finansowe, brak składu), jednak po 2 latach w II lidze klub wrócił na zaplecze ekstraklasy i buduje skład mogący walczyć nawet o awans do PLK. Właśnie tą drogą powinien iść Śląsk. POWODZENIA!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mimo, że od lat jestem fanem Prokomu, to wspieram idee odbudowy Śląska - ważny był to klub na koszykarskiej mapie Polski. No i nie było nic lepszego niż walka na najwyższym poziomie ze śląskiem....z Anwilem i Turowem to nie to samo :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niech walczą, szkoda byłoby takiego klubu. Żeby tylko nie stało się tak, że przed wyborami samorządowymi będzie pięknie i różowo...a potem...?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.