Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17143 miejsce

Kibice Wisły żądają przywrócenia Białej Gwiazdy na koszulki

Kilka dni temu Maciek i Kuba stworzyli grupę na popularnym portalu społecznościowym - Facebook. Przekaz jest jasny: "Chcemy przywrócenia Białej Gwiazdy na koszulki Wisły".

Piłkarze Wisły Kraków z sezonie 1927/1928 / Fot. Fot. WikipediaGrupa, ku uciesze założycieli, błyskawicznie wzbudziła duże zainteresowanie wśród kibiców. Jeszcze w ostatnią niedzielę ogłoszono z radością, że symboliczne 1906 osób kliknęło "lubię to", tym samym popierając całą akcję. Dzisiaj jednak lubiących jest już ponad 3700 i ich liczba stale rośnie! O co chodzi?

O umieszczenie Białej Gwiazdy (symbolu klubu) jako motywu przewodniego na lewej piersi koszulek piłkarskich Wisły Kraków. Założyciele strony wspierani przez "lubiących" temat innych kibiców nie chcą widzieć gwiazdy na ramieniu, plecach czy w jakimkolwiek innym miejscu. Warto wiedzieć, że Biała Gwiazda nie widniała na koszulkach od początku istnienia krakowskiego klubu. Były bowiem dwie gwiazdy, do tego niebieskie, pięcioramienne. Jak podają źródła, Biała Gwiazda (obecna w logo do dzisiaj) została tą właściwą i jedyną na przełomie 1910 i 1911 roku.

Zapytaliśmy skąd pomysł na taką akcję. Jak zgodnie przyznają obaj kibice, autorzy akcji, idea zrodziła się w luźnej kibicowskiej dyskusji na temat tego, czego brakuje w obecnej polityce klubu i co jest pożądane przez 99 procent kibiców. I tak to się zaczęło. Na początku dwie osoby stworzyły notkę fanpage'a na portalu, następnie kolejne dwie przyłączyły się do współtworzenia profilu grupy. Jak jednak wiadomo, kilkadziesiąt innych aktywnie włączyło się w akcję poza siecią, udostępniając grafiki, czy informując znajomych.

Wisła Kraków myśli o prawdziwych wzmocnieniach

Maciek i Kuba zapewniają, że gorąco wierzą w pomyślność całej akcji: - Wiemy, że dosłownie odrobina dobrej woli ze strony Adidasa, prezesa Basałaja oraz minimum kreatywności ze strony działu marketingu i prawników Wisły mogą zagwarantować sukces całej akcji. Wystarczy kilka telefonów, dwa, trzy spotkania i sprawa powinna potoczyć się po myśli kibiców i klubu. Trzeba tylko chcieć - twierdzą zgodnie.

Pomysłodawcy grupy dodają, że w przypadku niepowodzenia z powrotem symbolu Wisły na koszulki piłkarzy, nie zbojkotują klubowych wyrobów. Nie chcą bowiem działać na niekorzyść klubu, dodają jednak, że rynek wszystko zweryfikuje. Jak zauważają, większość meczówek, które kibice ubierają, aby dopingować Wisłę na stadionie, to trykoty z poprzednich sezonów.
- Polska, to nie Anglia, gdzie np. firma Nike dodaje czarny wzorek na koszulce Manchesteru United i tym samym gwarantuje sobie zastrzyk gotówki, bo każdy chce mieć "nową" koszulkę. W Polsce nie jest tak łatwo nakłonić kibica do wydania ponad 200 złotych na taki gadżet. A wszystko może rozwiązać dodanie upragnionego przez nas symbolu - informują.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.