Facebook Google+ Twitter

Kick-Ass - to nie jest kolejny film o superbohaterach

Zapomnijcie o tym, co dotychczas widzieliście. Odrzućcie stereotyp filmów o młodych superbohaterach, wyrzućcie DVD z Supermanem, Batmanem i resztą ekipy, bo pojawili się nowi gracze w mieście, którzy wgniotą Was w fotel i skopią Wam tyłki.

Plakat promujący film "Kick-Ass" / Fot. DystrybutorPrzyznam szczerze, że trochę bałem się tego filmu, ale jak zobaczyłem przymiotnik określający go, który widnieje na plakacie, to postanowiłem się przełamać. Ostatnimi czasy powstało sporo filmów traktujących o tematyce superbohaterów zarówno tych młodych, bez komiksowego życiorysu, jak i tych, którzy na stałe zakorzenili się w światowej popkulturze. Zapomnijcie o nich. Oto pojawili się nowi gracze w mieście, którzy sponiewierają Was już od pierwszych minut filmu, ale po kolei.

Superbohaterowie



Na początku filmu poznajemy Dave'a, który jest zwykłym, niczym nie wyróżniającym się uczniem (jakbyśmy już gdzieś to słyszeli) i zaczyna rozważać rozpoczęcie kariery superbohatera. Dave ma dość bycia zwykłym szarakiem i oddawania swojego telefonu komórkowego wraz z portfelem za każdym razem, kiedy zaczepiają go uliczne zbiry. Postanawia zostać superbohaterem i przyjmuje tytułowy pseudonim Kick-Ass. Jednak to nie wszystko. Podczas jednej z akcji okazuje się, że nie jest sam. Poznaje dwójkę innych superbohaterów o pseudonimach Big Daddy i Hit-Girl, którzy są akurat w trakcie vendetty wymierzonej w nowojorskiego gangstera. Ale to jeszcze nie koniec opowieści, bo pojawia się jeszcze Red Mist, który jest synem owego gangstera i pomaga ojcu schwytać Kick-Ass'a.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Interestink. Ciekawe bo film wydawał mi się yet another teen comedy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.