Facebook Google+ Twitter

Kiedy dzieci mają dzieci

Nastolatki decydują się na współżycie seksualne z powodu braku miłości w rodzinnym domu

Młode matki bywa, że są wyrzucane z domu, upokarzane, przymuszane do aborcji albo oddania dziecka do adopcji. Ojcowie dzieci reagują rozmaicie. Nierzadko przed obowiązkami ojcowskimi ratują się pieniędzmi, odsunięciem się od dziewczyny i brakiem zainteresowania, niekiedy ucieczką do innego miasta. Wyrzucani z domu nie są, najczęściej po piekielnej awanturze uzyskują pomoc rodziców, która ma im zapewnić "wolność od zobowiązań".

- Najpierw świat rozpadł się na kawałki, ale trzeba było je jak najszybciej posklejać - to słowa jednej z matek, gdy okazało się, że jej piętnastoletnia córka jest w ciąży. I to już w szóstym miesiącu. Córka nic na ten temat nie mówiła, bo się wstydziła. Nie, nie bała się reakcji matki ani ojca, ale milczała "bo oni tacy zapracowani, zarabiają na domek jednorodzinny". - No to teraz będzie dwurodzinny - oświadczył ojciec. - On tak umie: robić dobrą minę do złej gry - powiedziała jego żona. Jednak tacy rodzice jakich ma Agatka, rzadko się zdarzają. Zresztą nie wiadomo co naprawdę sobie myśleli, ile nocy nie przespali, jedno wiadomo: mądry lekarz przekonał ich, że teraz już nie czas na połajanki. Także nauczyciele stanęli na wysokości zadania, a babcia, owszem, najpierw załamała ręce, ale potrafiła zmobilizować swoje siły i oświadczyć: - No to będę prababką, co nie każdej babci się przytrafia. Czyżby sielanka? Nie sądzę, jednak z pewnością poczucie odpowiedzialności za młode życie własnej córki i to jeszcze młodsze w jej ciele.

W roli rodzica



Znałam niewiele nastoletnich matek, ale tak się złożyło, że te, które poznałam były bardzo dzielne. Po urodzeniu dziecka nadal się uczyły, studiowały, przy wychowaniu dziecka pomagały im nianie, a rodzice ponosili koszty. Osobiste życie tych młodych matek różnie się ułożyło. Jedna jest od początku w szczęśliwym związku z ojcem dziecka; druga związała się z nieletnim ojcem, później pobrali się, ale jednak rozeszli. Trzeci przypadek zdarzył się w rodzinie z sześciorgiem dzieci, rodzice młodocianej matki adoptowali dziecko swojej córki i wszystkie dzieci razem się wychowywały. Matka dziecka była kochającą siostrzyczką.

Nazbyt młode matki zazwyczaj ponoszą liczne konsekwencje. Bywa, że są wyrzucane z domu, upokarzane, przymuszane do aborcji albo oddania dziecka do adopcji. Mniej wiadomo o ojcach dzieci. Literatura naukowa wskazuje na to, że więcej niż jedna trzecia sprawców ciąży u nastolatek, to mężczyźni starsi o co najmniej pięć lat. Postępują różnie, bardziej lub mniej odpowiedzialnie, natomiast prawdziwy wstrząs przeżywają nastoletni chłopcy, kiedy nieoczekiwanie stają się ojcami. Reagują rozmaicie: przed obowiązkami ojcowskimi ratują się pieniędzmi (zyskując zazwyczaj poparcie swoich rodziców), odsunięciem się od dziewczyny i brakiem zainteresowania (być może udawanym), niekiedy ucieczką do innego miasta (na przykład do ciotki). Wyrzucani z domu nie są, najczęściej po piekielnej awanturze uzyskują pomoc rodziców, która ma im zapewnić "wolność od zobowiązań". Jednak bywa też tak, że rodzice obojga nastolatków spotykają się i dokonują wysiłku, aby z lekkomyślnych latorośli uczynić opiekuńczych rodziców. Czy młodzi do tej roli dojrzeją? Nie ma tu reguły i zależy to od wielu okoliczności.

Dorastając do seksu



Ponieważ zarówno z jednostkowego, jak też społecznego punktu widzenia, przedwczesna ciąża i w jej wyniku przedwczesne macierzyństwo oraz ojcostwo nie są pożądane, warto się zastanowić nad czynnikami ryzyka, które do tego prowadzą. Do mających znaczenie można zaliczyć: wczesne dojrzewanie płciowe, poziom hormonów, wpływ środowiska rodzinnego i rówieśniczego, także bardziej ogólne wpływy kulturowe.
Co do dojrzewania płciowego, to poza tym, że jest ono w całej dorastającej populacji przyśpieszone, jego tempo jest indywidualnie zróżnicowane i niektóre dziewczęta oraz chłopcy dojrzewają szybciej niż rówieśnicy. Także poziom hormonów płciowych jest zróżnicowany. Wiadomo, że czynniki te mają związek przede wszystkim z genetyką, jednak jej wpływ jest zawsze interakcyjny, a nie wyłączny.
Zajście w ciążę jest oczywiście poprzedzone stosunkiem płciowym. Jednak to nie tempo dojrzewania płciowego wyznacza czas rozpoczęcia życia seksualnego, bowiem tu decydujące znaczenie mają czynniki środowiskowe, a wśród nich na pierwszym miejscu rodzina. Jak na to wskazują liczne badania z ostatnich lat (prowadzone zagranicą), podstawowym czynnikiem chroniącym nastolatki przed ciążą jest bliskość psychiczna między rodzicami i dziećmi.

Dopiero drugim istotnym czynnikiem jest środowisko rówieśnicze. Wprawdzie rodzice zazwyczaj sądzą, że za ciążę nastoletniej córki winny jest wpływ rówieśników, ale - zdaniem badaczy - przeceniają negatywną rolę koleżanek i kolegów. Jest prawdą, że grupa rówieśnicza może namawiać, wywierać nacisk, dostarczać okazji, zagrażać brakiem akceptacji przy niepodporządkowaniu się grupie, także modelować zachowania poszczególnych jej członków oraz obdarowywać poczuciem prestiżu. Poza tym w grupie rówieśniczej, a nie w samotności, młody człowiek pije alkohol i sięga po narkotyki.

A jednak badacze są zgodni: bliska więź z rodzicami, dobre wzorce, przekazywanie jednoznacznych wartości, okazywanie dziecku szacunku i zaufania, częste rozmawianie z dorastającym dzieckiem i okazywanie mu zainteresowania, a także życzliwe kontrolowanie tego, co robi. To zestaw czynników, które występując łącznie, najskuteczniej chronią zarówno przed przedwczesną ciążą, jak też przed nazbyt wczesnym rozpoczęciem życia seksualnego.

Wzorzec matki i ojca



W wielu badaniach zwraca się uwagę na bliskość matki z córką i ojca z synem. Ciekawe, że w badaniach najnowszych podkreśla się rolę ojca w relacji z córką. Wykazano, że jeżeli ojciec darzy córkę szacunkiem i miłością, to stając się dla niej wzorem mężczyzny, nieświadomie przyczynia się do tego, że chłopcy wydają się jej dziecinni i mało męscy. Mądrze kochający ojciec jest też zaprzeczeniem rozpowszechnionego poglądu, że dorosłym zawsze chodzi tylko o seks.

Niektórzy badacze wręcz sądzą, że wczesna ciąża bywa niekiedy "karą" dla nieobecnego ojca, który nie interesuje się córką. Także zimny emocjonalnie klimat w rodzinie przyczynia się do tego, że dziewczyna pragnąc ciepła i bliskości, szuka ich w napotkanym chłopaku. I bardzo często jest tak w wypadku rodzin z alkoholizmem oraz rodzin, w których wychowanie oparte jest o przemoc fizyczną. W wielu badaniach nad ciążami nastolatek stwierdzono, że pierwszą przyczyną poprzedzającego ciążę seksu była chęć oderwania się od domu, a dopiero drugą - zakochanie się.

To prawda, że nie ma jednego czynnika, któremu można by przypisać odpowiedzialność za przedwczesną ciążę. Wszystkie czynniki są powiązane, pewną rolę może też odgrywać posiadanie starszego rodzeństwa, także bieda w domu i poczucie beznadziejności. Również atmosfera w rodzinie jaka zazwyczaj panuje przed rozwodem rodziców może wywołać ucieczkę w seks i wszystkie tego dalsze konsekwencje.
Także społeczne tło wywiera negatywny wpływ na młodego człowieka, bowiem społeczna dezorganizacja może wywołać chaos w jeszcze nieustabilizowanej osobowości. I wówczas łatwiej o nieprzemyślane kroki i trudniej o przewidywanie konsekwencji. A konsekwencje mają z reguły szeroki zasięg, bo na przykład konsekwencje ciąży u nastolatki dotyczą nie tylko jej samej i ojca przyszłego dziecka, nie tylko rodziców każdego z dwojga młodych, ale też całego społeczeństwa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Młoda Mama.
  • Młoda Mama.
  • 11.09.2010 21:50

Komentarz został ukrytyrozwiń
agnieszka j
  • agnieszka j
  • 09.09.2010 19:05

Mądry artykuł.Ja mam 14 lat i uwarzam że to za wcześnie na dziecko

Komentarz został ukrytyrozwiń
agnieszka j
  • agnieszka j
  • 09.09.2010 19:03

Mądry artykuł . Ja mam 14 lat i uwarzam że to zawcześnie ma dziecko.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No dobrze mądry artykuł. Ale czy twórca może mi odpowiedzieć jaki jest odpowiedni wiek na to żeby mieć dziecko? Ja mam 21 lat spodziewam się dziecka czy to ze nie było planowane za bardzo to też głupota??? Choć w sumie te 15 latki to przesada ale np. 18-latki nie które są bardziej odpowiedzialne od niejednej bezdzietnej 30-latki!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

zgadzam się z poprzednikami - to mądry artykuł, za który należy się oczywiście plus!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 12.04.2007 20:23

Mądry, fachowy artykuł

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witamy Panią Profesor w naszych progach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za mądry artykuł. Szkoda, że ważną przyczyną ciąż u nieletnich dziewcząt jest zimny dom, przemoc czy alkoholizm, bo to automatycznie implikuje równie nieprawidłowe reakcje rodziny na ciążę dziewczynki. W efekcie zwykle spotyka ją krzywda z kilku stron naraz. Ale i rodzice chłopców też, jak wynika z artykułu, rzadko są dobrymi, odpowiedzialnymi ludźmi, skoro starają się pieniędzmi wyplątać z posiadania wnuka, jak się domyślam, ostatecznie.
Co do błędów redakcyjnych - jeden jest z gatunku tych, które bardzo łatwo można ze swoich tekstów wyeliminować :) Wystarczy zapamiętać, że "oprzeć o coś" stosujemy w całkiem innych sytuacjach. Oprzeć można łopatę o płot, wychowanie natomiast musi być oparte na czymś :) Rzecz jasna lepiej, żeby nie było oparte na przemocy, ale jak widać z tekstu, różnie to bywa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

to ważny tekst. Brakuje mi tu jednak pewnego rodzaju diagnozy. Co sprawia, że młode dziewczyny zachodzą w ciążę? Wcześnie podjęte życie płciowe, tłumaczone jako brak miłości w domu rodzinnym? Być może jest to jeden z powodów; czy jednak najczęstszy? A problem oświaty seksualnej? Rola rodziców? Ech, mnóstwo pytań! I w tym siła artykułu, choć chętnie poznałbym odpowiedzi, Pani Profesor na wiele pytań.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.