Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

65350 miejsce

Kiedy i czy wogóle PKP wypłaci odszkodowania?

Kto, ile i kiedy zapłaci za koszmar pasażerów? Czy doczekamy sie czasów, kiedy PKP zacznie wypłacać odszkodowania podróżnym za opóźnienie pociągów ?

 / Fot. Materiały prasoweWprowadzenie nowego rozkładu jazdy i zima wywołały kompletny chaos na kolei. 18 grudnia pociąg z Berlina do Warszawy był opóźniony o 3 godziny! Skład relacji Kraków-Szczecin dotarł ponad 2 godziny po czasie. W poprzednich dniach w Katowicach wysyłano pasażerów na nieistniejący peron piąty. Były nawet dworce, gdzie sprzedawano bilety na pociągi, których nie było. Kto zapłaci podróżnym za ten koszmar?

Kto nam zwróci pieniądze? Niestety, na razie nikt! W Niemczech podróżni za podobne opóźnienie dostaną po 250 euro odszkodowania. A my? Władze kolei i nadzorujący PKP minister tylko... przepraszają za niedogodności. To stanowczo za mało! - Więcej się to nie powtórzy - obiecywał w piątek w Sejmie minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Przepraszał za chaos na kolei i zapewniał, że wkrótce za zamieszanie z wprowadzeniem rozkładu jazdy polecą głowy. Tylko co z tego?

W Polsce każdego dnia kursuje 3,5 tysiąca pociągów. Do pracy, szkół czy na biznesowe spotkania podróżuje nimi kilkaset tysięcy osób. Straty tysięcy pasażerów, daremnie czekających na odwołane czy potwornie opóźnione pociągi, marznących na peronie, idą w miliony złotych. Dlatego za gehennę, spowodowaną własnymi fatalnymi błędami i kompletnie nieprzygotowaną zmianą rozkładu jazdy, odpowiedzialne spółki PKP powinny wypłacić odszkodowania.

- Tak, jak jest np. w Niemczech. Tu latem zeszłego roku, gdy w pociągach Deutsche Bahn popsuła się klimatyzacja, kolej bez mrugnięcia okiem wypłaciła wszystkim podróżnym rekompensaty. Tam od odpowiedzialności się nie ucieka - tłumaczy Adrian Furgalski, ekspert ds. kolei.

A u nas? Ma nam wystarczyć słowo "przepraszam", bo teraz odzyskanie pieniędzy za nieudaną podróż praktycznie graniczy z cudem. Jeśli w związku z opóźnieniem pociągu nie ponieśliśmy żadnej materialnej straty, nie łudźmy się, zwrotu pieniędzy za bilet czy, co więcej - dodatkowej rekompensaty - nie dostaniemy. Jeśli np. w związku ze spóźnieniem pociągu musieliśmy przerwać dalszą podróż i przenocować w hotelu, wtedy kolej co najwyżej zapłaci nam za bilet powrotny lub wręczy bezpłatny bilet na dalszy przejazd daną trasą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.