Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3890 miejsce

Kiedy usta milczą. Wieczór z pantomimą przyszłości

Sukces ma wielu ojców. I dobrze. Artystycznych sierot na polskich scenach, aż nadto. Najmłodsze dziecko Wrocławskiego Teatru Pantomimy, tryptyk Osąd, do nich nie należy. Co więcej. Od każdego ojca przejęło najlepsze cechy.

Fragment ołtarza Sąd Ostateczny Hansa Memlinga / http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/bd/Hans_Memling_018.jpg / Fot. Wikipedia commonsOjciec pierwszy, wedle starszeństwa, to Hans Memling, niderlandzki malarz, którego obraz Sąd Ostateczny z roku 1473 można obecnie podziwiać w Muzeum Narodowym w Gdańsku.

Skąd się wziął w Gdańsku? Oto, co pisze Magdalena Latawiec w swojej pracy magisterskiej "Ikonografia i wątki ideowe motywów muzycznych w obrazie Sąd ostateczny Hansa Memlinga": "Ołtarz [...] Memlinga pierwotnie miał znaleźć się w kaplicy rodowej fundatorów - Angelo Taniego i Cateriny Tangali - w kościele Św. Michała niedaleko Florencji. Lecz nigdy nie dotarł na miejsce swojego przeznaczenia. W kwietniu 1473 roku wieziony był galeonem St. Matteo do Londynu, skąd miał zostać przetransponowany do Florencji. Jednak wraz z całym ładunkiem został zrabowany przez kapra gdańskiego Paula Benecke. Korsarz przekazał ołtarz Bractwu Św. Jerzego działającemu przy kościele Marii Panny w Gdańsku" (źródło: memling.prv.pl).

Ten epizod z odległych czasów skłania do refleksji czy do grona "ojców" nie zaliczyć także korsarza Paula Benecke? Nie. Lepiej nie. W końcu był to grzeszny rabunek a tu chodzi o Sąd Ostateczny! Ale gdyby nie zuchwały czyn korsarza, być może pan Zbigniew Szymczyk, dyrektor Wrocławskiego Teatru Pantomimy im. H. Tomaszewskiego, w swej służbowej wędrówce do Teatru Wybrzeże, jak czytamy w programie, nie zobaczyłby w holu zatłoczonego dworca repliki obrazu i nie zadumał się nad jakością i sensem życia... Zainspirowana dramatycznym obrazem, zakiełkowała w artyście idea spektaklu i wydała plon w postaci niezwyczajnego teatralnego wydarzenia.

Sąd Ostateczny Hansa Memlinga - obecnie w Muzeum Narodowym w Gdańsku /http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c9/Das_J%C3%BCngste_Gericht_%28Memling%29.jpg / Fot. Wikipedia commonsFragment tryptyku Sąd Ostateczny Hansa Memlinga /http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/1b/Hans_Memling_019.jpg / Fot. Wikipedia commonsWrocławski Teatr Pantomimy zaprasza do zabytkowego gmachu Dworca Świebodzkiego. / Fot. J.Bieleńko

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak. Obecna siedziba Teatru Pantomimy jest w budynku Dworca Świebodzkiego. Ale przydałby się obiekt z prawdziwego zdarzenia - czytałam gdzieś, że planowany jest remont tego dworca i uruchomienie komunikacji pociągowej. Psie Pole to szczególna dzielnica. Zrobiłam tam kiedyś serię zdjęć pt.Miasto odchodzące. Niedługo wszędzie wszystko będzie jednakowe. Trochę szkoda...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten spektakl to na Świebodzkim? bo nie doczytałem. Całość nadaje się do ogólnopolskiego pisma dot kultury.
Jednak odkąd zabrano na złom z boiska szkolnego na Kiełczowskiej na Psim Polu samolot Tu-134 mam coraz mniejszą chęć jechać do Wrocławia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Damianie. To koniecznie muszę władze powiadomić, żeby przyspieszyły remonty dróg :) Iza przyjeżdża na malarski plener w czerwcu, może Cię podrzuci? A ja zrobię z Wami wywiad, pt. Jak odnajdujecie kraj po długim niewidzeniu :). Dziękuję za miłe słowa. Fajna jest świadomość, że ktoś czyta to, co piszę a jeśli jeszcze z zainteresowaniem, to moja radość jest podwójna. Kiedyś lato było drętwe w mieście, teraz żal wyjeżdżać, tyle się tu dzieje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No i znowu. Bez takich przymiotników jak cudownie , pięknie czy uroczo nie da się napisać komentarza pod Twoim materiałem. Bo czy to galeria zdjęć czy artykuł, Ty potrafisz tak opisać wydarzenie czy zjawisko że człowiekowi chce się pojechać choćby do Wrocławia. Pozdrawiam i mam nadzieję że tego lata ,choć na krótko, ale odwiedzę ten Twój piękny Wrocław.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dużo się zmieniło. Wieczór z pantomimą, to czas na kontakt z własną wyobraźnią. To przerwa na myślenie, przerwa od natłoku informacji słownych z radia, TV, bilbordów. Myślę, Izo, że byłabyś zachwycona i jako malarka i jako pisarka. Dziękuję za komentarz.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem wrocławianką i Panomima jest memu sercu bliska, często bywałam w tym teatrze Tomaszewskiego. Chciałabym zobaczyć ten nowy spektakl, który jest inny niż ten teatr Pantomimy Tomaszewskiego. Artykuł ciekawy dla tych co kochają ekspresję ruchu. Brawa dla autorki za wspaniały temat i opracowanie. *5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.