Pozycja materiału w rankingach:
Wyobraźmy sobie taką sytuacje, że wraki uszkodzonych samochodów po wypadkach nie są usuwane z drogi, lecz leżą sobie na poboczach i straszą podróżnych swoją przeszłością. Tak na szczęście się nie zdarza. Co innego na kolei.
Przejazd pociągiem na trasie Kraków-Tarnów zajmuje podróżującemu około godziny. Na trasie niby nic ciekawego się nie dzieje. Pociąg mija kolejne mniejsze stacje, konduktor leniwie sprawdza bilety. Jednak uważny podróżny może po drodze dostrzec parę ciekawych rzeczy. Jedną z nich jest
wrak wagonu kolejowego, który leży zaraz obok torowiska przed stacją Kłaj, jadąc od strony Krakowa.Zobacz także:
Artykuły
(50)
Galerie
(7)
Średnia ocen
(4.67)
Wiek: 29 | Miejscowość: Tuchów / Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Jestem dziennikarzem i muzykiem kontrabasistą. Skończyłem specjalizację "zarządzanie w mediach". Wystarczy :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Maciej G. Krasny 17.10.2006 19:50
Może ma służyć motorniczym, jako ostrzeżenie - coś w podobie tych przy drogach ku przestrodze kierowcom...
W Jaworznie eko-bomba nadal tyka. Skutki gorsze niż w Czarnobylu?
(odsłon: +2679)