Facebook Google+ Twitter

Kiedyś Andy Roddick teraz... Majchrzak. Polak znów wygrywa w USA

W finale Eddie Herr International polski tenisista Kamil Majchrzak pokonał Rosjanina Andreya Rubleva 7:6, 6:7, 7:6. To kolejny sukces czołowego juniora świata. Przed laty turniej ten wygrywali m.in. Roddick, Nalbandian czy Rios.

Kamil Majchrzak z Pucharem US Open 2013 / Fot. Nikodem Jaworski17-o letni Majchrzak, tegoroczny juniorski mistrz US Open, wrócił za ocean zagrać w dwóch dużych turniejach. Ostatni swój występ w Stanach Zjednoczonych wspomina wspaniale. We wrześniu triumfował w deblu w wielkoszlemowym US Open. Tym razem podczas Eddie Herr International Junior Tennis Championships, rozgrywanym w Bradenton na Florydzie ponownie pokazał się z dobrej strony. Polak, rozstawiony z numerem 9, zaprezentował odważny, ofensywny tenis, pokonując kilku wyżej rozstawionych przeciwników i dochodząc do finału bez straty seta.

W finale, po wyrównanym i zaciętym meczu, Majchrzak pokonał Rosjanina Andreya Rubleva 7:6(4), 6:7(4), 7:6(5). "To był wyrównany i wyczerpujący finał. Było naprawdę ciężko. Pod koniec meczu obu nas łapały skurcze. Obaj daliśmy z siebie wszystko. O moim sukcesie zadecydowało kilka pojedynczych piłek." - powiedział po meczu zawodnik Siemens AGD Tennis Team. "To był wspaniały turniej, zagrałem tutaj swój najlepszy tenis. Graliśmy na mojej ulubionej, ziemnej nawierzchni. Od początku turnieju czułem się tu dobrze. Ogromnie cieszę się z tego zwycięstwa." - dodał Majchrzak.

Rozgrywany od 1987 roku Eddie Herr International to już legendarny turniej, poprzedzający Orange Bowl International Tennis Championship. Na Florydę co roku przyjeżdżają czołowi juniorzy świata. Sukces tutaj to nie tylko prestiż, ale też potwierdzenie pozycji w światowym tenisie. Przed laty Eddie Herr wygrywali wśród mężczyzn m.in. Andy Roddick (1999) czy David Nalbandian (1998), a w rywalizacji kobiet Anna Kurnikowa (1994), Jelena Jankovic (2001) czy Ana Ivanovic (2002). W 2006 w turnieju triumfowała Urszula Radwańska.

"Choć przede mną jeszcze jeden turniej w Stanach, prestiżowy Orange Bowl, to już mogę powiedzieć, że ten rok na pewno zaliczę do udanych." - powiedział Majchrzak. "Wspiera mnie wiele osób, oni wszyscy pracują na mój sukces. Staram się odwdzięczać ciężką pracą. Bardzo im za to dziękuję." - dodał ze wzruszeniem lider Siemens AGD Team. W nadchodzącym tygodniu Polak rozpocznie rywalizację w Junior Orange Bowl International Tennis Championship, nazywanym juniorskim piątym wielkim szlemem.


Wyniki Eddie Herr International
finał singla:
Kamil Majchrzak - Andrey Rublev (RUS)
półfinał singla:
Kamil Majchrzak - Naoki Nakagawa (JPN) 6/4, 6/3
ćwierćfinał singla:
Kamil Majchrzak - Fajing Sun (CHN) 6/0, 6/2
III runda:
Kamil Majchrzak - Michael Mmoh (USA) 6/4, 6/3
II runda:
Kamil Majchrzak - Taylor Harry Fritz (USA) 6/2, 6/4
I runda
wolny los


Kamil Majchrzak ma 17 lat, na co dzień mieszka i trenuje w Piotrkowie Trybunalskim w klubie Winner Piotrków. W tym roku zdobył deblowe mistrzostwo US Open, brązowy medal Mistrzostw Europy oraz dwa złote medale Mistrzostw Polski Juniorów - w singlu i w deblu, w parze z Phillipem Greskiem. Majchrzak jest aktualnie na 30 miejscu w rankingu ITF Junior.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Mamy kolejny talent . Brawo . !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tuż po skończonym finale, link jako pierwsze podały prawdziwą informację o sukcesie Polaka w USA. Śmiesznie, bo jeden z branżowych portali już godzinę przed meczem finałowym podał, że... finał się właśnie skończył i Kamil Majchrzak wygrał go 6:2, 6:2. A najlepsze było to, że cały mecz relacjonowali live. Śledząc każdy gem, w obu setach, "komentator" emocjonował się tym niby finałem, nie zdając sobie sprawy, że na korcie nie ma ani Majchrzaka, ani Rubleva. Grał kto inny... Zdziwiony Kamil odebrał kilka sms-ów z gratulacjami za zwycięstwo w finale, którego jeszcze nie rozegrał... No cóż, nie było innej opcji, jak wyjść na kort i wygrać go jeszcze raz. Tym razem w realu ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo Kamil Majchrzak! Przyszłość polskiego tenisa. Wygrać po tak zaciętym finale... szacunek! Tak trzymaj chłopie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.