Facebook Google+ Twitter

Kierowca audi wjechał w pawilony handlowe

Dwupasmówka, szybkie audi i być może - brawura. Teraz zostało tylko liczenie strat.

Pawilony po wypadku / Fot. Marcin Kiedrowicz - www.slubice24.plSłubice, centrum miasta. Godzina czwarta rano. Mieszkańców budzi najpierw pisk opon hamującego auta, a następnie głośny huk. Rozpędzone srebrne Audi A8 przejeżdża przez dzielący drogę pas zieleni i wbija się z impetem w pawilony po drugiej stronie ulicy. Najbardziej zniszczona została siedziba Orange, stojące obok biuro nieruchomości i nowy salon fryzjerski.

34-letni mężczyzna, pasażer auta, w ciężkim stanie przewieziony został do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim.
Drugi z pasażerów 24-latek wyszedł z wypadku z lekkimi obrażeniami, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Kierowca wypadku zbiegł z miejsca zdarzenia.

Właściciele już szacują straty. / Fot. Marcin Kiedrowicz - www.slubice24.plW chwili obecnej trwa szacowanie strat. Właściciel nowego salonu fryzjerskiego nie doczekał się nawet jego otwarcia. Nie jest to pierwszy wypadek w tej części miasta. Dwa lata temu rozpędzone BMW wjechało w betonową lampę przed budynkiem PKO (50 m od dzisiejszego miejsca wypadku). 3 lata temu rozpędzony motocykl wjechał w sklep Wrangler (100 m od miejsca dzisiejszego wypadku).

I choć w mieście postawiono cztery fotoradary, a dwupasmowa jezdnia na niektórych odcinkach jest monitorowana, to kierowcy dalej chętnie łamią przepisy i jeżdżą za szybko.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Plus za tekst regionalny i zdjęcia do tematu. Dodam tylko od siebie, że jeden z pasażeró miał tego dnia wieczór kawalerski. To by wyjaśniało wiele. Niech to będzie przestroga dla pozostałych

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.