GPS to urządzenie, które ma pomóc dotrzeć kierowcy do celu. Niestety nie zawsze pomoże, a niekiedy może nawet poważnie zaszkodzić.
Ślepe ufanie technice i wyłączenie myślenia za kierownicą powoduje tysiące wypadków. Jak podają niemieckie media w Saksonii GPS nakazał kierowcy zawrócić i jechać pod prąd. Po wykonaniu manewru zderzył się z samochodem jadącym tym samym pasem. Zobacz także:
Artykuły
(733)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.28)
Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kontakt: mariuszmichalak@o2.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Wieczysław Skrzypek 24.04.2010 23:15
Nie kupujmy tandety.Lepiej wydać kilkadziesiąt złotych więcej.
Autor usunął profil 24.04.2010 22:32
Dokładnie tak Panie Tomku! Jak ktoś jest "półmuzgiem" to wjeżdża do jeziora lub jedzie pod prąd. Nawigacja nie wie, że panowie drogowcy pół godziny temu na pewnej ulicy postawili zupełnie inne znaki informujące o zmianie organizacji ruchu. Nie wie też, gdzie przebiega świeżo wybudowany most lub obwodnica. Praca nad nowymi mapami nie jest procesem kilkudniowym. A ci "myślący inaczej" obwiniają o to proste urządzenie...A mówią, że myślenie nie boli...:-) Tytuł artykułu coś sugeruje. Ja też coś zasugeruję: Najpierw włącz swój mózg - później nawigację.
Damian Leciak 24.04.2010 22:07
Norbert nie zawsze jest a mam legalną a nie pirata chyba wiem co mam
Tomasz Hens 24.04.2010 22:01
Z nawigacji GPS trzeba korzystać z głową a nie ślepo jej ufać. Nawigacja nie zastępuje myślenia. Ja wielokrotnie korzystałem i gdyby nie nawigacja nie dotarłbym na miejsce. Zatem nie jest źle
Beata Dymarska 24.04.2010 21:48
Ostatnio ze znajomymi prawie się zgubiliśmy przez GPS. Nie pomogły aktualizacje. Remont na jednej z dróg i już zaczął wariować. Najpierw pokazywał, że mamy skręcić w daną ulicę, a zaraz dodawał "zjechałeś z trasy". Trzeba było przeprosić się ze starą, pospolitą mapą ;) Dodam, że oprogramowanie mieliśmy legalne i to jedno z lepszych.
Mirosław Janczewski 24.04.2010 17:16
"wystarczy mieć legalną mapę nie pirata i wtedy istnieje coś takiego jak aktualizacja i nie ma "nowych dróg"
to nie do końca prawda. Aktualizacje ukazują się co jakiś czas. Często nie zawierają najnowszych danych . Mam legalną mapę aktualizowaną regularnie. Nowego odcinka autostrady pod Strykowem nie uwzględniała dosyć długo.
Norbert Sadowski 24.04.2010 15:47
"Nawet jak była nowa droga to on zwariował jak jej nie miał"
wystarczy mieć legalną mapę nie pirata i wtedy istnieje coś takiego jak aktualizacja i nie ma "nowych dróg"
Damian Leciak 24.04.2010 13:14
Dokładnie zgadzam się, ale też trzeba wiedzieć, że sie nie kupuje najgorszego. Ja ze swoim nie miałem problemów. Nawet jak była nowa droga to on zwariował jak jej nie miał, ale jak już wyjechałem na prawidłową to już załapał to co powinno być dobrze
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +412)