Pozycja materiału w rankingach:
Okres wakacyjny w pełni. Wiele kierowców, ruszając w podróż, aby trafić do celu korzysta z pomocy nawigacji GPS w samochodzie. Niestety, bezgraniczne zaufanie systemowi i wyłączenie logicznego myślenia może mieć fatalne skutki.
Wiele nowoczesnych aut potrafi samodzielnie wykonać czynności, o których wcześniej kierowcy nawet nie marzyli. Samodzielne parkowanie, automatyczna zmiana pasa ruchu czy awaryjne zatrzymywanie to tylko niektóre z nich. Wszystko po to, aby jazda była bezpieczna i przyjemna.
Zobacz także:
Artykuły
(733)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.28)
Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kontakt: mariuszmichalak@o2.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mirosław Janczewski 11.07.2011 14:22
mnie kiedyś Marzena kazała skręcić na wiadukcie w lewo.
A poważniej. Nawigacja, jak i inne urządzenia, powinna tylko pomagać kierowcy. Ślepe zaufanie oprogramowaniu może się przykro zakończyć. Ale jak napisał pewien klasyk: "nie dla każdego myślenie jest najmocniejszą stroną".
Krzysztof Bień 10.07.2011 14:40
Spokojnie, nie długo nie będziemy musieli myśleć w ogóle,w wielu czynnościach zastąpi nas komputer. I będziemy żyli tyko po to by jeść. Ale to będzie odlot.
KKKK 10.07.2011 14:23
Daleko szukać. Z lokalnego podwórka. W moim mieście jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym ze światłami. W nocy światła są wyłączane, i wg znaków jest wtedy typowe rondo. Jechałem sobie sobotę rano. Zatrzymałem się na czerwonym świetle przed wjazdem na skrzyżowanie. Obok po lewej stoi też auto. Otrzymujemy zielone. Patrzę w lewo, jedno auto które nie zdążyło wyjechać zatrzymało się w oznaczonym miejscu. Ruszamy sobie na zielonym i nagle kierowca po mojej lewej gwałtownie hamuje (słyszę pisk opon) i też wciskam hamulec i widząc po mojej lewej nadjeżdżające szybko auto odbijam w prawo. Ale to nic nie dało. Walnąłem gościa w bok. Całe szczęście, że to ja go walnąłem, a nie on mnie bo tego komentarza nie mógłbym już napisać. Gość miał około 50km/h. Gość tłumaczył się, że nie wiedział, że to jest skrzyżowanie, bo jechał wg GPS, a ten GPS kazał mu zawrócić na rondzie. Policjant po wysłuchaniu jego wersji nie miał wątpliwości co do jego winy.
Irlandczycy poprą traktat fiskalny? Nie chcą podzielić losu Grecji
(odsłon: +412)