Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Transport > Kierowco, nie ufaj nawigacji GPS! Włącz myślenie

Pozycja materiału w rankingach:

38367 miejsce

Dział: Transport

Ocena: 18pkt

Oceń:

Kierowco, nie ufaj nawigacji GPS! Włącz myślenie


Okres wakacyjny w pełni. Wiele kierowców, ruszając w podróż, aby trafić do celu korzysta z pomocy nawigacji GPS w samochodzie. Niestety, bezgraniczne zaufanie systemowi i wyłączenie logicznego myślenia może mieć fatalne skutki.

Niektóre z krajów jak np Czechy ustawiają specjalne znaki drogowe mające na celu ostrzegać przed ślepym zaufaniu systemowi. / Fot. Darrenm540, Creative Commons 3.0, http://commons.wikimedia.org/wiki/File:TomTom_Go_500.JPG Wiele nowoczesnych aut potrafi samodzielnie wykonać czynności, o których wcześniej kierowcy nawet nie marzyli. Samodzielne parkowanie, automatyczna zmiana pasa ruchu czy awaryjne zatrzymywanie to tylko niektóre z nich. Wszystko po to, aby jazda była bezpieczna i przyjemna.

Jednym z urządzeń, bez którego w obecnych czasach trudno funkcjonować nie tylko młodym kierowcom, jest nawigacja satelitarna. GPS pozwala uniknąć wożenia ze sobą sterty map i pozwoli nam dotrzeć do wyznaczonego celu. Kiedyś, aby dotrzeć do danego punktu, konieczna była minimalna znajomość geografii i orientacja w terenie. Dziś wystarczy tylko wprowadzić współrzędne do urządzenia i kierując się wskazówkami, ruszyć w trasę. Czy zawsze te wskazówki są nieomylne i nie mają zgubnych skutków?

Zaufał systemowi GPS, wylądował w lesie

Kierowca Mercedesa Sprintera, który bezgranicznie zaufał nawigacji, znalazł się w jeziorze. Innego kierowcę GPS do centrum Rzymu poprowadził przez strome schody. Nawigacja zawiodła także pracowników firmy rozbiórkowej w Atlancie, którzy kierując się GPS-em, zburzyli niewłaściwy budynek. Takie przypadki można mnożyć. Niekiedy nie kończy się tylko na uszkodzeniu auta, ale nawet i śmierci. Tak było w przypadku matki i syna, którzy przy pomocy GPS-a podróżowali po Dolinie Śmierci. 11-letni chłopak przygodę przepłacił życiem -czytamy na portalu poboczem.pl Jednym z urządzeń, bez którego w obecnych czasach trudno funkcjonować nie tylko młodym kierowcom jest nawigacja satelitarna. / Fot. Vascer, GNU 1.2, http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Satellite-navigation.jpg?uselang=pl

GPS! Minęło 20 lat od technologicznej rewolucji

Niektóre z krajów, jak np. Czechy, ustawiają specjalne znaki drogowe, mające na celu ostrzegać przed ślepym zaufaniem systemowi.

Choć niektóre z przypadków wydają się kuriozalne, to problem jest istotny i ciągle aktualny. Z badań brytyjskich naukowców wynika, że każdego roku aż 300 tys. tamtejszych kierowców w wyniku ślepej wiary w możliwości nawigacji doprowadza do skrajnie niebezpiecznych drogowych sytuacji. Niestety, wiele z tych sytuacji kończy się śmiertelnymi wypadkami. Pamiętaj o tym ruszając w podróż.

Zobacz także:

Mariusz Michalak OFFline profil autora

Autor: Mariusz Michalak

Napisz do autora

Artykuły (733) Galerie (33) Średnia ocen (4.28)

Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Kontakt: mariuszmichalak@o2.pl

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Mirosław Janczewski 11.07.2011 14:22

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 17

mnie kiedyś Marzena kazała skręcić na wiadukcie w lewo.
A poważniej. Nawigacja, jak i inne urządzenia, powinna tylko pomagać kierowcy. Ślepe zaufanie oprogramowaniu może się przykro zakończyć. Ale jak napisał pewien klasyk: "nie dla każdego myślenie jest najmocniejszą stroną".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 10.07.2011 15:05

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 17
Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Bień 10.07.2011 14:40

Ocena: Ocena pozytywna 26 Ocena negatywna 20

Spokojnie, nie długo nie będziemy musieli myśleć w ogóle,w wielu czynnościach zastąpi nas komputer. I będziemy żyli tyko po to by jeść. Ale to będzie odlot.

Komentarz został ukrytyrozwiń
KKKK

KKKK 10.07.2011 14:23

Ocena: Ocena pozytywna 16 Ocena negatywna 16

Daleko szukać. Z lokalnego podwórka. W moim mieście jest skrzyżowanie o ruchu okrężnym ze światłami. W nocy światła są wyłączane, i wg znaków jest wtedy typowe rondo. Jechałem sobie sobotę rano. Zatrzymałem się na czerwonym świetle przed wjazdem na skrzyżowanie. Obok po lewej stoi też auto. Otrzymujemy zielone. Patrzę w lewo, jedno auto które nie zdążyło wyjechać zatrzymało się w oznaczonym miejscu. Ruszamy sobie na zielonym i nagle kierowca po mojej lewej gwałtownie hamuje (słyszę pisk opon) i też wciskam hamulec i widząc po mojej lewej nadjeżdżające szybko auto odbijam w prawo. Ale to nic nie dało. Walnąłem gościa w bok. Całe szczęście, że to ja go walnąłem, a nie on mnie bo tego komentarza nie mógłbym już napisać. Gość miał około 50km/h. Gość tłumaczył się, że nie wiedział, że to jest skrzyżowanie, bo jechał wg GPS, a ten GPS kazał mu zawrócić na rondzie. Policjant po wysłuchaniu jego wersji nie miał wątpliwości co do jego winy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.