Facebook Google+ Twitter

Kierowców grzechy główne: jazda na podwójnym gazie

Na co dzień opanowani i spokojni. Gdy wsiadają za kierownicę, klną na czym świat stoi, są nieżyczliwi i agresywni. Korki i pośpiech potęgują stres. Sięgają po alkohol. Czy takie postawy i reakcje są naszą specjalnością narodową?

 / Fot. Marek Bachorski-RudnickiWszyscy kierowcy z reguły się dokądś spieszą. Taki kraj, że samochodów dużo, a dróg mało. Bezkolizyjne skrzyżowania w każdej miejscowości, to w dalszym ciągu marzenia ściętej głowy. Z tego powodu, prawie w każdym mieście kierowcy stoją w korku. Stres wyzwala w nich najgorsze reakcje. Gdy na to wszystko nakładają się nerwy, spowodowane np. pracą, szukają oni szybkiej możliwości odreagowania. Najlepiej na drugim użytkowniku drogi. Niejeden sięga też po alkohol. Wtedy staje się bohaterem lokalnej społeczności.

Fundator przydrożnych krzyży


Na podwójnym gazie, łatwiej jest podobno znieść stres, również na drodze. Picie za kierownicą wciąż uchodzi w naszym kraju za czyn niemalże bohaterski. Mamy na to przecież przyzwolenia społeczne. Ile razy słyszałeś: "za moje zdrowie się nie napijesz?", "Po jednym nic Ci nie będzie", "Nie bądź mięczak, z nami się nie napijesz?", "Ile razy to słyszałeś w swojej karierze kierowcy?". Jednakże prowadzenie różnego rodzaju pojazdów pod wpływem alkoholu jest postępowaniem szkodliwym społecznie. Powoduje wiele pejoratywnych konsekwencji, zarówno dla prowadzącego pojazd, jak i dla innych uczestników ruchu. Pewnie teraz wydaje Ci się, że plotę androny?

Jeżeli teraz powtórzę, że prowadzenie np. samochodu pod wpływem alkoholu jest zachowaniem szkodliwym społecznie, to zapewne zobaczę drwiący uśmiech na wielu czytających to twarzach. Niektórzy nawet nie będą już dalej czytać.
Ot, następny artykuł umoralniający. Pewnie i tak, ale gdyby to w Ciebie wjechał samochód z pijanym kierowcą, to nadal byś tak myślał? Uwierz, że ze wstrząsem mózgu już tak łatwo się nie myśli.

 / Fot. Marek Bachorski-RudnickiAlkohol niestety powoduje wiele negatywnych konsekwencji, zarówno dla prowadzącego samochód, jak i dla innych uczestników ruchu. Dobrze, jeżeli tylko na pogiętych blachach i wstrząsie mózgu się skończy. Niektórzy mieli mniej szczęścia, o czym świadczą wpisane w koloryt naszych poboczy liczne przydrożne krzyże i palące się świece. Chcesz mieć taki pomnik? A może chcesz zostać jego fundatorem? No to nie czytaj dalej. Skoro płynie w tobie ułańska krew przodków, to czym prędzej biegnij do monopolowego i wsiadaj za kółko. Tylko musisz wiedzieć, że żaden ułan nie był idiotą.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.