Facebook Google+ Twitter

Kierunki zamawiane miały pomóc w walce z bezrobociem. Nie udało się

Kierunki zamawiane miały poprawić sytuację na rynku pracy i wykluczyć zjawisko produkowania przez uczelnię bezrobotnych absolwentów. Po 5 latach okazuje się, że program tylko częściowo spełnił swoje zadanie.

Sonda

Studia zamawiane to dobry pomysł?

 / Fot. MappesW 2008 roku uruchomiono program kierunków zamawianych. Przez 5 lat rząd dofinansował kierunki matematyczne, techniczne i przyrodnicze, a studenci otrzymywali stypendia i obietnicę dobrej pracy w przyszłości. Teraz się okazuje, że Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego się pomyliło i absolwenci niektórych dotowanych kierunków mają problem ze znalezieniem zatrudnienia.

9,3 proc. oraz 10,3 proc. - tylu absolwentów ochrony środowiska i chemii pozostaje bez pracy. Jak podaje gazetaprawna, mniejsze problemy ze znalezieniem zatrudnienia mają absolwenci prawa czy marketingu i zarządzania - odpowiednio 6,5 oraz 7,7 proc.

Te dane nie napawają optymizmem, zwłaszcza jeśli się zauważy, że pierwsze dwa kierunki należą do zamawianych, które dotuje rząd. Dlaczego ludzie, którzy studiowali dziedziny, mające zapewnić im pracę w przyszłości, nie mogą znaleźć dla siebie miejsca na rynku pracy?

Według Mieczysława Kabaja, eksperta Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych, problem leży w złej analizie rynku pracy. "Na przykład urzędy pracy mają niepełne dane o zatrudnieniu, posiadają wiadomości tylko o aktualnej sytuacji" - argumentuje. Dopiero scalenie wszystkich danych z GUS-u, resortu pracy mogłoby sprawić, że dotowane kierunki rzeczywiście zmniejszałyby bezrobocie.

Ekspert uważa też, że takie analizy powinny być przeprowadzane częściej i że opieranie się na danych sprzed 5 lat, które dawno stracił aktualność, jest dużym błędem. "Sytuacja na rynku pracy jest bardzo dynamiczna, dlatego ministerstwo powinno uwzględniać zmiany w gospodarce przed każdym ogłoszonym konkursem na realizację dotowanych studiów" - dodaje.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

To koresponduje z atrykułem link
czyli: klastry po polsku. Jak zwykle.
"Działania" sobie, a konferencje o działaniach - sobie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coś tu chyba szwankuje, bo powtarzają się moje komentarze. To nie jest zamierzone, Pani Kasiu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rząd, niezależnie od opcji, kieruje się doraźną polityką pod publikę. Za nasze pieniądze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bo u nas już tak jest, że jak rząd coś zamawia... to na pewno nieszczęście zamawia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.