Facebook Google+ Twitter

Kij na księdza Rydzyka trafił w TVN

Jeżeli jakikolwiek zakon chce na terenie podwórka klasztornego postawić pomnik Matki Boskiej to ma pytać radnych z LPR, Samoobrony i SLD czy może?

Nigdy nie przypuszczałem, że stanę w obronie księdza Tadeusza Rydzyka. Jego antysemickie poglądy, brak tolerancji sprawiają, że nie traktuję księdza Rydzyka jako kapłana, któremu mógłbym zaufać. Arystoteles napisał: Plato, sed magis amica (est) veritas (Przyjacielem (mi) Platon, lecz większą przyjaciółką (jest) prawda). Stańmy zatem w obronie prawdy.


TVN24 zamieścił wczoraj, w wieczornym dzienniku, informację o tym, że ksiądz Rydzyk zamierza postawić w Toruniu pomnik Jana Pawła II.  Prawo do udzielania zgody na takie przedsięwzięcie pozostaje jedynie w gestii radnych. A do tych ksiądz Rydzyk nie zwrócił się z prośbą o zgodę. Dziennikarz realizujący informację o pomniku sugerował (kilkakrotnie użył tego słowa) samowolę.


Jednocześnie pokazano pomnik i budowany pod niego postument. Pomnik stanąć ma na terenie Radia Maryja. Jak rozumiem ogrodzony teren Radia Maryja jest własnością kościelną. Zapytam więc bezczelnie: a co do prywatnej własności mają radni? Jeżeli ja w swoim własnym ogródku mam ochotę postawić 4-metrowego krasnala to jest to moje święte prawo. Jeżeli jakikolwiek zakon chce na terenie podwórka klasztornego postawić pomnik Matki Boskiej to ma pytać radnych z LPR, Samoobrony i SLD czy może?


Ksiądz Rydzyk przed frontem swojej rozgłośni, na terenie prywatnym ma zamiar postawić pomnik jednego z największych Polaków w historii naszego narodu. Pomnik ufundowany z darów Polonii (a nie z wyłudzonych od jakiegoś ministerstwa pieniędzy). I za taki pomysł spotyka go krytyka? To taki pomysł można określić mianem samowoli?


Mocno się dziwię dziennikarzom TVN24. Miałem wrażenie, że realizują oni rzetelne dziennikarstwo, dalekie od jakiejkolwiek ideologii. Ksiądz Rydzyk dał tysięczne powody do krytyki. Mogliście panowie dziennikarze z TVN24 znaleźć inny kij, jeżeli chcieliście uderzyć w Radio Maryja i ojca dyrektora. Tym kijem trafiliście w swoją...

 

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Dziwi mnie, iż dziennikarz, człowiek na pewno światły i wykształcony, nie wie o istnieniu prawa budowlanego regulującego tryb postępowania w przypadku wznoszenia pomników. Przepisy te obowiązują wszystkich zamierzających cokolwiek wybudować i to niezależnie od tego, czy są obywatelami tego kraju, czy nie. Czy zamierzają budować na terenach komunalnych, państwowych, czy na prywatnej działce.Tyczy także wszystkich, którzy uważają się być ponad narodem i ponad prawem. Jestem ciekaw, jak długo jeszcze polskie władze i polska prokuratura będzie tolerować skandaliczne i godne pogardy wybryki "O. dyrektora". Widzę to czarno.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystkich w Polsce obowiązują przepisy prawa, w tym wypadku chodzi o prawo budowlane. Wszędzie na świecie właściciel gruntu ograniczony jest przepisami i nie może dowolnie go zabudować.
Ale przecież kościół katolicki a Rydzyk w szczególności stoi w Polsce ponad prawem! Katolickiego kleru nie obowiązuje polskie prawo to oni ustalają prawo dla Polaków i innej hołoty. Polska jest fundamentalistycznym państwem wyznaniowym. Spełnia już wszystkie kryteria państwa wyznaniowego. Więc nie ma się co dziwić zachowaniu Rydzyka.
To przecież on rządzi Polską I nie będzie się poniżać jakąś prośbą o zezwolenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzeju, piszesz przede wszystkim o wolnosci kazdego obywatela do rozporzadzania swoim terenem, ale problem jest głębszy. Przecież ten konkretny pomnik, w tym akurat miejscu, jest nie tylko manifestacją, ale również przywłaszczeniem sobie pewnych poglądów, wartości i skojarzeń. Nie zapominajmy, że JP2 odrzucił zaproszenie do odwiedzenia siedziby radia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

tak juz jest, ze zbudowanie chociazby malej "szopy" wymga pozwolenia na budowe wydanego przez starostowo (chyba, ze jest tymczasowa), zdodnie z U S T A W Ą z dnia 7 lipca 1994 r. P R A W O B U D O W L A N E pomnik jest budowla - a w zwolnieniach nic nie wspomina sie aby tego typu budowle byly zwolnione z pozwolenia na budowe... ma to w zasadzie sens, chodzi o zagwarantowanie bezpieczenstwa; jesli chodzi o plan zagospodrowania przestrzennego to chyba niema tu konfliktu - skoro tereny są przeznaczone na kult to i mozna stawiac pomniki zgodzne z tym przeznaczneniem.... pozdrowienia

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na ten temat cytat ze strony ekumenizm.pl "Jeżeli chodzi o pomnik to jest on budowlą w rozumieniu ustawy o prawie budowlanym i podlega wymaganiom przewidzianym dla każdej budowli. Z kolei tylko rada gminy jest władna podjąć uchwalę w sprawie wzniesienia pomnika. Oczywiście inicjatorem budowy pomnika może być dowolna grupa obywateli"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli ktoś chce budować pomnik nku czci osoby duchownej to przede wszystkim powinien zapytać o zgodę władzą Kościoła w Polsce. Zapytano? Tak gwoli porządku... Bo może K. by zablokował inicjatywę, bo to wg K. pachnie być może prowokacją...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie wiem jak wygląda sprawa zagospodarowania przestrzeni itd., ale taki pomnik narusza w pewien sposób prezencję danego obszaru. I prawdopodobnie potrzebne jest jednak zezwolenie. Tak samo jest niby z prywatnymi budynkami w miastach. Niby to prywatna osoba ma do takiego budynku prawa, ale żeby np. wyremontować elewację, potrzebuje na to zgody. Myślę, że w tym przypadku działa to tak samo.

A tak na marginesie, to ciekawa sprawa, że o. Tadeusz Rydzyk stawia na swoim terenie pomnik człowieka, którego nauk zazwyczaj nie brał pod uwagę...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja natomiast chciałbym poruszyć inny problem. Komercjalizacji osoby JPII. Ceniłem go, jako człowieka. Pomijałem jego poglądy dotyczące religii. To co stało się po jego śmierci przeszło jednak moje najśmielsze oczekiwania. Ulice, place, szkoly, ronda nazywane jego imieniem. Każde miasto, miasteczko chce mieć jego pomnik, oczywiście otoczony pięknymi skwerkami. Często jest to robione za pieniądze z budżetów miast. Czy to potrzebne? No cóż, wydaje mi się, że są ważniejsze sprawy, sypiące się kamienice, bezdomni. To jedna strona medalu. A druga, to to, co dzieje się na rynku wydawniczym. Wchodzę do empiku, i cała półka książek o papieżu: młodość papieża Polaka, starość papieża Polaka. Czekam tylko na książki typu : Co robił papież Polak 13 lutego każdego roku swojego pontyfikatu. Do tego dochodzą gazetki okazjonalne, kalendarze, czekam na kubki. Bo koszulki już widziałem. Nie ma to jak zarabianie na "santo subito". W sumie dobry pomysł na artykuł, nieprawdaż?;]

Komentarz został ukrytyrozwiń

W tym przypadku bez względu na to jakiego typu pomnik, figurę czy futurystyczny kształt chce umieścić na terenie należącym do rozgłośni o. Rydzyk CSsR, óe pomnik wystepuje jako rodzaj "zabudowy" a nie konkretna podobizna Jana Pawła II czy Matki Teresy. To się nazywa bezmyślny przepis, który opiera się na ustaleniach i definicjach.

Nic negatywnego nie widzę w samym fakcie stawiania pomników, byle tylko nie stało się to kartą przetargową biznesu, a są osoby i wydarzenia, których po prostu nie powinno się wykorzystywać dla celów marketingowych. Nie sądzę też by rozgłośnia (czyt. ludzie, którzy tam pracują i pełnią np. funkcję dyr.) tak sprawę traktowała.

A skoro już jesteśmy przy postaci Jana Pawła II to polecam gorąco wczytanie się w bogactwo myśli - filozoficznej i piękno słowa pisanego poetyckiego. Oczywiście, Jan Paweł II kojarzy się głównie z bogactwem teologicznym i wypowiedziami magisterium Kościoła, ale wiele jest pism z czasów poprzedzających papiestwo i do tego warto sięgnąć.
Przykładowo: o nowożytnym utylitaryzmie (Kant, Scheler) w "Wykładach lubelskich" /Lublin 1986/.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wyraźnie widać jak oto Sacrum staje się towarem na targowisku urzędniczej i politycznej próżności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.