Pozycja materiału w rankingach:
Rozpoczynające się Dni Kijowa w Warszawie, skłaniają do refleksji nad naszymi stosunkami z sąsiadami. Czy Pomarańczowa Rewolucja rzeczywiście je zmieniła? Czy jej pozytywne skutki są nadal odczuwalne?
Na
samej wystawie też nie było zbyt wielu ludzi, a szkoda, bo
zaprezentowane zdjęcia są naprawdę warte zobaczenia. Możemy na nich
ujrzeć Kijów dzisiejszy i ten sprzed wielu lat, gdyż zaprezentowano
dorobek wielu pokoleń fotografów. Zobaczymy na nich symbole miasta
takie jak Ławra Kijowsko-Peczerska, dzwonnice Świętej Sofii
i oczywiście Dniepr. Duże wrażenie robi zestawieni na jednej tablicy
dwóch zdjęć tego samego miejsca, gdzie pierwsza fotografia została
zrobiona, np. w 1930 r., a druga kilka miesięcy temu. Możemy na własne
oczy ujrzeć jak zmienił się nie tylko sam Kijów, ale także system
polityczny i ludzie. Szczególnie spodobało mi się uchwycenie starego
budynku, na którego murach w 1982 r. wisiał propagandowy,
socjalistyczny plakat, a dziś billboard reklamujący popularną kawę
zachodniego producenta.
Z jednej strony autorom zdjęć udało się na nich uchwycić historię miasta, które założyło legendarne rodzeństwo: Kij, Szczek, Choryw i Lybid. Nie sposób nie zachwycić się zabytkami, które fascynują zarówno na czarno-białych,
jak i kolorowych fotografiach. Z drugiej strony, Kijów to nowoczesna,
rozwinięta metropolia na miarę XXI wieku. Obok perełek dawnej
architektury, niczym grzyby po deszczu wyrastają wieżowce, obok
wąziutkich uliczek i dróżek biegną autostrady. Historia ociera się o
dziś.
Władze miasta stołecznego przygotowały także inne atrakcje. W Galerii Lufcik OW ZPAP na Mazowieckiej, odbył się 17 listopada wernisaż, na którym zostało zaprezentowane „Ukraińskie malarstwo z przełomu XIX-XXI
wieku”. Motywem przewodnim wystawy jest kobiece ciało, które zostało
ukazane w najróżniejszych momentach i pozach. Wydaje się, że skoro
pokazane zostały tylko ciała, nie możemy usłyszeć myśli bohaterek
płócien. Jest to jednak tylko teoria, bo tak naprawdę, bez problemu
można wyczuć ich nastrój, rozpoznać uczucia jakie przepełniają je w
danym momencie.
–
To nieprawda, że nikt nie zna malarstwa
ukraińskiego w Europie, ale rzeczywiście grono prawdziwych znawców jest
dość wąskie. Nawet u mnie niewielu znajomych wie coś konkretnego o
sztuce współczesnej na Ukrainie - powiedziała mi spotkana w Galerii
Lufcik Karolina Mróż, studentka Akademii Sztuk Pięknych.
Fakt, sprawdziłam to wychodząc z Ratusza na pl. Bankowym. Niestety reklama jest nie tylko dźwignią
handlu, ale i kultury. Co ciekawe, wszyscy moi rozmówcy podkreślali, że
od działań polityków dużo ważniejsza jest działalność kulturalna.
Patetyczne przemowy i obietnice polityków prędzej nas odstraszają, niż
przyciągają. To właśnie koncerty, wystawy, pokazy filmów zachęcają nas
najbardziej do zainteresowania się czymś nieznanym. Dzięki nim,
przeciętny Polak może zobaczyć czym interesuje się typowy Ukrainiec.
Okazuje się, że aż tak bardzo nie różnimy się od siebie, a to co inne,
obce jest fascynujące i warte poznania.Zobacz także:
Artykuły
(156)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.58)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: "Ta piękna dziewczyna była jednak zabawna (...) Wcale nie zmieszana, swobodna, nawiązująca bezpośredni kontakt z publicznością, mrugnięciem oka zdawała się mówić, że nie ma za grosz talentu, ale cóż to szkodzi, skoro ma coś innego." E. Zola
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Urszula Agata Marczewska 20.11.2006 17:06
Zarówno Kijów, jak i sama Ukraina to piękny kraj. Oraz przemili ludzie...
Pomaranczowa Rewolucja zapisala sie w mojej pamięci dość mocno. Dziękuję za przypomnienie.. :)
Lidia Raś 19.11.2006 00:02
"+" . To prawda, że chwilowe zainteresowanie Ukrainą na fali Pomarańczowej Rewolucji upada. Przeciętny Polak mało wie o wschodnich sąsiadach, albo sądzi, że wie, powielając pokutujące nadal stereotypy. No i do tego, to nasze poczucie wyższości! Ukraina jest naprawdę piękna, a Ukraińcy niezwykle serdeczni. A propos filmów, to faktycznie mało ich się kręci, ale za to Ukraińcy mają świetnie wyposażone studio filmowe, w którym nagrywana była niejedna zachodnia produkcja!
Europa w "Euphorii"! Szwecja wygrywa Eurowizję 2012 [YouTube]
(odsłon: +1490)