Facebook Google+ Twitter

Kilka polskich grzeszków

Pozbawieni tolerancji, agresywni, nadużywający alkoholu. To tylko kilka negatywnych cech Polaków, o których można usłyszeć za granicą. Czy to tylko nadal obowiązujący stereotyp, czy stan faktyczny? Zapytaliśmy o to cudzoziemców i socjologów.

Grzech pierwszy: brak tolerancji
Paradoksalnie, jeszcze w ubiegłym wieku Polskę uważano za jedno z najbardziej tolerancyjnych państw Europy. Na terytorium Rzeczypospolitej żyli w zgodzie ze sobą Polacy, Żydzi, Ukraińcy, Rosjanie. Taka mieszanka kulturowa, obyczajowa i wyznaniowa była przez nas postrzegana raczej pozytywnie. PRL zmienił naszą świadomość. Co mamy teraz? Wiele osób narzeka na skrajny polski konserwatyzm i brak poszanowania cudzych poglądów. Co się stało z naszą tolerancją w ciągu tych kilkudziesięciu lat?

Kogo nie lubimy?
Wydawać by się mogło, że zmiana świadomości Polaków nastąpi wraz ze wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Procesy globalizacyjne, a zarazem nieustannie wspierana przez Parlament Europejski integracja paneuropejska, powinna była zmienić nasze (nieraz skrajnie wrogie) poglądy wobec odmienności. Czy to nastąpiło? Raczej nie. Jako przykład można przywołać badanie Centrum Opinii Publicznej CBOS. Uczestniczący w doświadczeniu Polacy mieli ocenić swój stosunek do 38 narodów. Z otrzymanych rezultatów wynika, że najbardziej nie lubimy Romów (- 0.54), Arabów (- 0,42), Rumunów (- 0,27) i Turków (-0.01). To właśnie te grupy narodowościowe zyskały ocenę ujemną (tzn. reagujemy na nie negatywnie). Tuż powyżej zera plasują się Rosjanie (0,01), Żydzi (0,03), Czeczeni (0,04), Ukraińcy (0,12) oraz Wietnamczycy (0,16). Do tych narodów nasz stosunek jest raczej obojętny.

Piąta edycja konkursu Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku trwa! Dołącz, wygraj 10 tysięcy

Dostrzegamy również rosnącą niechęć wobec Amerykanów (0,59) i Anglików (0.68). Rosjanie z kolei nie stracili na naszym zaufaniu. Ani katastrofa smoleńska, ani raport MAK nie miały znaczącego wpływu na pogorszenie stosunków polsko-rosyjskich.

Nie zmienił się stosunek większości Polaków do mniejszości seksualnych. W świetle organizowanych corocznie parad równości aż 64 proc. badanych Polaków wyraziło swój sprzeciw wobec podobnych manifestacji w przestrzeni publicznej. Porównując te dane
z wynikiem badań w 2008 roku (66 proc.), stosunek Polaków względem osób homoseksualnych polepszył się tylko o 2 proc.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.