Facebook Google+ Twitter

Kilka rad na wypadek powodzi

Fala powodziowa dotyka coraz więcej ludzi i zalewa nowe miejscowości czyniąc szkody. Nikt z nas nie chce doświadczyć na własnej skórze jej skutków. Nie zawsze można jej uniknąć, ale możemy się przed nią zabezpieczyć. Oto kilka rad, które mogą być pomocne.

Fala powodziowa / Fot. Ewa Krzysiak

Zanim nas zaleje


1. Sprawdźmy w gminie w Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego czy i w jakim stopniu nasza nieruchomość jest narażona na podtopienie lub zalanie terenu.
2. Ubezpieczmy nieruchomość i rzeczy ruchome od zalania.
3. Śledźmy na bieżąco komunikaty w mediach (ogólnokrajowe, regionalne - strony gmin czy powiatów) o stanie zagrożenia powodziowego i ewentualnie o konieczności ewakuacji. Pomocne są również informacje przekazywane "drogą pantoflową".
4. Przenieśmy z piwnicy cenne przedmioty w bezpieczne miejsce.
5. Kosztowności, dokumenty można oddać do przechowania w banku.
6. Na auto można wykupić polisę AC chroniącą od skutków zalania.
7. W przypadku bezpośredniego zagrożenia zalaniem należy odłączyć zasilanie elektryczne oraz dopływ gazu.
8. Kiedy trzeba się ewakuować dostosujmy się do zaleceń. Nie utrudniajmy akcji ratunkowej.
9. Nie zapomnijmy o zwierzętach.

Kiedy przejdzie powódź



1. Gdy nieruchomość uszkodzi fala powodziowa zróbmy zdjęcia obrazujące rozmiar zniszczeń. (W ciągu trzech dni trzeba zgłosić szkodę do ubezpieczyciela i nie wolno usuwać powstałych zniszczeń do czasu przybycia rzeczoznawcy).
2. Poinformujmy straż pożarną o zalaniu budynku (powinni nam pomóc w wypompowaniu wody, o ile nie mają ważniejszych zadań) lub inne firmy świadczące takie usługi.
3. Również straż pożarna może dokonać wstępnych oględzin budynku i w razie niebezpieczeństwa poinformuje o tym inspektora nadzoru budowlanego.
4. Po powodzi powinniśmy się zająć osuszaniem i odgrzybianiem budynku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Wszystkie te rady i tak w ostatecznym rozrachunku zweryfikuje życie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mariuszu, wszystko takie oczywiste, a jak przychodzi co do czego, to człowiek głupieje. To świetnie, że panu żadne rady potrzebne nie są, ale to nie podważa jeszcze idei powstania tego tekstu. Ja np. nie wiedziałam, że "w ciągu trzech dni trzeba zgłosić szkodę do ubezpieczyciela i nie wolno usuwać powstałych zniszczeń do czasu przybycia rzeczoznawcy" - i jestem pewna, że nie wie o tym jeszcze cała masa ludzi. W obliczu takich tragedii zwykle biadolimy po kilka dni, a dopiero później myślimy o działaniu. Chętnie zresztą przeczytam poradnik pana autorstwa, bo skoro pana orientacja w temacie jest tak duża, to wierzę, że może przyczynić się pan do zmniejszenia niewiedzy wśród naszej, obywatelskiej społeczności. Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością, a dla pani Ewy 5.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo nieważne, że Panią krytykują w takiej sytuacji każda rada jest bezcenna. Trzeba być wrażliwym na ludzi aby tak pisać jak Pani. Może Pan Mariusz zamiast krytyki gramatycznej podzieli się z nami swoimi przemyśleniami na temat powodzi? Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

to dobry spis rad. nalezy je przekazywac w tv, nadawac w radiu! umieszczac na stronach gmin. obok apelow sztabow kryzysowych!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.05.2010 15:59

Ten, kto utonął, mógłby ocaleć, gdyby znał te kilka zbawiennych rad. Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy. Teraz nie pora na rozbiór logiczny zdania, przecinki, apostrofy i myślniki. Niebezpieczeństwo wymaga praktycznego działania i ten artykuł jest godny najwyższej pochwały, bo instrukcja właściwego postępowania może komuś ocalić majątek a nawet życie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Znowu stek bzdur. Już od początku zajawki, truizmy i sprzeczności, które nauczyciel poprawia dzieciom już na poziomie nauczania początkowego. Np. zdanie o powodzi: "Nie zawsze można jej uniknąć, ale możemy się przed nią zabezpieczyć" - dwa człony w różnej odmianie i ze złamaniem podstawowej zasady logiki i zdrowego rozsądku, czyli zasady niesprzeczności, bo "zabezpieczyć się przed" i "uniknąć czegoś" to sformułowania o znaczeniu pokrewnym. I np. jak możemy się zabezpieczyć przed niechcianą ciążą to po prostu jej unikamy, a nie: nie unikamy jej przed nią zabezpieczeni... Co do samych rad - wydają mi się bezużyteczne, bo wbrew tezie z zajawki nie zabezpieczają przed powodzią i stanowią w większości truizmy. Np. wątpię by podczas zalania domu ktoś wyniósł z niego swojego kota, tylko dlatego że przeczytał o tym wcześniej w punkcie 9. artykułu, lub aby po powodzi sam nie wpadł na pomysł że należy osuszyć wilgotny budynek i zaczął go suszyć tylko dzięki radzie z punktu 4. artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Opole jest nad Odrą o.O

Komentarz został ukrytyrozwiń

A dlaczego za późno? Polska, to także centrum i północ kraju. Z zaproszenia nie skorzystam, Wisłę mam w stolicy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trochę już za późno na porady i chyba coś tu nie jest tak zapraszam w okolice Oświęcimia lub Opola

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.05.2010 21:57

Ewo, jeszcze mała CU z mojej strony:) Plany zabudowy przestrzennej, oraz inwestycje budowlane idą u nas na żywioł. W tym roku jest ok , natomiast za 2-3 lata wszystkie poprzednie ustalenia szlag trafia, bo.... Podłączono więcej budynków do ścieków jak są w stanie one pochłonąć, wzmacnia się przejazdy, nad kanałami, rowami, kosztem ograniczenia przepływu wody. Poza tym brak melioracji terenów itd. Wymieniał bym bez końca, ale czy to cokolwiek zmieni...... Media wywrą naciski na rządzie i nieubezpieczeni dostana pomoc za poniesione straty i nadal nie będą się ubezpieczać... Temat rzeka i naprawdę szkoda słów skoro i tak nikt nie wyciąga wniosków z tego.... Fajnie to napisałaś przydało by się żeby większość ludzi zapoznała się z tym i wcieliła w życie:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.