Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2992 miejsce

Kilka słów o etyce dziennikarskiej

Będąc dziennikarzami, nierzadko zastanawiamy się co jest moralne, a co już nie. Żyjąc w społeczeństwie obywatelskim, mając w rękach potężną broń jaką jest słowo, powinniśmy przestrzegać zasad etyki zawodowej.

 / Fot. lain Fergusson/ http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:SM58%26Beta58a.jpgPrzy tworzeniu publikacji, dziennikarzowi powinna zawsze towarzyszyć refleksja o zasadach etyki dziennikarskiej. To właśnie etyka pozwala nam wskazać co jest dobre, a co nie. Zgodnie z nią dziennikarz powinien przestrzegać pewnych powszechnie przyjętych zasad.

Zasada prawdy
Dziennikarze producenci i wydawcy powinni przekazywać fakty zgodne z prawdą. W przypadku podania błędnych informacji powinni niezwłocznie zamieścić sprostowanie.

Zasada obiektywizmu
Dziennikarz opisywać powinien rzeczywistość niezależnie od swoich przekonań i własnego
światopoglądu. Materiał powinien zawierać różne punkty widzenia.

Zasada oddzielania informacji od komentarza
To podstawowa zasada pracy dziennikarza nie tylko informacyjnego. Fakty muszą być odseparowane od poglądów i opinii.

Zasada uczciwości
Dziennikarz nie może ulegać wpływom. Powinien działać zgodnie z własnymi przekonaniami mając stale na uwadze dobro odbiorcy. Na każdym etapie pracy nad materiałem nie wolno zapominać o staranności i rzetelności.

Zasada szacunku i tolerancji
To działanie zgodne z prawami innych osób w szczególności z poszanowaniem dóbr osobistych jakimi są godność i prywatność drugiej osoby

Zasada pierwszeństwa dobra odbiorcy
Na pierwszym miejscu powinien być stawiany odbiorca tekstu. To on powinien być nadrzędny wobec dziennikarzy, redakcji i wydawców.

Zasada wolności i odpowiedzialności
To dziennikarze, wydawcy i producenci ponoszą pełną odpowiedzialność za treść przekazu i wszystkie wynikające z tego konsekwencje.

To tylko najważniejsze z reguł kierujących pracą w tym zawodzie. Kiedy mamy choćby najmniejsze wątpliwości powinniśmy zajrzeć do Kodeksu etyki dziennikarskiej

Opracowano na podstawie "Kodeksu etyki dziennikarskiej" i Karty Etycznej Mediów.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (39):

Sortuj komentarze:

Basiu, to typowe dla naszych czasów przesunięcie środka ciężkości z informacji na informatora... Przekaz informacji nie jest już celem, ale środkiem do celu - do wypromowania własnej osoby. Przy okazji, zauważ, co się stało z prezenterami telewizyjnymi, porównaj tych obecnych z panem Suzinem, Edytą Wojtczak, Bogumiłą Wander. Dziś to prezenter jest gwiazdą, nierzadko przyćmiewającą osoby, które gości w programie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie chce rozpętywać burzy, ale akurat na konkretnym przykładzie widzę naruszenie etyki, tzn eksponowanie siebie - autora przy okazji np wywiadu. WG. mnie to nie dziennikarz jest ważny, a osoba będąca przedmiotem artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemysławie, operowanie skrótami myślowymi zawsze niesie jakieś ryzyko - choćby niezrozumienia, częściej jednak chyba braku dobrej woli, potrzeby dopowiedzenia, spojrzenia na problem od drugiej strony... (dziś nic nie może być proste ;) Tu - http://www.plotek.pl/plotek/1,78649,7631156,Lisowie_wygrali_z_tabloidem__Dostana_cwierc_miliona_.html jest coś o etyce, szacunku, tolerancji, odpowiedzialności...
Przepraszam, na dłuższą dyskusję nie mam czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Etyka dziennikarska jest przestrzegana przez niektórych "pismaków" jak im pasuje i wtedy nie liczy się nic.Sama padłam ofiara takiej "dziennikarki".Sprawa zakończyła się w sądzie.Oczywiście wygrałam,przeproszono mnie i co z tego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marto, bo trzeba mieć świadomość, że inne zasady obowiązują w przypadku gatunków informacyjnych i inne w przypadku publicystycznych (z wyraźnym zaznaczeniem własnego poglądu autora na daną kwestię). Tu chodzi głównie o te pierwsze, które chyba przeważają, a których autorzy zapominają o powściąganiu się od komentarzy, a najczęściej – nie oddzielają ich od informacji. W ten sposób łatwo manipulować. I chodzi tu o dziennikarstwo szeroko rozumiane, czyli także telewizyjne (w którym komentarzem może być wymowna mina) i radiowe (w którym komentarzem może być odpowiedni akcent).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak jak napisał wcześniej Pan Wojciech. Wszystko zależy od formy publikacji. Zarówno osoba pisząca informację jaki i felietonista czy publicysta jest dziennikarzem w świetle prawa.. Tak więc biorąc pod uwagę dziennikarza newsowego i publicystę jest jasne, że dziennikarz informacyjny ma za zadanie podanie faktów, a publicysta je skomentuje. Informacja poszerza zakres uczestnictwa w dziejących się wydarzeniach, publicystyka pogłębia przeżywanie tych zjawisk. Wszystko się zazębia, gdyż wynika z tego, że Informacja może istnieć bez publicystyki zaś publicystyka nie może istnieć bez informacji. Są to dwa odrębne zadania.

Żeby nie było wątpliwości. Prawo prasowe mówi, że dziennikarzem jest osoba, zajmująca się redagowaniem tworzeniem, lub przygotowaniem materiałów prasowych, pozostająca w stosunku pracy z redakcją, albo zajmująca się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji.
W świetle prawa prasowego materiałem prasowym jest każdy opublikowany lub przekazany do opublikowania w prasie tekst albo obraz o charakterze informacyjnym, publicystycznym, dokumentalnym lub innym niezależnie od środków przekazu, rodzaju, formy, przeznaczenia czy autorstwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmm... Znalazłam taką oto definicję zawodu:
http://www.praca.pl/site/s,guide,type,page,gid,4,grid,150,aid,128.html
Przytoczę fragment:
"Dziennikarz musi dobrze poznać zjawisko, które chce zrelacjonować, a jego przekaz – zgodnie z kodeksem etyki dziennikarskiej - musi być obiektywny."
Z drugiej strony do dziennikarzy zalicza się felietonistów, a cechą felietonu jest przecież subiektywizm.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jolu nie chodzi mu tu wcale o rozżalenie do redakcji broń boże. Poprostu skoro mówiłem to wystarczy ustnie. W końcu rodzice płacili za bilet i jest to impreza towarzysząca i dlatego jest tym bardziej przykro że komuś obiecuje a nie ma.Poprostu wziąłem tą odpowiedzialność na siebie i dałem na blogu. Lidio to teraz mam galerię osób dorosłych i dzieci, które tańczą na konkursie więc wieczorem lub jutro mam ich nie umieszczać czy umieszczać bo też zgody nie mam a to ogólnopolski konkurs tańca

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popieram autora tekstu. Dziennikarz Obywatelski czy prfesjonalista "za pieniądze niemałe zresztą", powinien się skupić tylko na faktach, a ich ocenę pozostawić czytelnikowi. Swoją opinię może wyrazić później w komentarzu do tego artykułu na tej samej zasadzie co czytelnik. Mielibyśmy wtedy o 80% mniej zapisanych stron komentarzy, i nie roiłoby się od "głupoty". Nie wolno niczego nikomu sugerować. To nie sąd i nie urząd gminy. Każdy ma prawo do swojej oceny, więc narzucanie jej z góry jest niedopuszczalne. W taki sposób nasze media wygrywają wszystkie demokratyczne wybory.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Damianie, zdjęcia robione dzieciom, mogą być prawdziwą "miną". Rodzic ustnie zadeklarował, że chętnie swoją pociechę w serwisie obejrzy, ale jutro może zmienić zdanie, bo na piśmie tej zgody nie posiadasz. Wtedy zaczynają się problemy, bo tego typu zdjęć bez wyraźniej zgody rodziców zamieszczać nie można. Twarze tych dzieciaków były czytelne, widoczne, to nie był "tłumek" bawiących się dzieci...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.