Pozycja materiału w rankingach:
Będąc dziennikarzami, nierzadko zastanawiamy się co jest moralne, a co już nie. Żyjąc w społeczeństwie obywatelskim, mając w rękach potężną broń jaką jest słowo, powinniśmy przestrzegać zasad etyki zawodowej.
Przy tworzeniu publikacji, dziennikarzowi powinna zawsze towarzyszyć refleksja o zasadach etyki dziennikarskiej. To właśnie etyka pozwala nam wskazać co jest dobre, a co nie. Zgodnie z nią dziennikarz powinien przestrzegać pewnych powszechnie przyjętych zasad. Zobacz także:
Artykuły
(733)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.28)
Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kontakt: mariuszmichalak@o2.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marta Jenner 26.04.2010 11:18
Basiu, to typowe dla naszych czasów przesunięcie środka ciężkości z informacji na informatora... Przekaz informacji nie jest już celem, ale środkiem do celu - do wypromowania własnej osoby. Przy okazji, zauważ, co się stało z prezenterami telewizyjnymi, porównaj tych obecnych z panem Suzinem, Edytą Wojtczak, Bogumiłą Wander. Dziś to prezenter jest gwiazdą, nierzadko przyćmiewającą osoby, które gości w programie.
BARBARA Romer Kukulska 25.04.2010 17:02
nie chce rozpętywać burzy, ale akurat na konkretnym przykładzie widzę naruszenie etyki, tzn eksponowanie siebie - autora przy okazji np wywiadu. WG. mnie to nie dziennikarz jest ważny, a osoba będąca przedmiotem artykułu.
Jolanta Paczkowska 25.04.2010 16:30
Przemysławie, operowanie skrótami myślowymi zawsze niesie jakieś ryzyko - choćby niezrozumienia, częściej jednak chyba braku dobrej woli, potrzeby dopowiedzenia, spojrzenia na problem od drugiej strony... (dziś nic nie może być proste ;) Tu - http://www.plotek.pl/plotek/1,78649,7631156,Lisowie_wygrali_z_tabloidem__Dostana_cwierc_miliona_.html jest coś o etyce, szacunku, tolerancji, odpowiedzialności...
Przepraszam, na dłuższą dyskusję nie mam czasu.
Elżbieta Żywica 25.04.2010 15:17
Etyka dziennikarska jest przestrzegana przez niektórych "pismaków" jak im pasuje i wtedy nie liczy się nic.Sama padłam ofiara takiej "dziennikarki".Sprawa zakończyła się w sądzie.Oczywiście wygrałam,przeproszono mnie i co z tego...
Jolanta Paczkowska 25.04.2010 15:14
Marto, bo trzeba mieć świadomość, że inne zasady obowiązują w przypadku gatunków informacyjnych i inne w przypadku publicystycznych (z wyraźnym zaznaczeniem własnego poglądu autora na daną kwestię). Tu chodzi głównie o te pierwsze, które chyba przeważają, a których autorzy zapominają o powściąganiu się od komentarzy, a najczęściej – nie oddzielają ich od informacji. W ten sposób łatwo manipulować. I chodzi tu o dziennikarstwo szeroko rozumiane, czyli także telewizyjne (w którym komentarzem może być wymowna mina) i radiowe (w którym komentarzem może być odpowiedni akcent).
Mariusz Michalak 25.04.2010 15:11
Tak jak napisał wcześniej Pan Wojciech. Wszystko zależy od formy publikacji. Zarówno osoba pisząca informację jaki i felietonista czy publicysta jest dziennikarzem w świetle prawa.. Tak więc biorąc pod uwagę dziennikarza newsowego i publicystę jest jasne, że dziennikarz informacyjny ma za zadanie podanie faktów, a publicysta je skomentuje. Informacja poszerza zakres uczestnictwa w dziejących się wydarzeniach, publicystyka pogłębia przeżywanie tych zjawisk. Wszystko się zazębia, gdyż wynika z tego, że Informacja może istnieć bez publicystyki zaś publicystyka nie może istnieć bez informacji. Są to dwa odrębne zadania.
Żeby nie było wątpliwości. Prawo prasowe mówi, że dziennikarzem jest osoba, zajmująca się redagowaniem tworzeniem, lub przygotowaniem materiałów prasowych, pozostająca w stosunku pracy z redakcją, albo zajmująca się taką działalnością na rzecz i z upoważnienia redakcji.
W świetle prawa prasowego materiałem prasowym jest każdy opublikowany lub przekazany do opublikowania w prasie tekst albo obraz o charakterze informacyjnym, publicystycznym, dokumentalnym lub innym niezależnie od środków przekazu, rodzaju, formy, przeznaczenia czy autorstwa.
Marta Jenner 25.04.2010 14:52
Hmm... Znalazłam taką oto definicję zawodu:
http://www.praca.pl/site/s,guide,type,page,gid,4,grid,150,aid,128.html
Przytoczę fragment:
"Dziennikarz musi dobrze poznać zjawisko, które chce zrelacjonować, a jego przekaz – zgodnie z kodeksem etyki dziennikarskiej - musi być obiektywny."
Z drugiej strony do dziennikarzy zalicza się felietonistów, a cechą felietonu jest przecież subiektywizm.
Damian Leciak 25.04.2010 14:42
Jolu nie chodzi mu tu wcale o rozżalenie do redakcji broń boże. Poprostu skoro mówiłem to wystarczy ustnie. W końcu rodzice płacili za bilet i jest to impreza towarzysząca i dlatego jest tym bardziej przykro że komuś obiecuje a nie ma.Poprostu wziąłem tą odpowiedzialność na siebie i dałem na blogu. Lidio to teraz mam galerię osób dorosłych i dzieci, które tańczą na konkursie więc wieczorem lub jutro mam ich nie umieszczać czy umieszczać bo też zgody nie mam a to ogólnopolski konkurs tańca
Ryszard Wojdowski 25.04.2010 14:40
Popieram autora tekstu. Dziennikarz Obywatelski czy prfesjonalista "za pieniądze niemałe zresztą", powinien się skupić tylko na faktach, a ich ocenę pozostawić czytelnikowi. Swoją opinię może wyrazić później w komentarzu do tego artykułu na tej samej zasadzie co czytelnik. Mielibyśmy wtedy o 80% mniej zapisanych stron komentarzy, i nie roiłoby się od "głupoty". Nie wolno niczego nikomu sugerować. To nie sąd i nie urząd gminy. Każdy ma prawo do swojej oceny, więc narzucanie jej z góry jest niedopuszczalne. W taki sposób nasze media wygrywają wszystkie demokratyczne wybory.
Lidia Raś 25.04.2010 14:29
Damianie, zdjęcia robione dzieciom, mogą być prawdziwą "miną". Rodzic ustnie zadeklarował, że chętnie swoją pociechę w serwisie obejrzy, ale jutro może zmienić zdanie, bo na piśmie tej zgody nie posiadasz. Wtedy zaczynają się problemy, bo tego typu zdjęć bez wyraźniej zgody rodziców zamieszczać nie można. Twarze tych dzieciaków były czytelne, widoczne, to nie był "tłumek" bawiących się dzieci...
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +1573)