Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23807 miejsce

Kilka wspomnień "Z pamiętnika niemłodej już mężatki"

"Urodziłam się w roku podówczas Pańskim, w noc świętego Bartłomieja... mając cztery lata, pisałam już na murze naszej posesji w Krakowie bezbłędnie różne krótkie wyrazy, za co dostawałam od mamusi po łapach. - To dziecko bardzo źle skończy - mawiała - gotowa jeszcze zostać pisarką!" Tak oto zaczyna swoją opowieść Magdalena Samozwaniec.

Magdalena Samozwaniec "Z pamiętnika niemłodej już mężatki" / Fot. foto okładki Przyznam, że po raz pierwszy o Magdalenie Samozwaniec usłyszałam jakiś czas temu poznając biografię Marii Pawlikowskiej Jasnorzewskiej. Kto z nas nie zna jej poezji? Chyba niewiele jest takich osób. Natomiast utwory jej siostry (jak i sama Magdalena), były mi mało znane. Postanowiłam więc nadrobić te zaległości i przeczytać "Pamiętnik niemłodej już mężatki". Lepiej późno nic wcale.

Początek książki wprowadził mnie w świat, którego częściowo już nie ma. Opowieści o życiu i ludziach skojarzyły mi się z tymi jakie słyszałam w dzieciństwie, kiedy siadałam wieczorami z rodziną i wpatrując się w ogień i iskry skaczące nad kominkiem, słuchałam równie ciekawych historii z ust mojej babci i mamy.

Tak samo teraz, wraz z Magdaleną Samozwaniec, przeniosłam się w przeszłość. Dzięki niej poznałam Kraków z przełomu wieków i ludzi, którzy tam mieszkali. Jednak najbardziej szczegółowo zapoznałam się ze słynną Kossakówką, ojcem Wojciechem Kossakiem (i nawet z jego ulubioną klaczą, która chadzała po salonach), ukochanym Mamidłem i siostrą Marią. Poznałam także mężczyzn i tajemne sposoby na to, by ich usidlić lub... szybko spławić. Bo jak wiadomo, różni są mężczyźni.

Zobaczyłam też jak radziły sobie dobrze wychowane panienki chcące wyrwać się spod czujnego oka rodzica, aby pójść tam, gdzie nie powinny bywać. Bo przecież nie wypada.

Ta podróż w czasie była bardzo realistyczna, albowiem opowieści zostały wzbogacone oglądaniem czarno - białych fotografii, pochodzących z albumu autorki.

Podróżując dalej zastanawiałam się czy bardzo się zmienił świat i ludzie na przełomie wieków? Można rzec, że tak i nie. Zmieniła się sytuacja w Polsce, życie jej mieszkańców, zmieniła się moda, zwyczaje. Ale czy zmienił się charakter ludzi? Proszę posłuchać pewnej zabawnej historyjki i samemu ocenić.

"Pobiegłam do „Noworolskiego”, tam za niewielką opłatą był ogólnodostępny telefon. Aparat stał na bufecie między stolikami. Zrozpaczona... podbiegłam do nieszczęsnego telefonu, a krakowskie dewotki siedzące naokoło przy stolikach, już nadstawiły uszy. - Coś ty mi za samca przysłała?! - Wykrzyczałam przyjaciółce do słuchawki. - Najadał się, wyspał i nic! Na drugi dzień cały Kraków huczał, że Samozwaniec znalazła sobie dużo młodszego chłopa, ale za to beznadziejnego w alkowie." A tu o kota chodziło...

To jedynie jeden z zabawnych fragmentów książki, a jest ich bardzo dużo. Czyta się tę książkę jednym tchem. Ona nie nudzi, nie usypia. To doskonały relaks na zimowe wieczory, zarówno dla pań jak i panów (niezależnie od wieku). Warto sięgnąć po ten pamiętnik, bo pamiętniki mają "coś" w sobie, a ten szczególnie.

Magdalena Samozwaniec "Z pamiętnika niemłodej już mężatki"
Wydawnictwo: W.A.B.
str. 240
Warszawa, 2009

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 06.02.2010 20:27

Dawno , dawno temu czytałam... Pamiętam też książkę" O dowcipnym mężu dobrej Ludwiki". Po tej recenzji , chętnie odświeżę moje kontakty z twórczością Pani Samozwaniec .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetne :)))) 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Również chętnie przeczytam.. choć za kotami nie przepadam:) 5:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Historyjka o kocie jest rewelacyjna:). Zaciekawiła mnie ta recenzja. Myślę, że warto przeczytać książkę. Ode mnie 5:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Magdaleny Samozwaniec znam "Zalotnicę niebieską" (właśnie o jej siostrze Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej). Te książkę też chętnie przeczytam, zwłaszcza po takiej recenzji. *5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chętnie przeczytam... 5 :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.